Żużel. Menedżer Startu Gniezno Tomasz Fajfer skomentował triumf w starciu z Kolejarzem Rawicz
Żużel. Menedżer Startu Gniezno Tomasz Fajfer skomentował triumf w starciu z Kolejarzem Rawicz
Menedżer Startu Gniezno Tomasz Fajfer w rozmowie ze StartTV skomentował triumf w starciu z Kolejarzem Rawicz. – Może nie zaczęliśmy tak, jak chcieliśmy, ale dobrze skończyliśmy. Zawsze było dobrze zaczęte, a końcowy wynik nam uciekał. Tu było odwrotnie. Trochę dramaturgii było, tak że mecz mógł się podobać. Dziękuję kibicom, że przybyliście na ten stadion i nie opuściliście nas w tych trudnych chwilach. My będziemy starać się jechać każdy mecz jak najlepiej i sądzę, że teraz powinno być coraz lepiej – powiedział Tomasz Fajfer w StartTV.
Żużel. Fortuna Oficjalnym Bukmacherem żużlowej PGE Ekstraligi
Dzisiaj mecz był wygrany, ale my nie spoczywamy na laurach i dalej się spinamy, żeby jeszcze lepiej jeździć i żeby jeszcze lepiej to wyglądało. Cel mamy jasno nakreślony i do tego dążymy – podsumował opiekun czerwono-czarnych.
Okazuje się, że Krzysztof Jabłoński przyczynił się do sukcesu Startu Gniezno, jakim było pokonanie Kolejarza Rawicz. Wszystko za sprawą tego, że przyszykował Zbigniewowi Sucheckiemu sprzęt, na którym wykręcił “płatny” komplet punktów.
– Jestem zadowolony z tych zawodów, bo mi pasowało. Tor jak zawsze był dobrze przygotowany. Cieszę się, że dzisiaj tak poszło, bo mieliśmy trochę problemów ze sprzętem. Akurat nagle w piątek mi się posypał. Trzeba było się trochę reanimować, ale pomógł mi Krzysztof Jabłoński. Praktycznie dzisiaj (niedziela) z rana zrobił mi silnik, wsiadłem i po próbie toru mówimy: “nie no, jedzie to dobrze” – mówił Zbigniew Suchecki w rozmowie ze StartTV.
MAGAZYN ŻUŻLOWY -kliknij TUTAJ
- Żużlowa niedziela w PGE Ekstralidze. Falubaz pod presją, Unia Leszno chce wykorzystać problemy
- Żużel. Kościecha zdradził przyszłość Jepsena Jensena?! Wymowne słowa po meczu w Lublinie
- Żużel. Wielkie emocje w Żarnovicy! Woryna walczył do końca, dramat Vaculika
- Żużel. MJJ zrobił chaos w Lublinie! Kibice nie mogli uwierzyć po tym biegu [Wideo]
- Żużel. Bartosz Kowalski szczerze po meczu. „Te jedynki mnie denerwują”