Żużel. Janowski bez kadry, ale ze Złotym Kaskiem?
Żużel. Janowski bez kadry, ale ze złotym kaskiem?
Maciej Janowski, mimo kontrowersji związanych z „aferą maltańską”, ma szansę na rywalizację w Złotym Kasku. Jego przyszłość w kadrze narodowej pozostaje jednak niepewna, a decyzja o ewentualnym przywróceniu do drużyny zapadnie najwcześniej w czerwcu, po posiedzeniu Głównego Zarządu Polskiego Związku Motorowego.
Analiza sił ostatnich spadkowiczów, czyli czy INNPRO ROW Rybnik utrzyma się w PGE Ekstralidze?
Jak udało nam się ustalić, Maciej Janowski znajdzie się na liście startowej Złotego Kasku, natomiast ewentualną decyzję o powrocie do kadry Magica poznamy nie szybciej niż w czerwcu. Właśnie wtedy dojdzie do kolejnego posiedzenia Głównego Zarządu Polskiego Związku Motorowego, na którym wspomniany zarząd będzie mógł zmienić decyzję, aby przywrócić zawodnika do kadry. Tę informację potwierdził w Magazynie PGE Ekstraligi Andrzej Witkowski, który jest honorowym prezesem PZM.
Przypominając, sytuacja związana z Janowskim zaczęła się 31 stycznia 2025 roku, kiedy to ogłoszono, że opuścił on zgrupowanie bez zgody. Wydarzenia te wywołały wiele dyskusji w środowisku żużlowym i postawiły pod znakiem zapytania przyszłość zawodnika w reprezentacji. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie miała miejsce po analizie sytuacji przez Główny Zarząd PZM.
Wygląda na to, że Maciej Janowski ma przed sobą trudne wyzwanie, jeśli chce wrócić do cyklu Grand Prix. Awans przez Złoty Kask to z pewnością wymagająca droga, a brak możliwości powrotu do kadry do czerwca dodatkowo komplikuje sytuację. Będzie musiał dać z siebie wszystko, aby zdobyć te trofeum.



- Żużlowa niedziela w PGE Ekstralidze. Falubaz pod presją, Unia Leszno chce wykorzystać problemy
- Żużel. Kościecha zdradził przyszłość Jepsena Jensena?! Wymowne słowa po meczu w Lublinie
- Żużel. Wielkie emocje w Żarnovicy! Woryna walczył do końca, dramat Vaculika
- Żużel. MJJ zrobił chaos w Lublinie! Kibice nie mogli uwierzyć po tym biegu [Wideo]
- Żużel. Bartosz Kowalski szczerze po meczu. „Te jedynki mnie denerwują”