Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Żużel. Fenomenalne ściganie na Jancarzu i wysoka wygrana gospodarzy [RELACJA]

żużel
Fot. Czarny Productions

Autor: Patrycja Kowalczuk

Żużel. Fenomenalne ściganie na Jancarzu i wysoka wygrana gospodarzy [RELACJA]

Ostatni w tej pierwszej kolejce mecz rozegrał się pomiędzy ebut.pl Stal Gorzów a KS Apatorem Toruń. Gospodarze od początku pewnie budowali swoją przewagę, jednak nie znaczy to, że nie było akcji na torze. Wręcz przeciwnie! Mecz obfitował w kapitalne ściganie, ale nie obrazuje tego końcowy wynik. Jak dokładnie wyglądał przebieg spotkania? Zapraszamy na relację z tego meczu.

Jeszcze przed startem meczu dowiedzieliśmy się, że udziału w spotkaniu nie weźmie Wiktor Lampart, którego zastąpi  Anders Rowe (więcej tutaj). Spotkanie poprowadzi Paweł Słupski, który wylosował drugi zestaw startowy.

I seria pełna walki, jednak dla gospodarzy

Pierwszy bieg zdominował Szymon Woźniak, za którego plecami trwałą piękna walka między Dudkiem a Vaculikiem. Toruński Anioł dowiózł dwa punkty do mety. Jednak już w drugim biegu juniorzy Stali pokazali kto rządzi na Jancarzu. Kolejny bieg to łatwa wygrana Lamberta i bój do końca o kolejne punktowane miejsca. Finalnie trzeci bieg kończy się podziałem punktów. Ostatni bieg tej serii pewnie wygrywa para gospodarzy i po czetrech biegach wynik to 17:7.

Anioły próbują, ale to za mało

W 5 biegu mamy pierwszą zmianę, za Rowe pojedzie Lambert. Jednak ta zmiana niewiele dała, bo gorzowianie znów przyjechali na 5:1. Szósty bieg przyniósł mały przełom i tym razem to goście wygrywają wyścig, co prawda tylko 4:2, ale zawsze to odrobienie kilku punktów. W ostatnim biegu drugiej serii Sajfutdinow próbował złapać Woźniaka, jednak bezskutecznie. Po siedmiu biegach Stal prowadzi 28:14.

Dużo dobrego ścigania, ale punktów Toruniowi brak

Za Rowe wystartował Sajdutdinow. Torunianin zdobywa w końcu swoją pierwszą „trójkę” w tym spotkaniu, ale za jego plecami przyjechała gorzowska para. Kolejny bieg przyniósł sporo zaskoczeń. Do tej pory nie pokonany Woźniak przyjechał ostatni, a bieg wygrał Patryk Dudek i Toruń odrobił dwa punkty. 10. bieg dostarczył dużo ścigania i zakończył się podziałem punktów . Po trzech seriach gorzowianie prowadzą 36:24.

Gospodarze świętują zwycięstwo

Ostatnią serię przed nominowanymi zaczynają od podwójnego zwycięstwa gospodarze i tylko mały krok dzieli ich od zwycięstwa. W 12. biegu za Mateusza Affelta pojedzie Krzysztof Lewandowski. Lambert fenomenalnie walczył z Vaculikiem o prowadzenie w tym wyścigu i to Brytyjczyk wychodzi z tej batalii zwycięsko. Stal już może cieszyć się ze zwycięstwa w tym meczu. W biegu 13 za Rowe pod taśmą ustawi się Patryk Dudek. Bieg został przerwany po upadku Thomsena na trzecim okrążeniu. Powodem spotkania z nawierzchnią był defekt motocykla. Żużlowiec Stali został wykluczony z powtórki tego biegu. Dudek do końca próbował wyprzedzić Fajfera i zdobyć drugie miejsce. Ostatecznie wyścig zakończył się wynikiem 4:2 dla Apatora. Przed nominowanymi 46:32.

Biegi nominowane

W biegu 14 pod taśmą zameldują się: Patryk Dudek, Jakub Miśkowiak, Paweł Przedpełski, Oskar Fajfer. W biegu 15 wystartują: Martin Vaculik, Emil Sajfutdinow, Szymon Woźniak, Robert Lambert.
Świetnie wystartował w tym biegu Dudek i uciekł reszcie. Za jego plecami na punktowanych miejscach dojechała gorzowska para. Ostatni bieg dzisiejszego wieczora był kwintesencją żużla. Panowie ścigali się do końca i to Lambert wygrywa ostatni wyścig. Cały mecz zakończył się wynikiem 51:39.

ebut.pl Stal Gorzów – 51

9. Szymon Woźniak – (3,3,0,3,0) 9
10. Oskar Fajfer – (2*,1,2,2,2) 9+1
11. Martin Vaculik – (1,3,2,2,2) 10
12. Jakub Miskowiak – (2,2*,1*,2*,1*) 8+4
13. Anders Thomsen – (1*,2,2,w) 5+1
14. Oskar Paluch – (3,3,1*) 7+1
15. Jakub Stojanowski – (2*,0,1*) 3+2
16.

KS Apator Toruń – 39

1. Patryk Dudek – (2,1,3,0,1,3) 10
2. Robert Lambert – (3,1,3,1,3,3) 14
3. Anders Rowe – (0,-,-,-) 0
4. Paweł Przedpełski – (0,0,0,1,0) 1
5. Emil Sajfutdinow – (0,2,3,3,3,1) 12
6. Krzysztof Lewandowski – (1,1,0,0) 2
7. Mateusz Affelt – (0,0,-) 0
8.

Torunianie
Fot. Kazimierz Kożuch
Żużel
Fot. Czarny Productions

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *