Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Bojowe nastawienie w Ostrowie Wlkp. -„Wiemy, że mamy silną drużynę. Chcemy się znaleźć na szczycie tej ligi.”

Żużel
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Redakcja

Żużel. Bojowe nastawienie w Ostrowie Wlkp. -„Wiemy, że mamy silną drużynę. Chcemy się znaleźć na szczycie tej ligi.”

Sezon 2024 w Metalkas 2. Ekstralidze zbliża się wielkimi krokami, a Arged Malesa Ostrów Wlkp. gotuje się do powrotu do żużlowej elity. Po pierwszym treningu na miejscowym torze prezes Waldemar Górski wymienił faworytów walki o awans i podzielił się swoimi spostrzeżeniami.

Nowy sezon przynosi zmiany w składzie Arged Malesy. Pierwszy trening odbył się bez lidera zespołu, Tobiasza Musielaka, który wybrał się na trening do Leszna. W tym czasie trzech nowych zawodników klubu – Chris Holder, Wiktor Jasiński i Frederik Jakobsen – zaczęło przyzwyczajać się do lokalnego toru.

Prezes Górski podkreślił, że choć tor jeszcze nie jest idealny, to motocykle zrobią swoje, by poprawić warunki. Warto zauważyć, że Arged Malesa uznawana jest za jednego z faworytów do walki o mistrzostwo Metalkas 2. Ekstraligi, mimo utraty najlepszego juniora Jakuba Krawczyka, wypożyczonego do ekstraligowej Betard Sparty Wrocław.

W rozmowie z „Kurierem Ostrowskim” prezes Górski nie ukrywał ambicji, ale jednocześnie podkreślił, że potrzeba pokory, zdając sobie sprawę z nieprzewidywalności żużlowego świata.

– Wiemy, że mamy silną drużynę. Chcemy się znaleźć na szczycie tej ligi. O to będziemy walczyć. Musimy spokojnie wykonać kolejne kroki. Dostać się najpierw do półfinału, potem do finału, a wreszcie powalczyć o końcowe zwycięstwo.

Górski wymienił również drużyny, które według niego powinny liczyć się w walce o awans. Rybnik, Ostrów, Krosno i Bydgoszcz to według niego faworyci, ale zaznaczył, że pierwsze mecze zweryfikują rzeczywistą dyspozycję zespołów.

Frederik Jakobsen, jeden z nowych nabytków, wyraził pewność, że Arged Malesa ma silną drużynę i jest gotowa walczyć o szczyt ligi. Jego słowa wskazują na ambitne cele – awans do półfinału, finału, a w końcu walka o końcowe zwycięstwo. Jakobsen zachęca jednak do skupienia się na kolejnych krokach i meczach, zanim zacznie się marzyć o przyszłości.

Tegoroczny sezon zapowiada się emocjonująco, a kibice Arged Malesy Ostrów już nie mogą doczekać się żużlowych zmagań na torze, pełnych pasji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Czy ostrowianie zrealizują swoje ambitne plany? Przekonamy się już niedługo na własne oczy.

Żużel
Fot. Marta Astachow
Ostrovia
Fot. Łukasz Wilk

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *