bstv 1536x162 1

Czy Anioły ujarzmią Byki? – Zapowiedź meczu EWINNER Apator Toruń – FOGO Unia Leszno

Dzisiaj o 20:30 zostanie rozegrany mecz w ramach 10. kolejki PGE Ekstraligi pomiędzy EWINNER Apatorem Toruń a FOGO Unią Leszno. Spotkanie zapowiada się emocjonująco mimo tego, że obie drużyny walczą o zupełnie inne cele.

Fogo Unia Leszno po trzech porażkach z rzędu, w meczach z Wrocławiem, Lublinem oraz Gorzowem oddaliła się od fazy play-off. W ostatniej kolejce, dzięki bardzo ważnej wygranej nad ELTROXEM Włókniarz Częstochowa zachowała jednak szanse na awans do najlepszej czwórki drużyn, które będą walczyć w tym sezonie o medale. Najbliższa szansa na odrabianie strat do lidera pojawi się przed „Bykami” już w najbliższy piątek. Zadanie nie będzie jednak proste, bo leszczynianie wybiorą się na Motoarenę, gdzie zmierzą się z miejscowym Apatorem.

Torunianie w pierwszym meczu przeciwko mistrzom Polski pokazali, że drzemie w nich ogromny potencjał i nie zamierzają w żadnym meczu oddawać łatwo punktów. Po fantastycznym widowisku ulegli w Lesznie zaledwie 47:43. To sprawia, że w rewanżu walka będzie się toczyć nie tylko o zwycięstwo ale również o punkt bonusowy, który byłby dla torunian ogromnym krokiem w kierunku utrzymania się w PGE Ekstralidze.  

Kluczowa dla losów piątkowego meczu może okazać się postawa liderów drużyn. Kibice FOGO Unii z pewnością liczą na przełamanie kapitana drużyny – Piotra Pawlickiego, który w ostatnich meczach ligowych spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Torunianie natomiast z pewnością wierzą, że nie tylko Paweł Przedpełski oraz Jack Holder będą wygrywać wyścigi.  

Równie ważna może okazać się postawa najmłodszych zawodników obu klubów. Juniorzy Unii oraz Apatora nie błyszczą w tym roku w rozgrywkach ligowych, jednak bezpośrednie pojedynki między nimi mogą decydować w tym meczu o tym kto zgranie całą pulę.

Historia spotkań przemawia zdecydowanie na korzyść gości piątkowego meczu. Torunianie wygrali z mistrzami Polski ostatni raz w 2016 roku na własnym stadionie. Wydaje się, że jutrzejszy mecz będzie najodpowiedniejszym momentem do przełamania złej passy i powtórzenia wyniku sprzed 5 lat.

Trener Piotr Baron jest bardzo konsekwentny w swoich poczynaniach i po raz kolejny nie dokonał zmian w awizowanym składzie na piątkowy mecz. Natomiast Tomasz Bajerski zdecydował się postawić na Kacpra Makowskiego, którego umieścił w składzie pod numerem 14. Prawdopodobnie jego miejsce zajmie jednak Kamil Marciniec lub Karol Żupiński.

Czy leszczynianie zdołają podbić Motoarenę i zrobić kolejny krok w kierunku fazy play-off? A może to „Anioły” będą tego wieczoru stanowiły monolit i udowodnią, że nie zasługują na spadek z PGE Ekstraligi? Odpowiedź poznamy już jutro.

Awizowane składy:

FOGO Unia Leszno:

1. Emil Sajfutdinov

2. Janusz Kołodziej

3. Jaimon Lidsey

4. Jason Doyle

5. Piotr Pawlicki

6. Damian Ratajczak

7. Kacper Pludra

EWINNER Apator Toruń:

9. Paweł Przedpełski

10. Jack Holder

11. Chris Holder

12. Adrian Miedziński

13. Petr Chlupac

14. Kacper Makowski

15. Krzysztof Lewandowski

fot. Michał Szmyd / Speedway Canvas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *