Żużel. Rozjechali Ostrów bez litości! Polonia pokazała siłę
Moonfin Magnus Ostrów – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 39:51. Goście kontrolowali mecz od początku do końca
Spotkanie w Ostrowie zaczęło się dość spokojnie, choć od pierwszych biegów było widać, że goście z Bydgoszczy nie przyjechali tu tylko po odjechanie meczu. Po wyrównanym otwarciu to gospodarze jako pierwsi zadali mocniejszy cios, wygrywając bieg juniorski 5:1 i na moment przejmując inicjatywę. Publiczność mogła mieć nadzieję, że tym razem Ostrów postawi się faworytowi.
Ta nadzieja nie trwała jednak długo. Polonia bardzo szybko odpowiedziała i zaczęła narzucać swój rytm. Już w kolejnych wyścigach goście odrobili straty, a potem zaczęli systematycznie budować przewagę. Szczególnie widoczne było to w pierwszej części meczu, gdzie bydgoszczanie lepiej wychodzili spod taśmy i potrafili kontrolować sytuację na dystansie.
W środkowej fazie spotkania mecz wyraźnie przechylił się na stronę Polonii. Dwa mocne ciosy – biegi wygrane 5:1 – sprawiły, że gospodarze zaczęli tracić kontakt wynikowy. Ostrów próbował jeszcze reagować pojedynczymi zwycięstwami biegowymi, ale brakowało powtarzalności. Każda dobra akcja była szybko niwelowana przez skuteczną jazdę gości.
Najwięcej emocji przyniosły wyścigi po kosmetyce toru, kiedy gospodarze próbowali wrócić do gry. Udało się wygrać dwa biegi z rzędu i na chwilę zmniejszyć straty, ale to było wszystko, na co było ich stać. Polonia kontrolowała przebieg spotkania i nie pozwoliła rywalom zbliżyć się na dystans, który mógłby wprowadzić nerwowość.
Decydujący moment przyszedł w czternastym biegu. Ostrów jeszcze wierzył, ale wtedy bydgoszczanie zadali ostateczny cios. Najpierw odebrali prowadzenie gospodarzom na ostatnim okrążeniu, a potem przypieczętowali zwycięstwo biegiem wygranym 5:1. W tym momencie było już jasne, że punktów w tym meczu gospodarze nie zdobędą.
Ostatni wyścig był tylko formalnością, choć kibice mogli zobaczyć jeszcze jedną efektowną akcję Frederika Jakobsena, który pokazał się z dobrej strony do samego końca. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 51:39 dla Abramczyk Polonii Bydgoszcz, która od początku do końca wyglądała na drużynę bardziej poukładaną i skuteczniejszą.
Poszedł pod sektor i powiedział to wprost. Madsen kontra kibice Włókniarza
Skandal w finale Grand Prix?! Lambert kopnął Zmarzlika
Moonfin Malesa Ostrów 39
9. Tai Woffinden (0,2,0,2,1) 5
10. Nikodem Łuczak (-,-,-,) 0
11. Frederik Jakobsen (3,3,1,3,3,3) 16
12. Chris Holder (1,0,0,-) 1
13. Gleb Czugunow (0,3,0,3,0,0) 6
14. Filip Seniuk (3,0,0) 3
15. Paweł Sitek (2*,0,1*,1,1) 5+2
16. Jakub Krawczyk (2,0) 2
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 51
1. Szymon Woźniak (1*,1*,3,3,3) 11+2
2. Bartosz Nowak (-) 0
3. Kai Huckenbeck (2,1*,2*,d) 5+2
4. Aleksandr Łoktajew (3,2,3,0,2) 10
5. Krzysztof Buczkowski (2*,3,1*,2,1*) 9+3
6. Maksymilian Pawełczak (1,1,2) 4
7. Kacper Andrzejewski (0,1,0) 1
8. Wiktor Przyjemski (3,2,2*,2,2*) 11+2



- Żużel. Krzysztof Buczkowski zaskoczył w IMP! “Jest to godne uwagi”
- Żużel. Wielki dzień PGE Ekstraligi! Dwa mecze, które mogą zmienić układ tabeli
- Żużel. Prezes Falubazu nie wytrzymał! Padły mocne słowa po derbach
- Żużel. Zmarzlik znów to zrobił! Wielkie emocje w IMP Toruń 2026
- Walasek nie wytrzymał po derbach! Mocne słowa o liderach Falubazu