Żużel - Best Speedway Tv

„Nie jestem do końca zadowolony, ale cieszę się, że zwyciężyliśmy”- wywiady z młodzieżowcami Motoru Lublin po meczu z Częstochową | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
wywiady z

„Nie jestem do końca zadowolony, ale cieszę się, że zwyciężyliśmy”- wywiady z młodzieżowcami Motoru Lublin po meczu z Częstochową

„Nie jestem do końca zadowolony, ale cieszę się, że zwyciężyliśmy- wywiady z młodzieżowcami Motoru Lublin po meczu z Częstochową

Wiktor Lampart i Mateusz Cierniak to obecnie najmocniejsza para juniorska w Ekstralidze. W niedzielnym meczu przeciwko zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa zdobyli 11 punktów i byli mocnym ogniwem zespołu z Koziego Grodu. Po spotkaniu udało nam się zamienić parę słów z młodzieżowcami z Lublina.

278790901 676142143653423 7746236492671415020 n

Aleksandra Bronisz (Best Speedway TV): Pierwszy mecz domowy, jak go oceniasz?
Wiktor Lampart: Cieszę się, że zwyciężyliśmy. Tor był podobny do tego co w tamtym roku. Trener się postarał, żeby zrobić tor taki jaki byśmy chcieli. W sumie szkoda tylko, że potraciłem trochę punktów na trasie. Nie byłem wystarczająco szybki, żeby odjeżdżać rywalom, ale poprawimy to i będzie lepiej.

Czy była jakaś presja, ze względu na to, że rywalizowaliście z jedną z najlepszych par juniorskich w Ekstralidze?
Nie. Na mnie to nie wpłynęło, nawet się nad tym nie zastanawiałem, szczerze mówiąc, czy jadę z nimi, czy z seniorami, nie myślę o tym.
Zdobyłeś dziś łącznie 7 punktów, jaka ocena indywidualnego występu?
Myślę, że mogło być lepiej, nie jestem do końca zadowolony, ale cieszę się, że zwyciężyliśmy.

W piątek do Lublina przyjeżdża drużyna z Grudziądza, która nie przegrała jeszcze żadnego meczu tak jak wy. Jakie podejście do tego spotkania?
Nie ma się co stresować. Stres bardziej przeszkadza, niż pomaga, więc ja nie będę się raczej nad tym zastanawiał i stresował.

Czy zmiana kapitana wpłynęła na relacje w drużynie?
Nie, myślę, że nie. Szkoda, że nie ma z nami Grigorija, ale on nie ma na to wpływu tak naprawdę.

Jak oceniasz tę sytuację jeżeli chodzi o wykluczenie rosyjskich zawodników?
Szczerze mówiąc, uważam, że oni tak naprawdę nie mają nic wspólnego. Co oni mogą zrobić? Wiem, że oni nie mają na to wpływu. Ja nie wiem jaką decyzję bym podjął, gdybym decydował czy mają jeździć czy nie.
Jakie masz aspiracje na ten sezon, zarówno zespołowe jak i indywidualne?
Chcemy zwyciężyć ligę, a ja chcę wygrać to co będę mógł wygrać.

Aleksandra Bronisz (Best Speedway TV): Jak podsumowujesz dzisiejsze spotkanie?
Mateusz Cierniak: Jak każdy widział, było ciężko. Częstochowianie uciekali nam ze startu, później musieliśmy nadrabiać na trasie. Nie był to łatwy mecz. Udało się wygrać i będzie to dobra lekcja przed kolejnymi zawodami.

dsc 3891 normal


Dzisiaj 2*,0,2*,0. Czy znalazłeś powód swojej nierównej formy?
Tor się cały czas zmieniał. Chłopaki trenowali w czwartek i piątek. Ja akurat miałem zawody w Ostrowie, więc nie uczestniczyłem w tych treningach. Też było coraz to chłodniej. Czasami nie byliśmy w stanie nadążyć, jak trzeba było zmieniać rzeczy w motocyklu, aby było dobrze. Więc albo trafialiśmy albo nie trafialiśmy. Ale fajna lekcja przed kolejnym weekendem.

W piątek kolejne zawody, czy są już zaplanowane treningi?
Na pewno jakieś są, ale planów jeszcze nie znam. Jedynie to czekają mnie w środę zawody w Rzeszowie bo rozpoczynamy Drużynowe Mistrzostwa Polski Juniorów- pierwsza i druga runda. Będziemy jechać w ciągu jednego dnia dwa turnieje, więc na razie na tym się skupiam.

Dużo jazdy dla młodzieżowców w tym sezonie. Czy uważasz, że wpłynie to w jakiś sposób na waszą formę?
W zeszłym roku miałem już w sumie bardzo dużo zawodów, bo odjechałem prawie 80 imprez. W tym roku myślę, że nie będzie wcale mniej. Czasami lepiej jest po prostu przyjechać z marszu tak jak my dzisiaj z Wiktorem i nie zastanawiać się nad tym co było na treningu tylko po prostu jechać mecz. Dla nas, młodych zawodników jest to naprawdę dobre gdy możemy korzystać z jazdy. Czym więcej jazdy tym lepiej.
Jaka atmosfera panuje w zespole?
Wszystko jest w porządku, nikt z nikim się nie kłóci. Jest tak, jak powinno być.

fot. Motor Lublin

Zostaw komentarz

0/100

×