Wybrzeże Gdańsk odkrywa kolejne karty! To on poprowadzi drużynę
Wybrzeże Gdańsk odkrywa kolejne karty! To on poprowadzi drużynę
Energa Wybrzeże Gdańsk sezonu 2024 nie może zaliczyć do udanych. Po bardzo słabej postawie w Metalkas 2. Ekstralidze gdańszczanie spadli do Krajowej Ligi Żużlowej i teraz przygotowują drużynę na przyszłoroczne zmagania. Dzisiaj zostało potwierdzone kolejne nazwisko, które wejdzie w skład drużyny ze stolicy Pomorza. Tym razem poznaliśmy menadżera tamtejszej ekipy.
Gdańszczanie również prowadzą działania na rynku transferowym i przygotowują zespół na przyszłoroczny sezon żużlowy. W drużynie znane jest już jedno nazwisko, a jest nim Kacper Grzelak. 20-latek w tym sezonie po raz ostatni startował jako młodzieżowiec, a w barwach #OrzechowaOsada PSŻ-u Poznań zaprezentował się dobrze, będąc jednym z najlepszych juniorów ligi. W przyszłości pojedzie już jako senior, a w gdańskiej ekipie będzie zajmował pozycję zawodnika U24.
Jest to początek zmian kadrowych względem tego roku. Do kolejnej doszło już niedawno, kiedy z Wybrzeżem pożegnał się menadżer Eryk Jóźwiak. Teraz oficjalnie poznaliśmy człowieka, który będzie jego następcą. Będzie nim Lech Kędziora. Doświadczony szkoleniowiec już w tym sezonie pomagał gdańskiemu klubowi, a w przyszłości sam poprowadzi drużynę. Ponadto będzie również odpowiedzialny za szkolenie. Pomagać mu ma nowy toromistrz Marek Dominik.
Gdański klub żużlowy w minionym sezonie zakończył rozgrywki na ostatnim miejscu w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Co ciekawe istnieje jednak możliwość, że mimo spadku do Krajowej Ligi Żużlowej ze względu na wynik sportowy, znów pojadą na ekstraligowym zapleczu. Wszystko przez kłopoty i możliwość braku startu innych ekip. Oficjalne wieści w tej sprawie powinny pojawić się jednak w przyszłości.


- Żużel. Czeka i wciąż bez szans. Sytuacja robi się trudna
- Żużel. Miało być święto. Kibice mówią „dość”
- Żużel. Nie wytrzymali. Interwencja podczas treningu Falubazu
- Żużel. Wielki sukces Stali Rzeszów! Tajemnica? Wspólna pomoc i stałe ustawienia!
- Żużel. Zaczęło się źle. Potem Wilki już tego nie uratowały – bolesna porażka