Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Władze cyklu Grand Prix komentują terminarz żużlowych imprez na następny sezon

gdzie oglądać grand prix na żużlu
Fot. Marta Astachow

Autor: Jan Kamiński

Władze cyklu Grand Prix komentują terminarz żużlowych imprez na następny sezon

W ostatnim czasie opublikowana została informacja na temat dat i miejsc, w których za rok będzie gościł między innymi cykl Grand Prix, jak i kolejna odsłona zawodów Speedway Of Nations. Wybory wzbudziły wiele emocji wśród kibiców, odniosły się do nich także jedne z ważniejszych osób jeżeli chodzi o organizację tych imprez.

Patrząc na nowy kalendarz cyklu Grand Prix, od razu możemy zauważyć, że będziemy świadkami nie 10, jak to miało miejsce w minionym sezonie, a 11 turniejów na przestrzeni następnego roku. Zawodu po roku nieobecności wrócą do Wrocławia, a kibice z Niemiec swoją rundę będą mogli celebrować w Landshut, które zastąpi obiekt z Teterow. Cieszyć może także informacja, że zawody SON odbędą się na często obfitującym w emocje torze w Manchesterze. Tak zmiany komentuje dyrektor cyklu Grand Prix, Laura Manciet.

Rozszerzenie kalendarza jest kluczowym celem Warner Bros. Discovery Sports Europe i cieszymy się, że w 2024 roku będziemy mogli przenieść żużlowe GP do 11 fantastycznych miejsc.  To prawdziwa przyjemność sprowadzić FIM SON do Manchesteru, który ma zasłużoną opinię jednego z najlepszych torów wyścigowych na świecie. Wiem, że brytyjscy kibice wciąż mają wspaniałe wspomnienia z tej nocy, gdy Robert Lambert i Dan Bewley zdobyli złoto w 2021 roku. Jesteśmy również podekscytowani, że w 2024 roku pojedziemy do Landshut. W ostatnich latach klub rozwijał się zarówno na torze, jak i poza nim, a zostanie gospodarzem Speedway GP jest dla niego naturalnym krokiem – wypowiedziała się Laura Manciet w oficjalnym komunikacie.

Nie zabraknie też zawodów na ikonicznych już obiektach dla rozgrywek o miano najlepszego zawodnika globu, takich jak między innymi czeska Markéta. Jak wspomina także przewodniczący Komisji Wyścigów Torowych, Armando Castagna, należy pamiętać o 5 debiutantach w roli stałych uczestników cyklu, co może dodać świeżości na przestrzeni całego sezonu.

Minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz widzieliśmy Landshut w kalendarzu Speedway GP w 1997 roku, więc miło jest widzieć powrót tego klubu. Muszę także pogratulować Pradze 30. edycji FIM Czech Speedway GP. Z pięcioma nowymi twarzami w Speedway GP w przyszłym sezonie, mamy również dziewięć różnych narodów reprezentowanych w składzie startowym, co jest ekscytujące – powiedział Armando Castagna.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *