Wejście z przytupem drużyny Daugavpils!
Wejście z przytupem drużyny Daugavpils!
Z pewnością wiele powodów do radości mają łotewscy sympatycy żużla. Takiej inauguracji swoich ulubieńców z pewnością się nie spodziewali. Inauguracja wypadła nader okazale bowiem zawodnicy z Daugavpils wysoko pokonali tarnowską Unię 59:31 wchodząc w rozgrywki z przytupem.

Spotkanie w Dyneburgu od samego początku zostało zdominowane przez miejscowych. Świadczy o tym choćby to, iż goście z Tarnowa w przekroju całego spotkania wygrali drużynowo zaledwie dwa biegi i to w stosunku zaledwie 4:2 aż sześciokrotnie ulegając gospodarzom w stosunku 5:1. Zespół łotewskiej lokomotywy w swoim składzie nie posiadał praktycznie żadnych luk.
Na wysokości zadania stanęli zarówno Kostygov zdobywając 13 punktów, Bach, zdobywca 11 punktów z bonusem jak i przede wszystkim juniorzy, którzy łącznie zdobyli aż 16 oczek z trzema bonusami. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała po drugiej stronie programu zawodów. Jedynymi, którzy próbowali, podejmować równorzędną walkę z Łotyszami byli: Troy Batchelor uzyskując 8 oczek oraz Peter Lyung, który uzyskał oczko mniej. Niewątpliwie jaskółką latającą najniżej był Oskar Bober, który wywalczył zaledwie dwa oczka.
Spotkanie Lokomotivu zakończyło się wysokim zwycięstwem, ale ciężko prognozować jeszcze. Na co w tych rozgrywkach ich stać. Kolejną weryfikacją będzie bez wątpienia mecz wyjazdowy. Jeśli i tam podopieczni Kokina pojadą, podobnie niewątpliwie potwierdzą, że będą zespołem, którego należy się bać i, który mierzy w awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
Optibet Lokomotiv Daugavpils – 59 pkt.
9. Jewgienij Kostygow – 13 (2,3,3,3,2)
10. Kjastas Puodżuks – 3 (1,1,1,-,-)
11. Rene Bach – 11+2 (1*,2,2*,3,3)
12. Adam Ellis – 7+1 (2,0,3,2*)
13. Nick Morris – 9+3 (1*,3,2,2*,1*)
14. Ricards Ansviesulis – 11+1 (3,3,0,3,2*)
15. Ernest Matjuszonok – 5+2 (2*,1,2*)
Unia Tarnów – 31 pkt.
1. Oskar Bober – 2 (0,2,0,-,0)
2. Patryk Rolnicki – 0 (0,0,-,0)
3. Troy Batchelor – 8 (3,3,1,1,t,0)
4. Tero Aarnio – 7 (2,1,3,0,1)
5. Peter Ljung – 11 (3,2,2,1,w,3)
6. Mateusz Gzyl – 2 (0,0,-,1,1)
7. Piotr Świercz – 1 (1,0,u/-,-)
fot. Lokomotiv Daugavpils
- Żużel. Czeka i wciąż bez szans. Sytuacja robi się trudna
- Żużel. Miało być święto. Kibice mówią „dość”
- Żużel. Nie wytrzymali. Interwencja podczas treningu Falubazu
- Żużel. Wielki sukces Stali Rzeszów! Tajemnica? Wspólna pomoc i stałe ustawienia!
- Żużel. Zaczęło się źle. Potem Wilki już tego nie uratowały – bolesna porażka