Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Ważna rola Kowalika jako opiekuna toruńskiej młodzieży

Apator Toruń
fot. Łukasz Wilk

Autor: Jakub Bielak

Ważna rola Kowalika jako opiekuna toruńskiej młodzieży

Marcin Kowalik zajmuje się w sezonie 2023 toruńską młodzieżą. Znany szczególnie ze współpracy z Adrianem Miedzińskim mechanik, wyrobił dokumenty uprawniające go do pracy z młodzieżą i taką właśnie rolę pełni w For Nature Solutions Apatorze Toruń.

Zmarzlik nie chce mówić kibicom, na czym jedzie. „To moja sprawa”

Sam zainteresowany opowiada w rozmowie z Gazetą Pomorską o szczegółach swojej pracy. Warto podkreślić, że Kowalik nie jest zupełnym świeżakiem, bo swoją aktualną pracę rozpoczął już jesienią 2022 roku.

To dla mnie rola trochę nowa, a trochę stara, bo tak naprawdę zacząłem już w poprzednim roku. Będę się zajmował przede wszystkim chłopcami, którzy jeżdżą w klasie 250 cc, a także adeptami, którzy ćwiczą na 500 cc, ale są jeszcze przed licencją. W ramach podziału obowiązków będą do mnie należały także zawody o Drużynowe Mistrzostwo Polski Juniorów, a także zawody w klasie 250 cc.

Na razie na torze trenowali ci chłopcy, którzy będą najczęściej wyjeżdżać na tor w zawodach, w tym w lidze. Treningi całej młodzieży rozpoczną się na dobre po 1 kwietnia, gdy ekstraligowcy objeżdżą się już na dobre i przygotują do ligi. Właśnie wtedy zaczną się regularne treningi adeptów. Chłopcy są dobrze przygotowani po zimie i czują głód jazdy.

Głównym zadaniem Marcina Kowalika będzie odpowiednie przygotowanie potencjalnych przyszłych żużlowców do egzaminu na licencję „Ż”. W toruńskim zespole znajduje się obecnie trzech młodych śmiałków, którzy podejdą w tym roku do zdania „żużlowej matury”. 

Mamy trzech chłopców, którzy będą podchodzić do egzaminu w klasie 250 cc i również trzech na 500 cc. Będzie już więc można z kogo wybierać – powiedział dla Gazety Pomorskiej Kowalik.

Rola szkoleniowca młodzieży to odpowiedzialna praca, zwłaszcza gdy każdy klub musi spełniać narzucone przez centralę wymagania dotyczące wyszkolenia i „wypuszczenia w żużlowy świat” określonej liczby zawodników.

fot. Łukasz Wilk

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×