Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

W Apatorze posypały się „szóstki”, bezzębne Wilki – oceny pomeczowe

Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Jakub Bielak

W Apatorze posypały się „szóstki”, bezzębne Wilki – oceny pomeczowe

For Nature Solutions KS Apator Toruń pokonał Cellfast Wilki Krosno 58:32 na otwarcie 13. rundy PGE Ekstraligi. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, jednak wyścig piętnasty został oddany w ręce młodych zawodników. Pomeczowe oceny są dość przewidywalne – po jednej stronie jest świetnie, po drugiej wręcz tragicznie.

Żużel. Trzech Polaków powalczy o finał IMEJ-U19

Skala ocen: 1-6

For Nature Solutions KS Apator Toruń

Robert Lambert: 6

Bezbłędny. Jako jedyny z liderów pojechał we wszystkich pięciu biegach i zakończył mecz z dorobkiem czternastu punktów i jednego bonusa.

Paweł Przedpełski: 5

Przegrał w swoim pierwszym starcie z Vaclavem Milikiem. Potem trzykrotnie przyjeżdżał na drugim miejscu za kolegą z pary. Jeździł momentami trochę chaotycznie, ale nie odbijało to się na wyniku samego Pawła, jak i jego kolegi z pary.

Patryk Dudek: 6

Cztery „trójki” i pod prysznic. Miał szczęście w jednym z biegów, gdy jechał za plecami Lebiediewa, a potem po ataku Łotysza upadł Lampart. W powtórce już wygrał z liderem Wilków.

Wiktor Lampart: 3+

Niezły występ zawodnika U-24 w ekipie Apatora. Dwukrotnie pokonał Lebiediewa oraz raz Milika. Na minus upadek po ataku Łotysza, który nawet go nie dotknął. Lampart został oczywiście słusznie wykluczony.

Emil Sajfutdinow: 6

Poza zasięgiem któregokolwiek z zawodników Wilków. Czysty komplet dwunastu punktów i oddany start w wyścigu numer piętnaście.

Mateusz Affelt: 2+

Lepszy z dwójki toruńskich młodzieżowców, choć również daleko mu było do dobrego występu. Na plus dwukrotne pokonanie Krzysztofa Sadurskiego.

Krzysztof Lewandowski: 2

Kolejny słabiutki występ 18-latka. Przegrał wyścig młodzieżowy na swoim obiekcie z dużo mniej doświadczonym zawodnikiem. To po prostu mu nie przystoi.

Nicolai Heiselberg – bez oceny

Wyjechał w ostatnim wyścigu, nie ma za co go ocenić.

Cellfast Wilki Krosno

Jason Doyle: 2

Lider Wilków zupełnie nie wywiązał się ze swojej roli. „Trójkę” zdobył dopiero w piętnastym wyścigu i to tylko dlatego, że naprzeciw niego jechali Heiselberg i Affelt. Wcześniej pokonał Lamparta i Lewandowskiego.

Mateusz Świdnicki: 1

Komentowanie wyniku Mateusza nie ma sensu. Nikt nie wie, co się w tym sezonie z nim stało.

Piotr Świercz: bez oceny – nie startował

Vaclav Milik: 3+

Pokonał Przedpełskiego, Affelta, Lamparta i Heiselberga. Może nie jest to imponująca lista, ale jednak trochę punktów torunianom odebrał. Szczególne uznanie za wygraną z Przedpełskim, który w swoich kolejnych startach był już bezbłędny. Bardzo wysokiej oceny Czechowi jednak dać nie można, bo to nadal tylko dziewięć punktów z bonusem w sześciu biegach.

Andrzej Lebiediew: 2

Próbował, starał się, ale niewiele z tego wychodziło. Siedem punktów, w tym tylko dwie „dwójki” i ani jednego zwycięstwa mówi sam za siebie. Łotysz z pewnością był zawiedziony swoim wynikiem.

Krzysztof Sadurski: 1

Jedyny punkt zrobił „za darmo” po wykluczeniu Lamparta. W biegu juniorskim przyjechał ostatni, podczas gdy dużo młodszy kolega wygrał.

Szymon Bańdur: 3

Wielkie brawa za pierwszą wygraną w PGE Ekstralidze. Pokonał toruńskich juniorów na ich terenie, za co należą się pochwały. Potem trochę się pogubił, a w swoim trzecim starcie zaliczył upadek.

Denis Zieliński: 3

Startował z pozycji rezerwowego, jednak koniec końców pojechał aż cztery razy i swoje zrobił. Podobnie jak Bańdur pozostawił bowiem w pokonanym polu zarówno Lewandowskiego, jak i Affelta.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *