Przejdź do treści
Artykuły

Unia Tarnów zdemoluje 2 Ligę. Żużlową? Ależ skład drugoligowca

Żużel
Fot. Jakub Malec

Autor: Krzysztof Choroszy

Unia Tarnów zdemoluje 2 lige żużlowa? Ależ skład drugoligowca

Tegoroczny okres transferowy przynosi nam wiele przetasowań, szczególnie w niższych ligach. 1. i 2. Liga Żużlowa dostaczają nam wiele ciekawych transferów. Na najniższym szczeblu rozgrywek w Polsce na rynku króluje Unia Tarnów, która pozyskała już praktycznie wszystkich zawodników do swojego zespołu. Zestawienie „Jaskółek” prezentuje się fenomenalnie.

Unia Tarnów minione rozgrywki zakończyła porażką w półfinale z Texom Stalą Rzeszów. Mimo to dla tarnowian sezon można nazwać naprawdę udanym, gdyż nikt na początku nie spodziewał się tak dobrego wyniku, jakim był awans do fazy play-off. Dzięki wsparciu Grupy Azoty udało się to jednak zrobić, a główny sponsor tarnowskiej Unii zapowiedział również, że zwiększy wsparcie dla żużla w Tarnowie. Efekty tego możemy obserwować obecnie.

„Jaskółki” rozpoczęły ogłaszanie przyszłorocznych zawodników od Adriana Cyfera, który był jednym z najlepszych żużlowców 2. Ligi Żużlowej. Już ten transfer był świetny, jednak najlepsze było dopiero przed kibicami z Tarnowa. W kolejnych dniach dowiedzieliśmy się o kolejnych nazwiska, jakie zasilą drużynę Unii Tarnów. Do tego grona należą: Timo Lahti, David Bellego i Daniel Jeleniewski. Patrząc po klasie tych zawodników, można stwierdzić, że mogliby się oni bić o utrzymanie w przyszłorocznej 1. Lidze.

Co prawda ostatni sezon tych trzech zawodników nie należał do najbardziej udanych, jednak w sytuacji Daniela Jeleniewskiego trzeba powiedzieć, że zaważyła o tym kontuzja, odniesiona w trakcie rozgrywek. Z Timo Lahtim sprawa jest inna, gdyż Fin nie mógł znaleźć odpowiedniej formy przez cały czas trwania rozgrywek, ale podczas finału MEP w Opolu zaprezentował się fantastycznie. Najdziwniejszym przypadkiem jest David Bellego, który jeszcze rok temu jechał w PGE Ekstralidze, a dzisiaj schodzi do 2. Ligi Żużlowej. Spowodowane jest to bardzo słabym sezonem w jego wykonaniu, co łączy go z Lahtim. Mimo problemów tej trójki w 2. Lidze nadal są wielkimi nazwiskami, które na pewno będą dużo znaczyć.

Nie jest więc przypadkowe stwierdzenie, że tarnowianie do rozgrywek drugoligowych przystąpią ze składem rodem z zaplecza PGE Ekstraligi. Takie spostrzeżenie może nasuwać jedną myśl odnośnie przyszłego sezonu, a mianowicie, że Unia Tarnów zdominuje przyszłoroczną ligę i pewnie sięgnie po awans klasę wyżej. Ciężko się z tym nie zgodzić, ponieważ patrząc na składy pozostałych ekip nie widać drugiej tak mocnej drużyny, która mogłaby postawić się „Jaskółkom”. Jedynym zespołem, mającym szansę zaatakować pozycję tarnowian jest chyba Polonia Piła, która wyłożyła już praktycznie wszystkie karty na stół. Zawodnikom z Piły ciężko będzie jednak jakkolwiek zaskoczyć, gdyż nieco ujmują klasą reprezentantom Unii.

Tarnowską drużynę można w wielu aspektach porównać do tej, jaką miał w tegorocznym sezonie Falubaz Zielona Góra, który całkowicie zdominował rozgrywki 1. Ligi Żużlowej. Zielonogórzanie nie przegrał ani jednego spotkania, wygrywając wszystkie dwadzieścia meczów w całej lidze. Taki scenariusz może zostać w przyszłym roku powtórzony, a Unia Tarnów może zostać drugą z rzędu niepokonaną drużyną w jakiejkolwiek lidze na terenie naszego kraju. Oczywiście nie można od razu tego zakładać, gdyż w sporcie mogą stać się różne rzeczy i kontuzja jednego z zawodników mogłaby zniweczyć takie plany.

Unia Tarnów już teraz jest zdecydowanym faworytem przyszłorocznych rozgrywek 2. Ligi Żużlowej i ciężko będzie, aby taki stan rzeczy uległ zmianie. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że każdy inny zwycięzca ligi będzie w jakimś stopniu niespodzianką, ponieważ pokonanie „pierwszoligowej” Unii wydaje się piekielnie ciężkie już na etapie budowania zespołów.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *