Żużel. Miało być spokojnie. Składy już podgrzewają atmosferę
Składy FOGO Unia Leszno Stal Gorzów na mecz PGE Ekstraligi. Kto może zrobić różnicę w Lesznie?
Na kilka dni przed meczem emocje zaczynają rosnąć. Składy FOGO Unia Leszno Stal Gorzów pokazują jedno – tu nie będzie miejsca na przypadek, a każdy bieg może mieć ogromne znaczenie.
Im bliżej meczu w Lesznie, tym więcej konkretów. Opublikowane składy FOGO Unia Leszno Stal Gorzów jasno pokazują, że obie drużyny nie zamierzają eksperymentować. To ma być jazda na maksimum od pierwszego biegu.
Goście z Gorzowa stawiają na sprawdzony trzon. Liderami mają być Jack Holder, Pollestad i Przedpełski – to właśnie oni będą musieli wziąść odpowiedzialność za wynik. Ich ustawienie w podstawowym składzie nie jest żadnym zaskoczeniem, ale kluczowe może być to, jak pojadą w parach. W takich meczach często decydują detale – start, pierwszy łuk i współpraca na torze.
Zabraknie Andersa Thomsena, któy jest kontuzjowany i będzie stosowane zastępstwo zawodnika.
Ciekawie wygląda też środek zestawienia. Paweł Przedpełski czy Oskar Paluch to zawodnicy, którzy potrafią dorzucić ważne punkty, ale równie często ich forma bywa nierówna. Jeśli jednak „złapią dzień”, Stal może realnie powalczyć nawet na trudnym terenie w Lesznie.
Żużel. Miało być święto. Kibice mówią „dość”
Żużel. Czeka i wciąż bez szans. Sytuacja robi się trudna
Z kolei gospodarze wysyłają do boju bardzo mocne nazwiska. Piotr Pawlicki, Janusz Kołodziej czy Benjamin Cook – to trio, które w Lesznie potrafi zrobić różnicę. Szczególnie na własnym torze, gdzie znajomość nawierzchni często daje przewagę już na starcie.
Duże wrażenie robi także formacja młodzieżowa. Nazar Parnitskyi i pozostali juniorzy pokazują w tym sezonie, że nie są tylko tłem dla seniorów. W niektórych meczach to właśnie ich punkty przesądzały o końcowym wyniku. Jeśli utrzymają poziom, Unia może zyskać solidny fundament.
Patrząc na całe zestawienia, trudno wskazać wyraźnego faworyta tylko na podstawie nazwisk. Leszno ma atut własnego toru i stabilność, ale Gorzów dysponuje zawodnikami, którzy potrafią „odpalić” w najmniej oczekiwanym momencie.
Ten mecz może się rozstrzygnąć w drugiej linii – tam, gdzie nie ma wielkich nazwisk, ale są biegi wygrywane sprytem i konsekwencją. I właśnie dlatego te składy mogą być bardziej wyrównane, niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
FOGO UNIA LESZNO
Grzegorz Zengota
Janusz Kołodziej
Benjamin Cook
Keynan Rew
Piotr Pawlicki
Nazar Parnitskyi
Marcel Juskowiak
GEZET STAL GORZÓW
Adam Bednar
Jack Holder
Anders Thomsen
Marcel Szymko
Oskar Chatłas
Paweł Przedpełski
Oskar Paluch


