Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Stal Gorzów przygotowuje się do sezonu. Na treningi na domowym obiekcie muszą jednak jeszcze poczekać

Stal Gorzów
Fot. Czarny Productions

Autor: Krzysztof Choroszy

Stal Gorzów przygotowuje się do sezonu. Na treningi na domowym obiekcie muszą jednak jeszcze poczekać

Rozgrywki ligowe wystartują za nieco ponad miesiąc, więc wszystkie drużyny wchodzą już w ostatnią fazę przygotowań do tegorocznego sezonu żużlowego. Wiele zespołów zdecydowało się na zagraniczne zgrupowania. Przygotowywane są również tory, na które niedługo wyjechać mają zawodnicy, jak Stal Rzeszów mająca już pierwsze jazdy za sobą. W Gorzowie zaś na treningi muszą jeszcze poczekać jakiś czas, ale drużyna udała się na zgrupowanie w Żarnowicy, gdzie chcą pojeździć na tamtejszym owalu.

Przygotowania toru w Gorzowie

Obecnie w większości ośrodków rozpoczęły się już prace, mające na celu przygotowanie nawierzchni do pierwszych wyjazdów na tor. Wyjątkowo szybko udało się w Rzeszowie, gdzie w minioną sobotę zawodnicy odbyli już pierwszy trening. Stal Gorzów na pierwsze domowe jazdy będzie musiała jednak trochę poczekać, gdyż na Stadionie im. Edwarda Jancarza zawodnicy mają się pojawić w trzecim tygodniu marca, o czym w rozmowie z gorzowskie.pl powiedział menadżer drużyny Stanisław Chomski.

– Żużel jest takim sportem, że warunki w całym sezonie determinuje pogoda i jeżeli ta pogoda nie zrobi krok w tył, to jest trudno mówić o konkretnej dacie, natomiast na pewno planujemy gotowość stadionu na około 12-15 marca, ale czy nam pozwoli na to pogoda, nie wiem. Sami wiemy, jaki wysoki jest stan wód. Zima była łagodna, można powiedzieć, było jedno takie uderzenie tutaj u nas odczuwalne troszeczkę śniegiem. Nie było mrozów i to jest największy plus, bo opady deszczu jak ustaną, powoli już ustają, to poradzimy sobie – mówił w rozmowie z lokalnym portalem Stanisław Chomski.

Stal Gorzów jedzie na obóz

Brak możliwości jazdy na domowym obiekcie nie oznacza, jednak, że Stal Gorzów będzie całkowicie pozbawiona jazdy. Obecnie zespół udał się na Słowację do Martina Vaculika, gdzie odbędzie obóz przygotowawczy w Żarnowicy. Jest to nietypowy kierunek wśród klubów ekstraligowych, które w większości udały się w tym roku na zgrupowania w cieplejsze rejony Europy. Powody wyboru tej lokalizacji wyjaśnił trener Chomski.

– Tak sobie pomyślałem, że będąc w ubiegłym roku u Martina z kilkoma młodymi chłopakami, widziałem, że taki jest tam mikroklimat, że można dość wcześnie wyjść na tor. Zresztą to nie raz Martin opowiadał, że i w lutym, i w grudniu można było jeździć, sobie postanowiłem, że rzucę taką propozycję, żeby tam pojechać. […] Fajnie się jeździ w ciepłe kraje, trenuje się w komfortowych warunkach, ale uważam, że w tym momencie, gdzie już trzeba myśleć typowo o tym, co będzie nas czekało i z czym będziemy się musieli zmierzyć w sezonie, to trzeba tu już troszeczkę pod tym kątem grunt przygotowywać – wyjaśnił.

Stanisław Chomski uspokaja na temat Duńczyka

Zeszłoroczna kampania bardzo źle zakończyła się dla jednego z liderów gorzowskiej Stali. Anders Thomsen w rundzie Grand Prix odbywającej się w Rydze zanotował fatalnie wyglądający upadek, w wyniku którego złamał 4 żebra i rękę. Niektórzy kibice mogliby więc mieć obawy przed tym, czy uraz wpłynie na jego dyspozycję w nadchodzącym sezonie. Menadżer gorzowian jednak uspokaja, mówiąc, że z Duńczykiem jest wszystko w porządku i nie ma żadnych powodów do zmartwień o jego zdrowie.

– Z Andersem jestem w dość dobrych i częstych kontaktach, mimo okresu zimowego Anders, nie powiem, że dość często, ale bywał częściej, można powiedzieć, w Gorzowie niż niektórzy zawodnicy, którzy nawet w Polsce mieszkają. Widziałem go na żywo, że tak powiem twarzą w twarz. Był też na kontroli u naszego fizjoterapeuty, z jego zdrowiem jest wszystko w porządku i tu nie ma podstaw, żeby się obawiać – uspokoił Stanisław Chomski dla gorzowskie.pl.

Stal Gorzów rozgrywki PGE Ekstraligi zainauguruje 14 kwietnia, kiedy to na Stadionie im. Edwarda Jancarza podejmą u siebie Apator Toruń. Po zeszłorocznej batalii obu drużyn, kiedy to mecz w Gorzowie zakończył się remisem, możemy spodziewać się niesamowitych emocji już w 1. kolejce tegorocznej najlepszej żużlowej ligi świata.

350321760 920405195909189 3270945574073999811 n
Fot. Czarny Productions
Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *