Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Stal Gorzów była bliska pozyskania Wiktora Przyjemskiego. „Byliśmy bardzo zaawansowani w rozmowach”

Stal Gorzów
Fot. Sonia Kaps

Autor: Krzysztof Choroszy

Stal Gorzów była bliska pozyskania Wiktora Przyjemskiego. „Byliśmy bardzo zaawansowani w rozmowach”

Podczas ubiegłorocznego sezonu prócz rywalizacji na torze głośno było również o walce o podpis najskuteczniejszego zawodnika zaplecza PGE Ekstraligi – Wiktora Przyjemskiego. O zakontraktowanie młodzieżowca walczyło kilka zespołów, bardzo blisko były Platinum Motor Lublin oraz Ebut.pl Stal Gorzów. Ostatecznie młodzieżowiec trafił do Lublina, a o nieudanych zaawansowanych rozmowach opowiedział w magazynie Best Speedway TV prezes Stali Waldemar Sadowski.

Wiktor Przyjemski prowadził rozmowy ze Stalą

Wiktor Przyjemski był największym lub jednym z największych kąsków na ubiegłorocznym rynku transferowym. Utalentowany zawodnik na żużlowych pierwszoligowych torach wykręcał świetne liczby, więc było oczywiste, że po 18-latka ustawi się kolejka chętnych klubów z PGE Ekstraligi. Ostatecznie wybór wychowanka Polonii Bydgoszcz padł na lubelski Motor, jednak zaawansowane rozmowy prowadziła z nim również Stal Gorzów. Jak powiedział prezes klubu, byli oni w stanie sprostać oczekiwaniom finansowym młodzieżowca.

– Trudno powiedzieć. Decyzja należy zawsze do zawodnika, który w ostateczności wybierze klub i tak naprawdę zawodnika zna podłoże swoich decyzji, które podjął. Natomiast prawdą jest, że byliśmy bardzo zaawansowani w rozmowach, byliśmy przygotowani również finansowo na taki transfer, natomiast wybór zawodnika padł na drużynę z Lublina i trzeba uszanować jego decyzję – powiedział Waldemar Sadowski w magazynie Best Speedway TV.

Wybór padł na Platinum Motor Lublin

Plany Stali na pozyskanie utalentowanego 18-latka spaliły więc na panewce. Biorąc pod uwagę możliwości wychowanka Polonii i jego ogromny potencjał, w Gorzowie mogliby pluć sobie w brodę, gdyż nie udało im się go pozyskać. Prezes Stali Gorzów, Sadowski zaznacza jednak, że siadając do negocjacji, trzeba liczyć się z tym, że ostateczna decyzja może być inna niż ta, której samemu by się oczekiwało. Sternik Stali mówił również, że jak dowiedział się o wyborze Wiktora Przyjemskiego, uznał temat ten za zakończony.

– Jak za każdym razem się siada z kimś do stołu i zadaje się jakieś pytanie, to nie zadaje się po to, żeby usłyszeć decyzję czy odpowiedź taką, która by nas zadowoliła. Trzeba się liczyć również z tym, że to będzie inna decyzja i my się z tym liczyliśmy, że w którymś momencie do okienka transferowego jeszcze było trochę czasu i po którymś meczu chyba z Rybnikiem Polonii Bydgoszcz padła już ta informacja przed okienkiem transferowym. Może to nie była informacja taka do końca oficjalna, że wybór padł na Motor Lublin. Po mojej rozmowie telefonicznej z menadżerem ta informacja się potwierdziła i uznałem temat za zamknięty – wyjaśnił.

Wiktor Przyjemski w nadchodzącym sezonie zadebiutuje w najwyższej klasie rozgrywkowej. 18-letni talent z Bydgoszczy będzie miał wokół siebie znakomitych zawodników, którzy z pewnością pomogą mu w tym, aby już w pierwszym sezonie zaprezentować maksimum swoich możliwości. Jak poradzi sobie Przyjemski w elicie? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać jeszcze trochę czasu.

351113596 927699898495294 4861369981851046008 n
Fot. Sonia Kaps
387870902 10161392831476738 4556509899904453021 n
Fot. Michał Szmyd

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *