bstv 1536x162 4 1024x108 1

Skorpiony nie dały pohasać wilkom. 41:49 [RELACJA]

W sobotnie południe w północnej Brandenburgii, został rozegrany mecz w ramach drugiej kolejki 2 ligi żużlowej pomiędzy miejscowym MSC Wölfe Wittstock a SpecHouse PSŻ Poznań. Dla gospodarzy po wielu perypetiach związanych z ich tegorocznym startem była to inauguracja, natomiast dla popularnych Skorpionów to już czwarte starcie w walce o kolejne punkty w tym sezonie. Mimo wcześniej awizacji Matiasa Nielsena, trener Piotr Paluch nie mógł skorzystać z usług tego zawodnika w tym meczu z powodu złamania trzech kręgów w kręgosłupie podczas niedawnych zawodów półfinałowych Puchar Ligi duńskiej w Vojens.

2DSC 8378
3DSC 8528
8DSC 8118
10DSC 9228


Spotkanie rozpoczęło się od remisowego biegu bez większej historii i zwycięstwa Maxa Dilgera. Wyścig młodzieżowy rozpoczął się od incydentu w pierwszym łuku, gdzie zawodnik gości Szymon Szwacher próbujący zmieścić się przed Lukasa Baumanna nie opanowawszy swojego motocykla, taranuję przeciwnika i obaj wpadają w bandę, oprócz sprzętu Niemca, który z impetem przeleciał barierę ochronna okalającą tor w Wittstock. W powtórce bez udziału młodego poznańskiego skorpiona, podwójne zwycięstwo przywieźli gospodarze Erik Bachhuber i Lukas Baumann. W trzeciej gonitwie dnia, swój marsz po punkty rozpoczął Kevin Woelbert, wygrywając bieg zakończony ogółem kolejnym remisem. W wyścigu czwartym po walce na dystansie między Lukasem Baumannem a Larsem Skupieniem, pierwszy z wymienionych przywozi wygraną 4:2, wynik po pierwszej serii startów brzmiał natomiast 15:9.


Druga odsłona startów i dwa podwójne uderzenia gości z Poznania, najpierw za sprawą duetu Lars Skupień/Jonas Seifert-Salk, następnie pary Rafał Karczmarz/Robert Chmiel, w tym biegu drugi z wymienionych startujący z pod bandy, świetnie rozczytał intencje rywali i po wyjściu z pierwszego łuku, ścinając od razu do krawężnika zrobił sobie miejsce do podróżowania z kolegą z drużyny. Siódmy wyścig zakończył się remisem w powtórzonym biegu (upadek Szymona Szwachera) i kolejnym indywidualnym zwycięstwem Kevina Woelberta, na półmetku wynik wskazywał 20:22.


W trzeciej części rozgrywki niemiecko-polskiej, mieliśmy do czynienia z bardzo ciekawą rywalizacją na dystansie i pechem prowadzącego Larsa Skupienia, któremu urwał się łańcuch przez co musiał przerwać jazdę i opuścić tor, co poskutkowało tym że zamiast 2:4 dla gości, finalnie gospodarze wygrali ten bieg 4:2 odrabiając straty w meczu. Dziewiąte starcie to znowu popisowa jazda Skorpionów i podwójne zwycięstwo pary Rafał Karczmarz/Robert Chmiel, drugi z wymienionych po raz kolejny powalczył na dystansie, pozostawiając tym razem w pokonanym polu Maxa Dilgera. Bieg zamykający tą serię zmagań po raz trzeci w tym spotkaniu, pada łupem laureata głosowania kibiców na Skorpiona sezonu 2020 a więc Kevina Woelberta, kolejny biegowy remis a w meczu widniał rezultat 28:32.


Jedenasty wyścig i znowu o dużym pechu może mówić Lars Skupień, który po pierwszych dwóch udanych startach, notuje kolejny defekt a gospodarze w osobach Sandro Wassermana i Maxa Dilgera dowożą podwójne zwycięstwo doprowadzając do wyrównania. Na starcie biegu dwunastego nie stawił się młodzieżowiec Szymon Szwacher, co oznaczało dla zawodnika trzecie wykluczenie w dzisiejszych zawodach. Osamotniony na starcie Rafał Karczmarz nie ma jednak w tym biegu sobie równych po raz kolejny odnosząc zwycięstwo biegowe oznaczające kolejny remis w biegu jak i spotkaniu. Ostatni bieg fazy zasadniczej i potwierdzenie przez Kevina Woelberta wyśmienitej dyspozycji od samego startu i pomimo początkowych trudności z Lukasem Baumannem, udaje mu się dowieźć trójkę a w efekcie wygranej 2:4 Skorpiony przed biegami nominowanymi prowadziły z wilkami 38:40.


W pierwszym biegu nominowanym, na drugim łuku pierwszego okrążenia doszło do brzydko wyglądającej kolizji, między walczącymi o pierwsza pozycję w tej gonitwie Stevenem Mauerem oraz Jonasem Seifertem-Salkiem, reprezentant gospodarzy tracąc panowanie na zakręcie, zatańczył na łuku piruet powodując również upadek goniącego go młodego Duńczyka.

Po tym zdarzeniu zawodnik Skorpionów wstał o własnych siłach, natomiast winowajca tego zajścia udał się karetką pogotowia do szpitala, w celu zdiagnozowania urazu bolącego obojczyka. W powtórce biegu, bez wykluczonego Mauera, rolę w walce pierwszą pozycję się odwróciły i to Robert Chmiel ostatecznie wyszedł zwycięsko z pojedynku z najlepszym dzisiaj zawodnikiem wilków czyli Lukasem Baumannem, co oznaczało wynik 40:44. W ostatnim rozdaniu tego meczu, goście w parze Rafał Karczmarz/Kevin Woelbert, nie pozostawili złudzeń kto jest dzisiaj lepszy, odnosząc pewne podwójne zwycięstwo w tym biegu, prowadząc niezagrożenie od wyjścia z pierwszego łuku.

10DSC 8421
17DSC 8050
22DSC 8334
27DSC 8622


Punktacja:

MSC Wölfe Wittstock
9. Max Dilger – 8+1 (3,2,1,2*,0)
10. Josef Franc – 2 (1,1,0,-)
11. Steven Mauer – 4+1 (0,1,1*,2,w)
12. Sandro Wasserman – 8 (2,0,2,3,1)
13. Matic Ivacic – 3+1 (1*,1,1,0,-)
14. Lukas Baumann – 12+1 (2*,3,3,2,2)
15. Erik Bachhuber – 4 (3,0,1)

SpecHouse PSŻ Poznań
1. Robert Chmiel – 10+2 (2,2*,2*,1,3)
2. Rafał Karczmarz – 12 (0,3,3,3,3)
3. Jonas Seifert-Salk – 7+2 (1*,2*,2,1,1)
4. Lars Skupień – 5 (2,3,u,d)
5. Kevin Woelbert – 14+1 (3,3,3,3,2*)
6. Kacper Kłosok – 1 (1,0,0)
7. Szymon Szwacher – 0 (w,w,w)

Bieg po biegu:
1. Dilger, Chmiel, Seifert-Salk, Mauer – 3:3 – (3:3)
2. Bachhuber, Baumann, Kłosok, Szwacher (w/su) – 5:1 – (8:4)
3. Woelbert, Wasserman, Ivacic, Karczmarz – 3:3 – (11:7)
4. Baumann, Skupień, Franc, Kłosok – 4:2 – (15:9)
5. Skupień, Seifert-Salk, Mauer, Wasserman – 1:5 – (16:14)
6. Karczmarz, Chmiel, Ivacic, Bachhuber – 1:5 – (17:19)
7. Woelbert, Dilger, Franc, Szwacher (w/u) – 3:3 – (20:22)
8. Baumann, Seifert-Salk, Ivacic, Skupień (u1) – 4:2 – (24:24)
9. Karczmarz, Chmiel, Dilger, Franc – 1:5 – (25:29)
10. Woelbert, Wasserman, Mauer, Kłosok – 3:3 – (28:32)
11. Wasserman, Dilger, Chmiel, Skupień (d3) – 5:1 – (33:33)
12. Karczmarz, Mauer, Bachhuber, Szwacher (w/2min) – 3:3 – (36:36)
13. Woelbert, Baumann, Seifert-Salk, Ivacic – 2:4 – (38:40)
14. Chmiel, Baumann, Seifert-Salk, Mauer (w/u) – 2:4 – (40:44)
15. Karczmarz, Woelbert, Wasserman, Dilger – 1:5 – (41:49)

63DSC 9384
65DSC 9144
54DSC 9279
DSC 9197


Podsumowując, mecz w wielu momentach miał niezwykle wyrównany przebieg, jednak o zwycięstwie zdecydowała fenomenalna i skuteczna jazda lidera Skorpionów Kevina Woelberta. W tym sukcesie wielką rolę po raz kolejny odegrał gość w osobie Rafała Karczmarza a także pod nieobecność dobrze dysponowanego od początku sezonu Matiasa Nielsena, odrodzenie formy Roberta Chmiela, na którego dobrą jazdę w tym meczu liczyli poznańscy kibice.

Nie można oczywiście zapomnieć także o walecznej postawie Larsa Skupienia oraz Jonasa Seiferta-Salka, których zdobycze może nie były tak dobre jak w poprzednim spotkaniu, ale przy różnych mniej lub bardziej szczęśliwych okolicznościach jechali w tym spotkaniu na swoim dobrym poziomie. W drużynie gospodarzy warto wyróżnić młodzieżowca Lukasa Baumanna, mogącego liczyć w tym spotkaniu liczyć jedynie wsparcie ze strony Maxa Dilgera oraz Sandro Wassermana, pozostali członkowie watahy, po swojej postawie w tym pojedynku, mają o czym myśleć w kontekście kolejnych bitw o ligowe punkty.

1DSC 9653


#DrugajestEkstra

Foto: Emilia Hamerska-Lengas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *