bstv 1536x162 4 1024x108 1

Przebudzone niemieckie wilki na drodze rozpędzonych Skorpionów. [ZAPOWIEDŹ]

Autor: Dawid Procajło Data: 04-06-2021

W najbliższą sobotę 05.06 o godz.12, rozegrane zostanie pierwsze spotkanie w ramach drugiej kolejki 2 ligi żużlowej, w którym zmierzą się powracający do rozgrywek po różnych perturbacjach organizacyjnych zespół MSC Wölfe Wittstock oraz SpecHouse PSŻ Poznań. Dla zespołu z północnej części Brandenburgii będzie to inauguracja sezonu po niedawnej decyzji GKSŻ o dopuszczeniu wilków do rywalizacji, pomimo wcześniej rezygnacji z powodów obostrzeń sanitarnych panujących w tym regionie. Goście z Wielkopolski po ostatniej domowej wygranej, mają z pewnością apetyty na podtrzymanie dobrej passy.

Dla obu zespołów będzie to bardzo ważne spotkanie, dla gospodarzy ponieważ chcą dobrze zacząć rozgrywki, dla podbudowanych gości ze względu na szansę zbudowania się kolejną wygraną. W poprzednim sezonie drużyny fizycznie stoczyły tylko jedno spotkanie rozegrane na zakończenie sezonu w Wittstock (ze względów regulaminowych w Poznaniu wynik został ogłoszony przez sędziego zawodów jako walkower 40:0 dla gospodarzy), gdzie wygrała drużyna miejscowych wilków 51:39, a jako ciekawostkę należy przypomnieć, że był to pierwszy mecz, w którym punktowała kobieta w osobie Celiny Liebmann 2+1 pkt w tym na koncie miała pokonanie ówczesnego młodzieżowca Skorpionów Jakuba Poczty.

wittstock poznan 1


Awizowane składy:

MSC Wölfe Wittstock
9. Max Dilger
10. Josef Franc
11. Steven Mauer
12. Sandro Wasserman
13. Matic Ivacic
14. Lukas Baumann
15. Erik Bachhuber

SpecHouse PSŻ Poznań
1. Rafał Karczmarz
2. Matias Nielsen
3. Jonas Seifert-Salk
4. Lars Skupień
5. Kevin Woelbert
6. Kacper Kłosok
7. Szymon Szwacher

Właściciel drużyny z Brandenburgii Frank Mauer, po wszystkich zawirowaniach związanych ze startem jego drużyny w rozgrywkach 2 ligi żużlowej, będzie mógł nareszcie spokojnie oglądać swoich podopiecznych w batalii o punkty, co tylko i wyłącznie ubarwi nam rywalizację z pozostałymi zespołami. W anonsowanym składzie znaleźli się znani ze startów dla wilków w poprzednim sezonie, solidne ogniwa jakimi są, seniorzy Steven Mauer, Sandro Wasserman (U24) oraz młodzieżowiec Lukas Baumann.

Największymi wzmocnieniami przedsezonowymi mogą się okazać Max Dilger przybyły z Metaliki Recycling Kolejarz Rawicz oraz Słoweniec Matic Ivacic w poprzednim sezonie reprezentujący barwy Abramczyk Polonii Bydgoszcz i z pewnością na ich dobrą postawę liczy nie tylko właściciel ale i wszyscy kibice MSC Wölfe Wittstock. Największymi niewiadomymi mogą okazać się zawodnicy skrajni wiekowo a więc rutynowany 42-letni Czech Josef Franc oraz drugi z młodzieżowców niedoświadczony Erik Bachhuber. Czy tak długa przerwa miała wpływ na przygotowania oraz formę zawodników? Przekonamy się już w ten weekend.

Drużyna poznańskich Skorpionów swoją inaugurację ma już dawno za sobą i po niezbyt udanym początku, spodziewanej wyjazdowej porażce z OK Bedmet Kolejarz Opole oraz rozczarowującej domowej przegranej z Metalika Recycling Kolejarz Rawicz, w ostatnią niedzielę odniosła efektowne zwycięstwo nad drużyną 7R Stolaro Stal Rzeszów w rezultacie 56:34. O ile dobra dyspozycja lidera ekipy z Wielkopolski Niemca Kevina Woelberta nie jest niczym zaskakującym, tak na wyróżnienie w tamtym spotkaniu zasłużył jadący w poprzednim spotkaniu bardzo drużynowo Duńczyk Jonas Seifert-Salk zdobywca dziesięciu punktów w tym aż czterech bonusów.

Kibice Skorpionów w tym sezonie nie zawiedli się również na innym zawodniku pochodzącym z kraju Hamleta, a mowa tu o Matiasie Nielsenie, który ku zmartwieniu wszystkich fanów odniósł w środę uraz kręgosłupa podczas zawodów półfinałowych Pucharu Ligi duńskiej w Vojens, eliminującą zawodnika z czynnego udziału w zawodach w przeciągu najbliższych kilku tygodni. Jest więc przesądzone iż jego start w Niemczech nie dojdzie do skutku a w jego miejsce pojawi się inny zawodnik. Jeśli chodzi o polskich zawodników, na największe wyróżnienie za swoją udaną postawę od początku sezonu zasługuje Lars Skupień, przywożący w każdym z dotychczasowych spotkań solidne i ważne zdobycze punktowe, czym potwierdza że ten rok jest dla niego przełomem w jego karierze seniorskiej.

Ostatniego zwycięstwa nad drużyną z Podkarpacia, nie było by gdyby nie wkład gościa zawodnika Moje Bermudy Stal Gorzów Wlkp. a więc Rafała Karczmarza, którego występ i tym razem może być istotnym elementem w grze o wygraną w tym spotkaniu. Zawodnicy młodzieżowi wciąż zbierają dużo nauki z meczów, nie jest na nich nakładana żadna dodatkowa presja, co może spowodować sprawienie przez nich miłej niespodzianki przy okazji przywiezienia większej liczby punktów.

Podsumowując, szykuję się bardzo interesujące spotkanie, w których jest sporo niewiadomych, kibice zarówno jednych i drugich mogą realnie myśleć o zwycięstwie mając swoje argumenty które za tymi opiniami stoją. Można jednak przypuszczać że może to być całkiem wyrównane spotkanie gdzie sporą rolę mogą odegrać zawodnicy młodzieżowi a także detale w postawie seniorów. Zdecydowanego faworyta brak a więc nie pozostaje kibicom nic innego jak przyjść na stadion bądź za pośrednictwem mediów śledzić poczynania swoich ulubieńców.

#DrugajestEkstra

Foto: Sandra Rejzner

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *