Żużel. Katastrofa Ostrowa! ROW Rybnik wykorzystał chaos i problemy gospodarzy
Innpro ROW Rybnik wygrał w Ostrowie z Moonfin Magnus 51:39 i przerwał fatalną serię wyjazdów na tym torze. Mecz pełen był chaosu, upadków i dramatycznego wypadku Taia Woffindena.
Innpro ROW Rybnik wygrał w Ostrowie. Moonfin Magnus miał ogromne problemy i stracił Woffindena
To miał być dla Moonfin Magnus Ostrów jeden z najważniejszych meczów sezonu. Tymczasem gospodarze znów pokazali wszystkie swoje problemy, a Innpro ROW Rybnik bezlitośnie to wykorzystał. Goście wygrali w Ostrowie 51:39 i po raz pierwszy od 2009 roku triumfowali ligowo na tym stadionie.
Spotkanie od początku miało bardzo nerwowy przebieg. Już w biegu juniorskim oglądaliśmy kilka przerw i dwa upadki. Emocji nie brakowało, ale znacznie lepiej w ten chaos weszli zawodnicy ROW-u. Bardzo szybki był Nicolai Klindt, świetnie radzili sobie także Patryk Wojdyło i Jan Kvech.
Ostrów próbował odpowiadać głównie za sprawą Frederika Jakobsena oraz Jonasa Seifert-Salka. Duńczycy długo utrzymywali gospodarzy w kontakcie z rywalem. Problem polegał jednak na tym, że pozostali zawodnicy zawodzili praktycznie seriami. Szczególnie słabo wyglądała formacja U24 i juniorzy Moonfin Magnus.
Bardzo niepokojąco wyglądała również sytuacja Taia Woffindena. Brytyjczyk zaczął mecz od zwycięstwa, ale później kompletnie zgasł. Najpierw zanotował defekt w piątym biegu, a później doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku w wyścigu dziesiątym.
Woffinden jechał wtedy po pewne 5:1 razem z Seifert-Salkiem. Na ostatnim łuku motocykl Brytyjczyka nagle odmówił posłuszeństwa, a zawodnik upadł na tor. Chwilę później maszyna zaczęła się palić. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, bo tuż za nim znajdował się Jan Kvech, który cudem ominął leżącego mistrza świata. Na stadionie zrobiło się momentami przerażająco cicho.
Choć początkowo przekazywano, że Woffinden jest zdolny do dalszej jazdy, ostatecznie Brytyjczyk pojechał do szpitala na badania. To był moment, po którym gospodarze całkowicie stracili kontrolę nad meczem.
ROW wyczuł swoją szansę idealnie. Kapitalnie pojechali Jan Kvech i Jakub Jamróg w trzynastym oraz czternastym biegu. Goście wygrali oba wyścigi 5:1 i błyskawicznie zamknęli spotkanie. Ostrowianie byli kompletnie bezradni, a frustracja na stadionie rosła z każdym kolejnym okrążeniem.
Dla ROW-u to zwycięstwo może okazać się przełomowe. Rybniczanie pokazali dziś więcej spokoju, lepsze przygotowanie sprzętowe i przede wszystkim większą regularność. W Ostrowie natomiast coraz mocniej zaczynają pojawiać się pytania o przyszłość tej drużyny i o to, czy obecny skład jest w stanie realnie walczyć o utrzymanie.
Moonfin Magnus Ostrów 39
9. Nikodem Łuczak
10. Frederik Jakobsen – 13 (2,3,2,3,1,2)
11. Jonas Seifert-Salk – 11+3 (1*,2,3,2*,2,1*)
12. Tai Woffinden – 3 (3,d,u,-,-)
13. Gleb Czugunow – 5 (0,2,3,d)
14. Filip Seniuk – 1 (t,0,1,0)
15. Paweł Sitek – 6 (2,3,u,u,1)
16. Jakub Krawczyk – 0 (t,0,0)
Innpro ROW Rybnik 51
1. Nicolai Klindt – 11 (3,3,1,1,3)
2. Patryk Wojdyło – 9 (2,1,3,3,0)
3. Jakub Jamróg – 8 (0,1,2,2,3)
4. Jesper Knudsen – 4 (1,3,0,0)
5. Jan Kvech – 9+3 (1*,1*,2,3,2*)
6. Jakub Żurek – 6 (2,3,1)
7. Paweł Wyczyszczok – 4 (1,2,1)

- Żużel. Katastrofa Ostrowa! ROW Rybnik wykorzystał chaos i problemy gospodarzy
- Żużel. Chwile grozy z udziałem Taia Woffindena! Brytyjczyk pojechał do szpitala
- Żużel. Sensacja w Krośnie! PSŻ Poznań uciszył Wilki po thrillerze
- Klasyfikacja Grand Prix 2026. Zmarzlik nowym liderem! Woryna stracił prowadzenie po GP Czech
- Żużel. Leon Madsen wygrał Grand Prix Czech! Kapitalne ściganie w Pradze