Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

„Punkt był nam zabrany”. Pawlicki i Kowalski komentują mecz otwarcia

Pawlicki
Fot. Roman Biliński

Autor: Jakub Bielak

728x90 Zuzel2024 3x39 042024

„Punkt był nam zabrany”. Pawlicki i Kowalski komentują mecz otwarcia

Betard Sparta Wrocław pokonała NovyHotel Falubaz Zielona Góra w pierwszym meczu sezonu 2024 w PGE Ekstralidze 47:41. Spotkanie miało niecodzienny i zaskakujący przebieg. Po meczu przed kamerami Eleven Sports na gorąco zawody skomentowali Piotr Pawlicki i Bartłomiej Kowalski.

W trzynastym biegu mieliśmy do czynienia z nietypową sytuacją. W pierwszym podejściu do biegu wykluczony za drugie ostrzeżenie został Maciej Janowski. W powtórce Piotr Pawlicki został na starcie, a jego motocykl ewidentnie zgasł. Zawodnik zdołał go odpalić i dojechać do mety, natomiast po biegu sędzia wykluczył młodszego z braci. Przepisy bowiem mówią, że gdy zawodnik podczas startu ma motocykl niepracujący o mocy silnika, nie może już dojechać do mety i zdobyć punkty. Bracia Pawliccy jednak z tą decyzją się nie zgadzają.

Zadowoleni nie możemy być, natomiast plan minimum wykonaliśmy. Chcieliśmy tutaj przyjechać i zrobić minimum 40 punktów. 41 się udało, chociaż uważam, że co najmniej punkt był nam zabrany – skomentował Piotr, który został wykluczony z trzynastego wyścigu w pomeczowej mixzone na antenie Eleven Sports.

„Oglądaj PGE Ekstraligę w CANAL+ online od 39zł/mies. przez 2 miesiące!”

Bardzo pechowo zawody zaczął Bartłomiej Kowalski. Zawodnik U24 zaliczył bardzo groźny upadek w swoim pierwszym starcie. Potem z biegu na bieg wyglądał coraz lepiej i walnie przyczynił się do końcowego sukcesu Spartan.

Ciężko zwalać na tor, bo jechaliśmy wszyscy na tym samym. Uważam, że pogubiliśmy się po prostu w naszym pierwszym meczu. Ja w ogóle zacząłem chyba najgorzej, jak mogłem, czyli w pierwszym biegu od upadku. Było ciężko mi się pozbierać. W całej drużynie coś pogubiliśmy – tłumaczył występ swój i kolegów Kowalski.

Żużel
Fot. Michał Szmyd
433861672 979086154225156 5085066505258274987 n
Fot. Roman Biliński

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *