Żużel. Przemysław Pawlicki powiedział dość. Uciął plotki transferowe

Przemysław Pawlicki uciął plotki transferowe. Falubaz Zielona Góra usłyszał jasną deklarację, a Fogo Unia Leszno wciąż analizuje skład na sezon 2027
Przyszłość klubowa Przemysława Pawlickiego od wielu tygodni rozgrzewała wyobraźnię kibiców i ekspertów. Choć giełda transferowa usilnie łączyła go z wielkim powrotem do Fogo Unii Leszno, reprezentant zielonogórskiego Falubazu postanowił ostatecznie zabrać głos i kategorycznie uciąć krążące w środowisku plotki.
Temat przenosin Pawlickiego do Wielkopolski przewijał się w kuluarach praktycznie od startu obecnego sezonu PGE Ekstraligi. Po wielu tygodniach nieustannych plotek nastąpił jednak nieoczekiwany zwrot akcji, a sam zawodnik zajął bardzo jasne stanowisko w sprawie swojej klubowej przyszłości. Zobacz także: Żużel. Przemysław Pawlicki jednak nie do Unii? GKM może wejść do gry–>
Zawodnik zielonogórskiego zespołu zakomunikował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że obecnie nie wiąże go żadne porozumienie na kolejny rok z jakimkolwiek innym pracodawcą. Jego uwaga skupia się teraz wyłącznie na nadchodzących spotkaniach w barwach obecnej drużyny. By rozwiać wszelkie wątpliwości, żużlowiec zamieścił w sieci jednoznaczny wpis, w którym odniósł się do narastających domysłów:
„Na początku mnie to śmieszyło, ale z czasem stwierdziłem, że kibice Falubazu zasługują na to, by nie żyć takimi fake’owymi informacjami. Jeśli kiedykolwiek miałoby dojść do takiej sytuacji, przekażę wam to osobiście. Teraz mogę was zapewnić, że nie jestem z nikim dogadany na przyszły rok. Obecnie jestem w pełni skupiony na jeździe dla Falubazu”.
Tak jasna deklaracja ze strony reprezentanta Falubazu zbiega się w czasie z nowymi doniesieniami z obozu Unii Leszno. Wiele wskazuje na to, że tamtejsi działacze mogą ostatecznie zdecydować się na przedłużenie kontraktu z Grzegorzem Zengotą. 37-letni zawodnik zdołał zażegnać wcześniejszy kryzys dyspozycji i ponownie stał się mocnym, regularnie punktującym ogniwem zespołu.
Kluczową rolę w kontekście budowy składu na przyszły rok mogą odegrać również kwestie ekonomiczne. Zatrzymanie w kadrze Zengoty byłoby dla klubowej kasy zdecydowanie mniej obciążające, stanowiąc tańszą alternatywę w porównaniu do ewentualnego zatrudnienia Przemysława Pawlickiego.



- Żużel w Anglii. Speedway ma szansę wrócić do Coventry
- Żużel. Stal Rzeszów z ważnymi zmianami! Miasto szykuje duże zmiany
- Żużel w TV dzisiaj. Cztery turnieje Grand Prix z rzędu!
- Żużel dzisiaj (15.07.2026). Gdzie śledzić? DMPJ w Poznaniu i Pile
- Żużel. Dwie nagłe zmiany przed SEC. Zawieszenie i kontuzja
