Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Prezes PSŻ Poznań o nowym sponsorze, problemach z oświetleniem, czy też o zaproszeniu prezesa Mrozka na kiełbaski w dniu meczowym

Prezes PSŻ Poznań
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Redakcja

Prezes PSŻ Poznań o nowym sponsorze, problemach z oświetleniem, czy też o zaproszeniu prezesa Mrozka na kiełbaski w dniu meczowym

Klub sportowy PSŻ Poznań ma nowego sponsora! Teraz będą znani jako #OrzechowaOsada PSŻ Poznań. Wiemy, że to duża zmiana. Artur Banach, wiceprezes klubu i właściciel spółki InvestHousePlus, jest teraz głównym sponsorem klubu. Jakub Kozaczyk powiedział w wywiadzie dla Tygodnika Żużlowego: – „Liczy się efekt końcowy, czyli to, że PSŻ Poznań ma sponsora tytularnego. Mamy nowego sponsora i w tym sezonie pojedziemy pod nazwą #OrzechowaOsada PSŻ Poznań.”

Dlaczego Orzechowa Osada? To nazwa osiedla mieszkaniowego, które powstaje w Kobylnikach, praktycznie w Poznaniu. Prezes wyjaśnił: -„Generalnie chodzi o to, żeby pomóc wypromować inwestycję, a jej nazwa to jest właśnie Orzechowa Osada.” W klubie są bardzo zadowoleni z nowego sponsora. I dodaje: -„Nowy sponsor to nie jest jakaś przypadkowa spółka. Właścicielem jest Artur Banach, czyli wiceprezes klubu i właściciel spółki InvestHousePlus. Możemy być zatem spokojni o wiarygodność i wypłacalność.”

Dla kibiców może być trochę trudno się przyzwyczaić do nowej nazwy, ale prezes klubu przekonuje, że to tylko kwestia promocji marki. Powiedział: -„To po prostu promocja pewnej marki, która ma się pojawić w przestrzeni publicznej, ale wszyscy mają świadomość, że nigdy nie zastąpi prawdziwej nazwy klubu.”

Kibice mogą być zainteresowani również inwestycją, którą promuje nowy sponsor. Jakub Kozaczyk wspomniał: -„Tam czeka 300 mieszkań do sprzedania i co ciekawe, kiedy ogłosiliśmy sponsora dla klubu, już pierwsi chętni się zgłosili. I tak to właśnie ma działać.” Finansowanie klubu to ważna sprawa. Prezes dodał, że za grosze nazwy nie oddałby nikomu, ile kosztowało wykupienie nazwy?: -„Kilka milionów! Za kilkaset tysięcy złotych to nie oddalibyśmy nikomu nazwy.”

Mimo że klub stracił jednego z głównych sponsorów, nadal radzi sobie dobrze. Prezes klubu stwierdził: -„Po prostu trzeba w inny sposób zbilansować ten budżet i tyle.” Mówiąc o wsparciu finansowym, prezes klubu dodał, że kwota pozyskana z miasta,to: -„500 tysięcy złotych jest od miasta, a 300 tysięcy to ja dosłownie wyszarpałem od radnych Poznania. Chodziłem, prosiłem, namawiałem, przekonywałem i udało mi się.”

Jednym z ważnych aspektów funkcjonowania klubu jest oświetlenie na stadionie. Prezes klubu zapewnił, że wszystko będzie w porządku i nie ma się co martwić: -„Nie ma powodu do obaw. Firma Fogo zamontuje nam oświetlenie, warunki mam już uzgodnione i wszystko jest ustalone.” Kibice również z niecierpliwością czekają na pierwszy mecz jak i sam klub na czele z prezesem: – „Przywitamy pięknie prezesa Mrozka, tradycyjnie zaprosimy go na kiełbaski, bo w klubie z Poznania są bardzo kulturalni ludzie, tylko niestety w znacznie gorszym humorze będzie z Poznania wyjeżdżał.”

Optymizm przed nowym sezonem jest bardzo widoczny. Prezes klubu zakończył wywiad słowami, które są skierowane do największych pesymistów odnośnie walki o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze: -„Nie widzę powodu, żeby PSŻ Poznań wszyscy mieli skreślić. Jeszcze się przekonają ci wszyscy eksperci, że Poznań wcale nie jest taki słaby, jak wam się wydaje.”

PSŻ Poznań
Fot. Sandra Rejzner
psz poznan 1
Fot. Sandra Rejzner

Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *