Żużel - Best Speedway Tv

Plandeki i odwodnienie liniowe na razie zdają egzamin. Po 6. kolejkach nie odwołano jeszcze meczu w PGE Ekstralidze | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Plandeki

Plandeki i odwodnienie liniowe na razie zdają egzamin. Po 6. kolejkach nie odwołano jeszcze meczu w PGE Ekstralidze

Plandeki i odwodnienie liniowe na razie zdają egzamin. Po 6. kolejkach nie odwołano jeszcze meczu w PGE Ekstralidze

Za nami jest już 6 kolejek PGE Ekstraligi i do tej pory żadne ze spotkań nie zostało odwołane z powodu opadów lub złego stanu toru, co związane jest z tym, że od tego sezonu kluby z elity muszą posiadać plandekę oraz odwodnienie liniowe.

277753798 4971788056191517 8105328048999931115 n

W sezonie 2021 pogoda przyczyniła się do przełożenia aż 9. spotkań Ekstraligi, a data jednego z nich z powodu opadów była zmienia aż 2 razy. W tym roku na razie wszystkie mecze odbyły się zgodnie z planem i nie było jeszcze potrzeby zmiany terminów, a kilka razy zawdzięczaliśmy to zakładanym przed wydarzeniami plandekom, które ochroniły tory przed deszczem.

Rok temu na tym etapie sezonu już 4 mecze były przekładane. Oczywiście mówimy tylko o tych spotkaniach, na których odwołanie miała wpływ pogoda, bo kilka razy terminarz ulegał zmianie z innych przyczyn takich jak koronawirus, czy tworzony i uzupełniany na bieżąco kalendarz Speedway Grand Prix.

Teraz nie ma już takich problemów, a warunki atmosferyczne również nie stawały do tej pory na przeszkodzie, co zdecydowanie pozytywnie wpływa na wizerunek najlepszej żużlowej ligi świata, oraz całej dyscypliny. Kibice nie muszą już przychodzić niepotrzebnie na stadion, a telewizja nie musi zmieniać ramówki z powodu odwołanych spotkań PGE Ekstraligi.

Dla niektórych ośrodków budowa odwodnienia i zakup plandeki z pewnością były sporym wydatkiem, ale efekty widać już teraz, a wydane przez miasta lub kluby pieniądze będą miały dobry wpływ na lokalny żużel jeszcze przez wiele lat, a fakt, że w Polsce funkcjonuje system awansów i spadków sprawi, że w najbliższym czasie również ośrodki w niższych ligach nie będą musiały odwoływać spotkań z powodu opadów.

Jedynym minusem jest to, że tory, na których przez dłuższy czas leżała plandeka są często gorzej przygotowane, co sprawia, że nie zawsze są atutem gospodarzy, ale należy pamiętać, że jest to swego rodzaju nowość, więc być może toromistrzowie z czasem nauczą się odpowiednio dbać o nawierzchnię tak, aby jej przykrycie nie miało negatywnego wpływu na wynik drużyny gospodarzy.

fot. Stal Gorzów/Facebook

Zostaw komentarz

0/100

×