Żużel - Best Speedway Tv

Piotr Protasiewicz: " Jeszcze parę tygodni temu byłem zawodnikiem, więc nie urwałem się z choinki" | Żużel - Best Speedway TV
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Piotr Protasiewicz

Piotr Protasiewicz: ” Jeszcze parę tygodni temu byłem zawodnikiem, więc nie urwałem się z choinki”

Piotr Protasiewicz: ” Jeszcze parę tygodni temu byłem zawodnikiem, więc nie urwałem się z choinki”

Piotr Protasiewicz jeszcze parę tygodni temu był czynnym zawodnikiem. Po zakończeniu żużlowej kariery objął funkcję dyrektora sportowego zielonogórskiego Falubazu. Za nami okienko transferowe, w którym „Myszy” sięgnęły po spore wzmocnienia. Jak ocenia skład zespołu i jak czuje się w nowej roli?

Popularny „Pepe” to legenda Falubazu. O przejściu na sportową emeryturę poinformował w połowie minionego sezonu. Były mistrz świata juniorów nie rozstał się jednak z żużlem, co już zapowiadał. W Zielonej Górze sprawuję funkcję dyrektora sportowego.

– Jeszcze parę tygodni temu byłem zawodnikiem, więc nie urwałem się z choinki, a moja rola ma czynnik sportowy. Chciałbym stworzyć optymalne warunki dla chłopaków z pierwszej drużyny, bo to oni są najważniejsi. Z racji swojego doświadczenia wiem, co jest najlepsze i najważniejsze dla zawodnika. Mój zakres obowiązków jest dosyć szeroki, ale mówimy tu wyłącznie o pionie sportowym. W jego skład wchodzi sposób szkolenia, naboru, przygotowania toru, obsada toromistrzów i mechaników – jest trochę rzeczy. Czy mi się uda – zobaczymy. Na razie jest w miarę okej – powiedział Piotr Protasiewicz w wywiadzie dla portalu Weszlo.com.

Znamy kalendarz Bauhaus-Ligan 2023

– Myślę, że osoby z którymi współpracuję również nie narzekają. Staram się być konkretny i podejmować dobre decyzje. Ja też słucham innych, bo sam nie wiem wszystkiego. Wprawdzie część obowiązków przejąłem już na przełomie maja i czerwca tego roku, wdrażałem się w funkcję. Ale na pełen etat sprawuję ją od miesiąca – dodał Piotr Protasiewicz.

– Finalnie nigdy nie mamy pewności co do wyniku sportowego. Na tym piękno sportu polega, że jest nieprzewidywalny. Czterech staje do wyścigu, każdy chce wygrać, ale miejsce na czele jest jedno. Daliśmy z siebie sto procent, jednak drużyna z Krosna była o błysk szprychy lepsza. W tym miejscu po raz kolejny gratuluję im awansu i wierzę, że zagoszczą w Ekstralidze na dłużej niż rok. A my przygotowujemy się do kolejnego sezonu. Będziemy walczyć o to, by dobrze pojechać i być konkurencyjnym dla najlepszych drużyn w 1. lidze – powiedział.

Fot. Mateusz Biskup

Reklamy

MAGAZYN ŻUŻLOWY ONLINE – BEST SPEEDWAY TV

Zostaw komentarz

  • redakcja@bestspeedwaytv.pl
  • tel. 571242003

Tytuł zarejestrowany w Sądzie Okręgowym w Gdańsku w rejestrze dzienników i czasopism pod numerem 2338

 2022 © Best Speedway TV | Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie materiałów w całości lub w części bez zgody redakcji jest zabronione.

×