Żużel. Piotr Pawlicki powiedział, co go zgubiło. „Nie słuchać za dużo”
Piotr Pawlicki odsłonił kulisy swoich ostatnich problemów. Po meczu w Lesznie nie mówił wyłącznie o ustawieniach motocykla czy kolejnych zmianach w teamie. Przyznał, że słabszy okres kosztował go utratę pewności siebie, a mnogość podpowiedzi dotyczących sprzętu wcale nie musiała pomagać. Teraz zamierza przede wszystkim ponownie zaufać własnym odczuciom.
Piotr Pawlicki stracił pewność siebie. Zmiany w teamie i ważne słowa o tunerach oraz mechanikach
Pawlicki nie rozpoczął spotkania w Lesznie najlepiej. Z biegiem czasu wyglądał jednak coraz lepiej, a po zawodach zwrócił uwagę na problem, który może mieć większe znaczenie niż pojedyncze ustawienia motocykla. – Najważniejsze jest w tym wszystkim wierzyć w swoje odczucia i nie słuchać za dużo też, jak to jedzie – przyznał.
Pawlicki szybko doprecyzował, że nie chodzi o komunikację wewnątrz drużyny. Wspomniał natomiast o rozmowach prowadzonych pomiędzy zawodami z innymi żużlowcami, tunerami czy mechanikami.
Wniosek? To, co działa u jednego zawodnika, niekoniecznie musi sprawdzić się u drugiego. – Każdy potrzebuje czegoś innego i trzeba patrzeć na siebie i tyle – podkreślił.
To szczególnie ciekawe w kontekście ostatnich zmian w jego teamie. Pawlicki ma dwóch nowych mechaników, a do współpracy dołączył również doświadczony Damian Baliński. Sam zawodnik przyznał jednocześnie, że słabszy okres zrobił swoje. Uciekła pewność siebie i pojawiły się momenty, w których nie wiedział, jaką decyzję podjąć.
Zobacz także: Żużel. GKM Grudziądz już szykuje plan na 2027? Kościecha powiedział to po klęsce
Mecz w Lesznie mógł być więc dla Pawlickiego ważniejszy niż wskazuje sam wynik. Wygląda na to, że zamiast szukać kolejnych odpowiedzi dookoła, chce ponownie zacząć ufać przede wszystkim sobie.



- Żużel. Lista startowa 3. finału IMP wyłoniona!
- Żużel. Piotr Pawlicki powiedział, co go zgubiło. „Nie słuchać za dużo”
- Żużel. Bolesne słowa lidera Falubazu. „To nie jest nasz atut”
- Żużel. Zapytali wprost o Drabika. Kościecha zostawił temat otwarty
- Żużel. Lebiediew stawia niewygodne pytanie sędziom. „Nie wiem, jak to oceniają”
