Żużel. GKM Grudziądz już szykuje plan na 2027? Kościecha powiedział to po klęsce
GKM Grudziądz znalazł się w bardzo trudnym położeniu, a Robert Kościecha już po meczu w Lesznie wypowiedział słowa, które mogą zainteresować kibiców w kontekście kolejnego sezonu. Trener przyznał, że awans do play-offów mocno się oddalił, a chwilę później zaczął mówić o budowaniu zespołu na 2027 rok. Przypadek czy w Grudziądzu powoli wybiegają już myślami w przyszłość?
GKM Grudziądz 2027 coraz bliżej? Robert Kościecha zapowiada budowę mocnego zespołu na kolejny sezon
Jeszcze kilka tygodni temu w Grudziądzu można było przede wszystkim zastanawiać się, z kim GKM zmierzy się w play-offach. Sytuacja zmieniła się diametralnie. Po porażce w Lesznie Kościecha przyznał, że szanse na czołową czwórkę są już niewielkie. Tego samego wieczoru pojawił się jednak również interesujący wątek dotyczący przyszłości.
Trener został zapytany o Maksyma Drabika i jego pozostanie w GKM-ie. Nie zdecydował się na jednoznaczną deklarację. – Chwila, moment, wszystko się okaże, więc zobaczymy – odpowiedział.
Jeszcze ciekawiej zabrzmiały jego kolejne słowa. – Będziemy wszystko robić, żeby na przyszły rok zbudować fajny zespół na walkę – zapowiedział Kościecha. Trudno traktować to jako zapowiedź konkretnych ruchów transferowych. Kościecha żadnych nazwisk nie podał. Sam moment tej deklaracji jest jednak interesujący.
Zobacz także: Żużel. Patryk Dudek przestał szukać „czegoś, czego nie ma”. Efekt jest kapitalny
GKM właśnie otrzymał potężny cios w walce o play-offy, przyszłość jednego z jego kluczowych zawodników pozostała bez jednoznacznego potwierdzenia, a trener zaczął mówić o budowie drużyny na kolejny rok.
Wygląda więc na to, że w Grudziądzu obok walki o uratowanie obecnego sezonu coraz poważniej zaczyna pojawiać się drugi temat – GKM 2027.



- Żużel. GKM Grudziądz już szykuje plan na 2027? Kościecha powiedział to po klęsce
- Gdzie oglądać żużel na żywo? Plan transmisji na weekend!
- U24 Ekstraliga. Włókniarz najlepszy we Wrocławiu! Falubaz i Sparta za plecami
- Żużel. Start Gniezno ma nowego trenera! Poprzedni zespół wprowadził do 2. Ekstraligi
- Żużel. Taśma zepsuła mu mecz! Szczery Damian Ratajczak po meczu z Toruniem!
