Żużel - Best Speedway Tv

Orzeł górą w pierwszym półfinale! Luke Becker show! Orzeł Łódź - Cellfast Wilki Krosno (relacja) | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Orzeł

Orzeł górą w pierwszym półfinale! Luke Becker show! Orzeł Łódź – Cellfast Wilki Krosno (relacja)

Orzeł górą w pierwszym półfinale! Luke Becker show! Orzeł Łódź – Cellfast Wilki Krosno (relacja)

Orzeł Łódź bliżej finału eWinner 1. Ligi. W pierwszym meczu półfinałowym pomiędzy drużynami z Łodzi i Krosna padł wynik 49:41 dla gospodarzy. Wilki w przyszłym tygodniu na własnym stadionie będą musiały gonić wynik.

Mecz od samego początku trzymał w napięciach. Inauguracyjną gonitwę wygrali łodzianie, którzy zwyciężyli w stosunku 4:2. Brady Kurtz przyjechał pierwszy do mety przed Tobiaszem Musielakiem, Norbertem Kościuchem i Vaclavem Milikiem. Sporego pecha mieli gospodarze w biegu juniorskim. Bieg układał się na spokojny remis, jednak na ostatnim okrążeniu tzw. “dętkę” złapał Nikodem Bartoch, przez co punkt za darmo otrzymał Krzysztof Sadurski. Po pierwszej serii na minimalne prowadzenie wysunął się Orzeł Łódź za sprawą wygranej 4:2 w czwartej odsłonie dnia.

Po przerwie podwójny cios wyprowadzili krośnianie. Najpierw Keynan Rew i Vaclav Milik pokonali Marcina Nowaka i Norberta Kościucha, a za moment wyczyn ten powtórzyli Tobiasz Musielak z Mateuszem Szczepaniakiem. Po wyścigu szóstym gospodarze mogli już korzystać z rezerwy taktycznej. Orzeł odpowiedział w biegu kończącym drugą serię startów, a Luke Becker zanotował drugą tego wieczoru wygraną biegową.

Orzeł Łódź szybko doprowadził do remisu. W gonitwie dziewiątej miejscowi zawodnicy wykorzystali wjechanie w taśmę Tobiasza Musielaka i w powtórce wygrali podwójnie przeciwko nieco osłabionym Wilkom. Status quo po trzeciej serii startów utrzymał Andrzej Lebiediew. Łotysz z dużą przewagą wygrał w następnym wyścigu.

Orzeł

W biegu jedenastym uślizg zaliczył Keynan Rew. W drugiej odsłonie osamotniony Tobiasz Musielak nie zdołał wypracować sobie korzystnej sytuacji na torze, co wykorzystali łodzianie. Para Nowak-Kurtz pewnie pokonała wychowanka leszczyńskiej Unii i wyprowadziła swoją drużynę na ponowne prowadzenie. Parę chwil później poszli za ciosem i powiększyli przewagę nad rywalem o kolejne dwa punkty. Duża była w tym zasługa Norberta Kościucha, który utrzymał za plecami szarżującego Mateusza Szczepaniaka.

W ostatnim wyścigu przed biegami nominowanymi na stadionie w Łodzi wybuchła prawdziwa euforia. Po dobrym rozegraniu pierwszego okrążenia na podwójne prowadzenie wyszli Luke Becker oraz Niels Kristian Iversen. Wygrana 5:1 zapewniła łodzianom zwycięstwo meczowe, jednak walka toczyła się dalej. Ta seria startów zupełnie nie poszła po myśli Cellfast Wilków Krosno.

Na dwie decydujące gonitwy szkoleniowiec gości Ireneusz Kwieciński posłał swoich najskuteczniejszych zawodników. Zadania gościom nieco ułatwił Iversen. Duńczyk dwa razy ruszał się pod taśmą co poskutkowało wykluczeniem z biegu nr 14. Wilki wykorzystały szansę i zmniejszyły szansę do ośmiu punktów. W ostatnim wyścigu od startu do mety prowadził Luke Becker. Amerykanin tym samym zdobył w tym spotkaniu płatny komplet punktów.

Do rewanżu w Krośnie Orzeł Łódź przystąpi z ośmiopunktową zaliczką. Ostatecznie starcie zakończyło się wygraną gospodarzy 49:41.

Punktacja:

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź – 49 pkt.
9. Brady Kurtz (3,1,3,2*,0) 9+1
10. Luke Becker (3,3,2*,3,3) 14+1
11. Norbert Kościuch (1,0,2,3) 6
12. Marcin Nowak (3,1,1*,3,2) 10+1
13. Niels Kristian Iversen (0,1,3,2*,W) 6+1
14. Mateusz Dul (2,1,0) 3
15. Nikodem Bartoch (0,0,1) 1
16. Aleksander Grygolec – nie startował

Cellfast Wilki Krosno – 41 pkt.
1. Tobiasz Musielak (2,3,T,1,1) 7
2. Mateusz Szczepaniak (2,2*,1,2,2) 9+1
3. Vaclav Milik (0,2*,2,D,-) 4+1
4. Rafał Karczmarz (-,-,-,-) 0
5. Andrzej Lebiediew (1*,2,3,1,3,1*) 11+2
6. Franciszek Karczewski (3,0,0,0) 3
7. Krzysztof Sadurski (1,0,0) 1
8. Keynan Rew (2,3,1*,W) 6+1

Fot. własne

Zostaw komentarz

×