Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Oliver Berntzon: „W Ostrowie czuję się jak w domu”

Orzeł Łódź

Autor: Sebastian Krauz

Oliver Berntzon: „W Ostrowie czuję się jak w domu”

Oliver Berntzon był pierwszym zawodnikiem, który zdecydował się przedłużyć kontrakt z ekipą Arged Malesy Ostrów Wielkopolski i w nadchodzącym sezonie ma być jednym z jej liderów. Szwed nie ukrywa, że w Ostrowie czuje się jak w domu i chce być czołowym żużlowcem z klubie.

Oliver Berntzon w sezonie 2022 wraz z ekipą z Ostrowa Wielkopolskiego ścigał się w PGE Ekstralidze. Dla Szweda, niedawno zakończony rok był dość trudny, bowiem mierzył on się z kilkoma urazami i kontuzjami. Mimo to, ma on za sobą całkiem udany sezon. W 13 meczach pojawił się 64 razy na torze. wygrał 10 biegów, w 17 był drugi a w 21 trzeci. W 16 biegach nie zdobył punktów, co przełożyło się na średnią biegopuntową na poziomie 1,469 co było trzydziestym piątym wynikiem w całej lidze (wyżej między innymi od Mateusza Świdnickiego czy Gleba Czugunowa).

Już w lipcu zawodnik za pośrednictwem swoich social mediów poinformował, że po sezonie 2022 nigdzie się nie wybiera i nadal będzie startował w barwach ekipy z Ostrowa Wielkopolskiego. Dla Szweda będzie to ważny sezon, ponieważ do tej pory balansował on na granicy 1. Ligi żużlowej i PGE Ekstraligi. W rozmowie z witryną polskizuzel.pl Oliver Berntzon przyznał, że miał oferty z innych klubów, jednak w Ostrowie czuję się on jak w domu oraz uwielbia tamtejszy tor.

Jacek Trojanowski jako dyrektor sportowy najważniejszym ruchem na drugoligowym rynku?

Zdecydowałem się powiedzieć dość szybko tak, bo w Ostrowie czuję się, jak w domu. Uwielbiam ten tor, stadion, kibiców, ludzi w klubie i ich ambicję. To wszystko pomogło mi podjąć decyzję, że chce tu zostać i pomóc drużynie jak najszybciej wrócić do PGE Ekstraligi. Oczywiście, zależy mi też na tym, żeby budować swoją pozycję i być dobrze odbieranym przez tutejsze środowisko. […] Po drodze pojawiło się kilka propozycji i część z nich była naprawdę kusząca, ale to nie miało znaczenia, bo dałem słowo Mariuszowi Staszewskiemu i Waldkowi Górskiemu. Nie mógłbym go złamać – powiedział w rozmowie z witryną polskizuzel.pl Oliver Berntzon.

Następnie Szwed opowiedział krótko o minionym sezonie, planach na przyszły rok oraz o tym, o co powalczy ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego w nadchodzącym wielkimi krokami sezonie. Nie ukrywa on, że wierzy w to, że ekipa ta powtórzy sukces sprzed dwóch lat, jakim był awans do PGE Esktraligi.

Miałem zarówno wzloty, jak i upadki, ale pozytywów było naprawdę mnóstwo. PGE Ekstraliga oznaczała w moim przypadku nowe tory. Musiałem je poznać i dlatego to był trudny rok. […] Moim zdaniem mamy naprawdę duże szanse, żeby znowu wygrać ligę. To na pewno nie będzie łatwe zadanie. Poza tym w sporcie, a szczególnie w żużlu, nie możesz być niczego pewnym. Zamierzamy jednak walczyć. […] Mój cel jest zawsze taki sam. Chcę stawać się lepszy, a to oznacza także bycie czołowym żużlowcem moich wszystkich klubów. Poza tym zależy mi na jak najlepszych występach w imprezach międzynarodowych. Robię wszystko, żeby być w jak najlepszej formie. Moje przygotowania idą świetnie – powiedział w rozmowie z witryną polskizuzel.pl Oliver Berntzon.

Fot. Anna Kłopocka / TŻ Ostrovia

MAGAZYN ŻUŻLOWY, AKTUALNOŚCI I CIEKAWOSTKI NA NASZYM KANALE – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *