Żużel - Best Speedway Tv

Oczy skupione na Janowskim, a Zmarzlik o utrzymanie przewagi lidera mistrzostw! Pora na siódmą odsłonę walki o mistrzostwa świata! [Zapowiedź GP we Wrocławiu] | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Oczy skupione na Janowskim, a Zmarzlik o utrzymanie przewagi lidera mistrzostw! Pora na siódmą odsłonę walki o mistrzostwa świata! [Zapowiedź GP we Wrocławiu]

na Janowskim

Oczy skupione na Janowskim, a Zmarzlik o utrzymanie przewagi lidera mistrzostw! Pora na siódmą odsłonę walki o mistrzostwa świata! [Zapowiedź GP we Wrocławiu]

Oczy skupione na Janowskim, a Zmarzlik o utrzymanie przewagi lidera mistrzostw! Pora na siódmą odsłonę walki o mistrzostwa świata! [Zapowiedź GP we Wrocławiu]

W sobotę, 27 sierpnia odbędzie się kolejna, już siódma runda cyklu Speedway Grand Prix w sezonie 2022. O utrzymanie komfortowej przewagi powalczy lider mistrzostw, Bartosz Zmarzlik. Oczy wrocławskich kibiców skupione będą jednak przede wszystkim na lokalnym idolu, Macieju Janowskim. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 19:00.

Końcówka sierpnia i wrzesień to bez dwóch zdań czas najważniejszych rozstrzygnięć w światowym żużlu. To właśnie na przestrzeni następnych kilku tygodni rozegra się walka o medale indywidualnych mistrzostw świata, a jednocześnie większość najlepszych zawodników globu będzie walczyła o medale dla swoich drużyn w PGE Ekstralidze. Przed nami pierwszy i nie ostatni taki weekend, kiedy dzień po dniu dojdzie do imprezy z cyklu Grand Prix oraz ligowych play-offów.

Adrian Miedziński po wypadku został wprowadzony w stan śpiączki. Są nieoficjalne pozytywne wiadomości!

Sytuacja w klasyfikacji generalnej cyklu po ostatniej rundzie w Cardiff jest niezwykle interesująca. Oczywiście na czele plasuje się Bartosz Zmarzlik (96 pkt), który raczej nie powinien mieć już większych problemów ze zdobyciem trzeciego złotego krążka w swojej seniorskiej karierze. Jednak za plecami 27-latka jest bardzo ciasno. O ile o względnym komforcie może jeszcze mówić Leon Madsen (74 pkt), to trzeciego Patryka Dudka (65 pkt) oraz jedenastego Mikkela Michelsena (52 pkt) dzieli zaledwie trzynaście oczek.

Na przestrzeni pozostałych turniejów będziemy więc świadkami świetnej walki zarówno o pozostałe dwa miejsca na podium jak i o czołową szóstkę. Przypomnijmy bowiem, że to właśnie sześciu najlepszych zawodników cyklu ma zapewniony udział w przyszłorocznej walce o indywidualne mistrzostwo świata. 

We Wrocławiu na zwycięstwo liczy bohater miejscowej publiczności, Maciej Janowski. Polak zajmuje obecnie szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej. Ewentualne zwycięstwo mocno przybliżyłoby go do udziału w przyszłorocznym cyklu, a także do medalu w tym sezonie. Chrapkę na sobotni finał z pewnością będą mieli także dwaj pozostali reprezentanci wrocławskiej Sparty – Daniel Bewley oraz Tai Woffinden.

Pierwszy z nich wygrał ostatnią rundę w Cardiff i niespodziewane włączył się do walki o podium na koniec sezonu. Bewley będzie wypatrywał swojej szansy na przedłużenie dobrej passy na dobrze sobie znanym torze. Z kolei starszy z Brytyjczyków, Tai Woffinden powalczy o pierwsze zwycięstwo w turnieju z cyklu Grand Prix od blisko czterech lat. Po raz ostatni 3-krotny mistrz świata wygrał rundę GP w Toruniu na koniec sezonu 2018, pieczętując tym samym zdobycie swojego ostatniego tytułu mistrzowskiego.  

Z dziką kartą na Stadionie Olimpijskim pojedzie kolejny jeździec Sparty, Gleb Czugunow. Rezerwowymi turnieju będą Bartłomiej Kowalski oraz Wiktor Przyjemski.

Sobotnia rywalizacja tradycyjnie rozpocznie się od kwalifikacji. Te rozpoczną się o 13:00. Sześć godzin później na polach startowych zameldują się uczestnicy pierwszego biegu wrocławskiego turnieju. Zawody będzie można obejrzeć na antenie ogólnodostępnego TTV oraz w Eurosporcie Extra w Playerze. 

fot. Taylor Lanning

Zostaw komentarz

×