Nowy nabytek Apatora Toruń walczy o powrót do zdrowia. Zabrał głos na temat rehabilitacji

Nowy nabytek Apatora Toruń walczy o powrót do zdrowia. Zabrał głos na temat rehabilitacji
Mikkel Michelsen to duński zawodnik Apatora Toruń, do klubu z województwa kujawsko-pomorskiego przeniósł się niedawno i zacznie w nim jazdę w sezonie 2025. Zawodnik jednak najpierw musi przebrnąć przez rehabilitację, która jest konieczna wskutek wypadku podczas Speedway Grand Prix w Rydze gdzie doznał poważnej kontuzji barku. 30-latek przeszedł już operacje, a obecnie przechodzi rehabilitację. O obecnym stanie zdrowia poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Nowy zawodnik Apatora Toruń końcówki sezonu 2024 nie może zaliczyć do udanych, wszystko przez kontuzję, której doznał po upadku w SGP Ryga. Duńczyk przez tę kontuzję stracił pozycję w najlepszej szóstce Grand Prix i pozostał w cyklu na przyszły sezon tylko dzięki dzikiej karcie otrzymanej od organizatorów. Michelsen jednak przed sezonem musi popracować nad powrotem do zdrowia, ale kibice nie mają się o co martwić. Zawodnik czuje się dobrze, rehabilitacja postępuje, a on sam w swoich social mediach poinformował o postępach, dorzucając do tego zdjęcia z leczenia.
Droga powrotu do zdrowia powoli zmierza w dobrym kierunku i jestem wdzięczny, że mam takich wspaniałych ludzi w swoim otoczeniu, którzy pomagają mi codziennie wracać do 100% sił. Widzę światełko na końcu tunelu i wrócę silniejszy niż kiedykolwiek — napisał Michelsen.
Kibice Duńczyka oraz toruńskiego Apatora mogą być spokojni o powrót zawodnika, wobec którego mają swoje oczekiwania. Były zawodnik Włókniarza Częstochowa w sezonie 2024 zakończył ligę ze średnią biegową 1.652, lecz kibice jego nowego klubu z całą pewnością oczekują od niego więcej.


- Klasyfikacja Grand Prix 2026. Zmarzlik powiększa przewagę!
- Żużel. Grand Prix Szwecji 2026. Thomsen zaskoczył! Zmarzlika w finale
- Żużel. Kwalifikacje SGP Szwecji dla Patryka Dudka! Zmarzlik drugi
- Żużel. SGP4 Malilla 2026. Wyniki i klasyfikacja turnieju
- Żużel. Tai Woffinden kończy karierę. Wzruszył cały świat
