Żużel: Ekscytujące Aktualności w Sporcie Żużlowym

Przejdź do treści
Aktualności/Turnieje Indywidualne

Niesamowity powrót! Artiom Łaguta najlepszy w turnieju Kryterium Asów

Artiom Łaguta Kryterium Asów

Autor: Kamil Tokarczyk

Niesamowity powrót! Artiom Łaguta najlepszy w turnieju Kryterium Asów

Artiom Łaguta powracający po rocznej przerwie od ścigania spowodowanej zawieszeniem, w świetnej formie wygrywa turniej Kryterium Asów w Bydgoszczy. Tuż za jego plecami znaleźli się Dominik Kubera oraz uzupełniający podium Szymon Wożniak.

W Częstochowie przegrali z pogodą. Sparing odwołany po jednym wyścigu


Gospodarze przed turniejem poczynili wszelkie czynności, aby zawody mogły się odbyć w bezpiecznych warunkach i przykryli cały tor folią na wypadek mocniejszych opadów deszczu. W samych zawodach kibice mogli oglądać wielu reprezentantów miejscowej Polonii, a także całą plejadę gwiazd na czele z trzema mistrzami świata: Bartoszem Zmarzlikiem, Artiomem Łagutą oraz powracającym do ścigania po groźnej kontuzji Nickim Pedersenem.

W pierwszej serii startów zdecydowanie najlepiej wyglądali zawodnicy startujący z pierwszego pola, którzy wygrali trzy pierwsze starty, natomiast David Bellego jadący w ostatnim biegu pierwszej serii z tego pola stracił jedynie punkt na rzecz Szymona Woźniaka.

Po drugiej serii startów swoją dobrą dyspozycję potwierdził Nicki Pedersen, który po dwóch pierwszych startach miał na rozkładzie Bartosza Zmarzlika oraz Artioma Łagute. Jeśli wspominamy o Łagucie, to popis byłego mistrz świata mieliśmy okazję oglądać w wyścigu siódmym, w którym to po fenomenalnym ataku na ostatnim okrążeniu wyprzedził szybkiego u progu sezonu Jarosława Hampela.

Kolejne świetne ściganie mogliśmy oglądać w biegu numer jedenaście, w którym to nieustannie wymieniali się pozycjami Kubera z Jeleniewskim, a sam zawodnik Motoru Lublin nie dość, że w końcu uporał się z Danielem Jeleniewskim, to jeszcze na ostatnim łuku czwartego okrążenia wyprzedził, wydawało się, pewnie prowadzącego Patryka Dudka.

W decydującej serii startów oczy wszystkich kibiców były zwrócone na bieg numer osiemnaście, w którym to spotkali się najlepiej dysponowani do tej pory zawodnicy: Szymon Woźniak oraz Artiom Łaguta (po 11 pkt). Co ciekawe, dwójkę faworytów tego biegu pogodził Kacper Woryna, a sam Woźniak przyjechał na ostatnim miejscu przegrywając nie tylko z Łagutą, ale również z młodym Benjaminem Basso.

Pomimo przegranej w ostatnim biegu najlepszy w całym turnieju okazał się Artiom Łaguta (13 pkt). O tym kto uzupełni podium, musiał zadecydować bieg dodatkowy, który wygrał Dominik Kubera przed Szymonem Woźniakiem, natomiast ostatni Kacper Woryna musiał się zadowolić miejscem tuż za podium w całym turnieju. Nicki Pedersen, rezygnując z udziału w biegu dodatkowym pomimo fenomenalnego początku, uplasował się dopiero na piątym miejscu. Małym zaskoczeniem może być dyspozycja Bartosza Zmarzlika. Indywidualny mistrz świata zawody zakończył na szóstym miejscu z dorobkiem 10 punktów.

Fot. Michał Szmyd

MAGAZYN ŻUŻLOWY. Kliknij TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×