Rzeszowscy juniorzy nie mają gdzie trenować?

Rzeszowscy juniorzy nie mają gdzie trenować?
Mateusz Majcher, zawodnik 7R Stolaro Stali Rzeszów nie zaliczy do udanych występu w IV rundzie Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, która odbyła się dzisiaj w Lublinie. Żużlowiec zdobył zaledwie trzy punkty, a jego drużyna zakończyła zawody na trzecim miejscu.
Młody zawodnik przyczyny słabszej postawy upatruje w zbyt małej liczbie odbytych treningów.
Na swoim Facebooku Mateusz Majcher napisał: „Zaległą IV rundę Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Lublinie zakończyliśmy na 3 miejscu. Ja zdobyłem tylko 3 pkt (t,t,1,1,1) Słabe zawody w moim wykonaniu. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Proszę ponownie Klub o możliwość większej ilości treningów”.
Kilkanaście minut później w swoich mediach społecznościowych Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe zaprezentowało fotografie obrazujące postęp prac z montażu dmuchanych band na stadionie.
Zdjęcia opatrzono wpisem, w którym czytamy: „Nasze nowe „dmuchańce” już na swoim miejscu! Oby nigdy nie musiały się przydać Trwają prace torowe pod czujnym okiem Trenera Michała Widery Już jutro planowany odbiór toru!”.
Kibice rzeszowskiego klubu w komentarzach pod postem wyrazili, w związku z tym nadzieję, że juniorzy będą wreszcie mieli gdzie trenować, i nie będą musieli publicznie o to prosić.
Trudno się z nimi nie zgodzić.
fot. facebook MajcherRacing#44
- Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
- Falubaz znów traci zawodnika. Koszmar trwa przed ważnym meczem
- Gdzie dziś oglądać młodzieżowy hit? Kibice mogą się zdziwić
- Żużel. Nazar Parnicki dominował, ale ujawnił problem. To może niepokoić
- Nie tylko sprzęt zawiódł? Lebiediew mówi wprost po klęsce