Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Nicki Pedersen tłumaczy słabsze wyniki niskim poziomem cukru! Porusza również kwestie „rozszarpanego” toru w Toruniu

biografia Pedersena
Fot. Michał Szmyd/Speedway Canvas

Autor: Redakcja

Nicki Pedersen tłumaczy słabsze wyniki niskim poziomem cukru! Również porusza kwestie „rozszarpanego” toru w Toruniu

Nicki Pedersen w rozmowie z Krystianem Natońskim poruszył słabszą dyspozycję w ostatnich dwóch meczach jego drużyny w Krośnie i Toruniu, tłumacząc się niskim poziomem cukru. Dodatkowo poruszył stan toru w Toruniu, gdzie jak sam on uważa, jeszcze czegoś takiego na Motoarenie nie widział i tor był gorszy niż ten w Krośnie w meczu ligowym.

U24 Ekstraliga. Sensacja w Częstochowie, pewne wygrane pozostałych gospodarzy

Zawodnik Zooleszcz GKM Grudziądz w rozmowie dla Przeglądu Sportowego, tłumaczył się swoimi słabszymi występami w Krośnie i Toruniu – Nagle podczas dwóch meczów kompletnie straciłem energię w swoim ciele. Miałem niski poziom cukru we krwi oraz niedobór witaminy B12. Wszystko poza tym było w porządku, ale kłopotem był właśnie niski poziom cukru. Pojechałem pierwszy wyścig, ale już po drugim nie czułem palców u dłoni. Nie mogłem chwycić nawet za kierownicę. A będąc na motocyklu musisz dbać o bezpieczeństwo. Ja nie czułem się wtedy na siłach.

344703666 828645432111200 1916745293469577622 n
Fot. Paweł WIlczyński

Na pytanie o wycofaniu się z zawodów w Krośnie, że przyczyną wycofania się była nawierzchni, która była bardzo wymagająca, odpowiedział – Nie ma wątpliwości, że tor w Krośnie był taki, jakiego w Ekstralidze nie było od dawien dawna. Nie zwalałbym jednak winy na tor — był jaki był. Ale muszę powiedzieć, że to jak „rozszarpali” tor w Toruniu, to było trochę nie w porządku. Nigdy czegoś takiego w Toruniu nie było. Nawierzchnia była bardzo nierówna. Uważam, że nie było to sprawiedliwe, że nie przygotowano normalnego i równego toru, jakiego wymaga na co dzień Ekstraliga. W takich sytuacjach powinien interweniować komisarz toru i zalecić utrzymanie go w takim stanie, jak to jest na innych obiektach. – mówił dla Przeglądu Sportowego

Fot. Michał Szmyd/Speedway Canvas

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *