Najlepsi zawodnicy PGE Ekstraligi 2026. Ranking

Bartosz Zmarzlik i Jack Holder. Czy to najlepsi zawodnicy PGE Ekstraligi 2026?
Najlepsi zawodnicy PGE Ekstraligi 2026 nie zawsze jeżdżą w zespołach zajmujących najwyższe miejsca w tabeli. Sama liczba zdobytych punktów również nie pokazuje całej prawdy. Dlatego w naszym rankingu sprawdzamy średnie biegowe, dorobek z bonusami, skuteczność liderów klubów oraz to, jak mocno wynik drużyny zależy od jednego żużlowca.
Średnie biegowe PGE Ekstraligi 2026. Aktualne TOP 15
Podstawą klasyfikacji zawodników PGE Ekstraligi jest średnia biegopunktowa, czyli liczba punktów wraz z bonusami podzielona przez liczbę startów. Warto jednak zwracać uwagę również na liczbę rozegranych spotkań. Zawodnik, który wystąpił w dziesięciu lub jedenastu meczach, daje bardziej miarodajny obraz formy niż żużlowiec mający za sobą tylko kilka spotkań.
Po 11 kolejkach sezonu zdecydowanym liderem rankingu jest Bartosz Zmarzlik. Reprezentant ORLEN OIL Motoru Lublin uzyskał średnią 2,673 punktu na bieg. W 55 startach zdobył 143 punkty i cztery bonusy. Drugi Jack Holder legitymuje się średnią 2,452, a trzeci Artiom Łaguta osiągnął 2,392.
| Miejsce | Zawodnik | Klub | Mecze | Punkty | Bonusy | Starty | Średnia |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Bartosz Zmarzlik | ORLEN OIL Motor Lublin | 11 | 143 | 4 | 55 | 2,673 |
| 2 | Jack Holder | Gezet Stal Gorzów | 10 | 97 | 6 | 42 | 2,452 |
| 3 | Artiom Łaguta | Betard Sparta Wrocław | 11 | 115 | 7 | 51 | 2,392 |
| 4 | Robert Lambert | PRES Toruń | 11 | 121 | 7 | 57 | 2,246 |
| 5 | Emil Sajfutdinow | PRES Toruń | 11 | 114 | 7 | 54 | 2,241 |
| 6 | Anders Thomsen | Gezet Stal Gorzów | 11 | 111 | 3 | 51 | 2,235 |
| 7 | Patryk Dudek | PRES Toruń | 11 | 105 | 15 | 56 | 2,143 |
| 8 | Brady Kurtz | Betard Sparta Wrocław | 11 | 117 | 7 | 58 | 2,138 |
| 9 | Ben Cook | FOGO Unia Leszno | 11 | 104 | 9 | 54 | 2,093 |
| 10 | Wadim Tarasienko | Bayersystem GKM Grudziądz | 11 | 106 | 13 | 57 | 2,088 |
| 11 | Maciej Janowski | Betard Sparta Wrocław | 11 | 112 | 10 | 59 | 2,068 |
| 12 | Kacper Woryna | ORLEN OIL Motor Lublin | 11 | 101 | 12 | 55 | 2,055 |
| 13 | Daniel Bewley | Betard Sparta Wrocław | 10 | 54 | 7 | 30 | 2,033 |
| 14 | Piotr Pawlicki | FOGO Unia Leszno | 11 | 113 | 6 | 59 | 2,017 |
| 15 | Michael Jepsen Jensen | Bayersystem GKM Grudziądz | 11 | 107 | 5 | 56 | 2,000 |
Dane w tabeli pochodzą z oficjalnej listy klasyfikacyjnej PGE Ekstraligi i obejmują wyniki po 11 kolejkach sezonu 2026.
Bartosz Zmarzlik najlepszym zawodnikiem PGE Ekstraligi 2026
Bartosz Zmarzlik nie tylko otwiera ranking zawodników PGE Ekstraligi 2026, ale ma również wyraźną przewagę nad konkurencją. Jako jedyny zawodnik przekroczył średnią 2,600 punktu na bieg. Jego 41 zwycięstw biegowych w 55 startach pokazuje, że nie buduje swojej pozycji dzięki punktom za trzecie miejsca czy bonusom, lecz przede wszystkim dzięki regularnym wygranym.
Lider Motoru pozostaje równie skuteczny niezależnie od miejsca rozgrywania spotkania. Jego średnia domowa wynosi 2,700, natomiast wyjazdowa 2,640. Różnica jest minimalna, co potwierdza, że w przypadku Zmarzlika nie można mówić o przewadze wynikającej wyłącznie ze znajomości własnego toru.
Na tle pozostałych zawodników robi wrażenie także skala odpowiedzialności. Zmarzlik dziewięć razy występował w 15. biegu, a więc w najważniejszym momencie spotkania. Jego wynik jest jednym z głównych powodów, dla których Motor nadal pozostaje w ścisłej walce o czołowe miejsca rundy zasadniczej.
Jack Holder ciągnie Stal Gorzów. Największy wpływ na drużynę?
Drugie miejsce Jacka Holdera jest jednym z najważniejszych wydarzeń tego rankingu. Australijczyk po zmianie klubu wszedł na poziom jeszcze wyższy niż w poprzednim sezonie. W rozgrywkach 2025 kończył sezon ze średnią 2,145, natomiast obecnie osiąga 2,452. To wzrost o ponad 0,300 punktu na bieg.
Holder zdobył 97 punktów i sześć bonusów w zaledwie 42 startach. Aż 22 razy przyjeżdżał do mety na pierwszym miejscu. Co ważne, jest zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem Gezet Stali Gorzów, ale nie jedynym przedstawicielem zespołu w czołówce. Anders Thomsen zajmuje szóste miejsce ze średnią 2,235.
To pokazuje paradoks Stali. Gorzowianie mają dwóch zawodników w ścisłej czołówce klasyfikacji indywidualnej, a mimo tego po 11 meczach zajmują dopiero szóste miejsce w tabeli. Zespół zdobył dziesięć punktów meczowych i ma ujemny bilans małych punktów. Problemem nie jest zatem formacja liderów, ale brak równie mocnego wsparcia w dalszej części składu.
Pod względem realnego wpływu na wynik swojej drużyny Holder może być nawet ważniejszy niż Zmarzlik. Motor ma kilku zawodników zdolnych wygrywać biegi, natomiast każde słabsze spotkanie Australijczyka natychmiast ogranicza możliwości Stali.
PRES Toruń ma aż trzech zawodników w czołowej siódemce
Najbardziej wyrównaną formację liderów zbudował PRES Toruń. Robert Lambert zajmuje czwarte miejsce, Emil Sajfutdinow piąte, a Patryk Dudek siódme. Każdy z nich przekroczył średnią 2,100 punktu na bieg.
Lambert zdobył 121 punktów i siedem bonusów. Sajfutdinow ma 114 punktów oraz siedem bonusów, natomiast Dudek uzbierał 105 punktów i aż 15 bonusów. Rosnąca liczba bonusów Dudka pokazuje, że skutecznie współpracuje z partnerami i często dowozi zespołowe zwycięstwa, nawet jeżeli sam nie kończy biegu na pierwszym miejscu.
Siła torunian nie opiera się więc na jednym liderze. Gdy jeden z zawodników ma słabszy dzień, dwóch pozostałych może przejąć odpowiedzialność. To jedna z przyczyn, dla których PRES po 11 kolejkach znajdował się na drugim miejscu w tabeli i miał najlepszy bilans małych punktów w całej lidze.
Jednocześnie ranking pokazuje regres Patryka Dudka względem sezonu 2025. Rok wcześniej zakończył rozgrywki ze średnią 2,363 i był drugim zawodnikiem ligi. W bieżącym sezonie jego wynik spadł do 2,143. To nadal poziom lidera, ale wyraźnie niższy niż przed rokiem.
Betard Sparta Wrocław wygrywa szerokością składu
Betard Sparta Wrocław ma czterech zawodników w pierwszej trzynastce rankingu. Artiom Łaguta jest trzeci, Brady Kurtz ósmy, Maciej Janowski jedenasty, a Daniel Bewley trzynasty.
Najwyżej sklasyfikowany Łaguta osiąga średnią 2,392. Jest skuteczniejszy niż w poprzednim sezonie, który zakończył ze średnią 2,236. Kurtz zanotował niewielki spadek z 2,209 do 2,138, natomiast Janowski wykonał duży krok naprzód – z 1,770 do 2,068.
To właśnie Janowski jest jednym z największych wygranych pierwszej części sezonu. Jego wzrost wynosi niemal 0,300 punktu na bieg. W 59 startach zdobył 112 punktów i dziesięć bonusów. Tylko Piotr Pawlicki i Andrzej Lebiediew zanotowali do tego momentu więcej wyjazdów na tor, ale Janowski utrzymał przy tym średnią powyżej 2,000.
Sparta nie jest więc uzależniona od pojedynczego nazwiska. Nawet przy absencji lub słabszej dyspozycji jednego seniora pozostaje jej kilku zawodników zdolnych regularnie zdobywać dwucyfrowe wyniki. Po 11 kolejkach wrocławianie prowadzili w tabeli PGE Ekstraligi z dorobkiem 20 punktów.
Ben Cook największym objawieniem sezonu?
Ben Cook zajmuje dziewiąte miejsce ze średnią 2,093 i jest najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem FOGO Unii Leszno. Australijczyk zdobył 104 punkty i dziewięć bonusów, wygrywając 20 z 54 biegów.
Jego obecność w TOP 10 jest szczególnie istotna, ponieważ przed rozpoczęciem sezonu większej odpowiedzialności można było oczekiwać od Piotra Pawlickiego czy Janusza Kołodzieja. Tymczasem to Cook stał się najskuteczniejszym zawodnikiem beniaminka.
Piotr Pawlicki również znajduje się wysoko – zajmuje 14. miejsce ze średnią 2,017 – ale Cook daje Unii większą regularność. Wspólnie z Pawlickim oraz bardzo skutecznym Nazarem Parnickim tworzy trzon zespołu, który po 11 kolejkach zajmował trzecie miejsce w tabeli.
Wyniki Australijczyka potwierdzają, że transfer nie musi dotyczyć wielkiego nazwiska, aby okazał się jednym z najważniejszych ruchów kadrowych sezonu.
Najwięksi liderzy klubów PGE Ekstraligi 2026
Sama klasyfikacja zawodników PGE Ekstraligi nie odpowiada na pytanie, kto najbardziej ciągnie swój zespół. Dlatego warto wskazać najlepszego zawodnika każdego klubu.
| Klub | Najskuteczniejszy zawodnik | Średnia |
| ORLEN OIL Motor Lublin | Bartosz Zmarzlik | 2,673 |
| Gezet Stal Gorzów | Jack Holder | 2,452 |
| Betard Sparta Wrocław | Artiom Łaguta | 2,392 |
| PRES Toruń | Robert Lambert | 2,246 |
| FOGO Unia Leszno | Ben Cook | 2,093 |
| Bayersystem GKM Grudziądz | Wadim Tarasienko | 2,088 |
| Stelmet Falubaz Zielona Góra | Przemysław Pawlicki | 1,891 |
| Krono-Plast Włókniarz Częstochowa | Rohan Tungate | 1,617 |
Zdecydowanie największa różnica występuje między liderami najlepszych zespołów a najskuteczniejszymi zawodnikami Falubazu i Włókniarza. Przemysław Pawlicki zajmuje 16. miejsce w całej lidze, natomiast Rohan Tungate dopiero 29.
Nie jest przypadkiem, że właśnie Falubaz i Włókniarz zamykają tabelę. Po 11 spotkaniach zielonogórzanie mieli siedem punktów, natomiast częstochowianie pozostawali bez zwycięstwa i punktu meczowego.
Wadim Tarasienko daje GKM-owi stabilność
Wadim Tarasienko zajmuje dziesiąte miejsce i jest najskuteczniejszym zawodnikiem Bayersystem GKM-u Grudziądz. Jego średnia 2,088 oznacza ogromny skok względem poprzedniego sezonu, który zakończył z wynikiem 1,733.
Rosjanin z polskim paszportem zgromadził 106 punktów i aż 13 bonusów. Nie wygrywa tylu biegów co Zmarzlik, Holder czy Łaguta, ale jest wyjątkowo skuteczny w przywożeniu drugich oraz trzecich miejsc. Tylko kilka razy w całym sezonie kończył bieg bez punktu.
Tarasienko jest jednym z głównych powodów, dla których GKM nadal liczy się w walce o najwyższe cele. Drużyna po 11 kolejkach zajmowała piąte miejsce, zachowując kontakt z czołową czwórką.
Największy progres w PGE Ekstralidze 2026
Porównanie aktualnych średnich z końcowymi wynikami sezonu 2025 pokazuje kilku zawodników, którzy wykonali zdecydowany krok naprzód.
Robert Lambert poprawił średnią z 1,876 do 2,246. Brytyjczyk przesunął się z 21. na czwarte miejsce i wyrósł na najskuteczniejszego zawodnika Torunia.
Anders Thomsen awansował z 19. na szóste miejsce. Jego średnia wzrosła z 1,948 do 2,235. Przy problemach Stali to właśnie Duńczyk wspólnie z Holderem utrzymuje zespół w grze.
Wadim Tarasienko poprawił wynik z 1,733 do 2,088. Jego wzrost o 0,355 punktu na bieg należy do największych w całej lidze.
Maciej Janowski przeszedł z poziomu 1,770 na 2,068. Nie jest jeszcze na poziomie swoich najlepszych sezonów, ale ponownie stał się pełnoprawnym liderem Sparty.
Kacper Woryna poprawił średnią z 1,830 do 2,055. Zmiana klubu i przejście do Motoru przyniosły wyraźny efekt, a zawodnik zajmuje obecnie 12. miejsce w lidze.
Największy regres. Kto stracił najwięcej?
Największy spadek w ścisłej czołówce zanotował Michael Jepsen Jensen. Duńczyk zakończył sezon 2025 ze średnią 2,204, natomiast obecnie uzyskuje dokładnie 2,000. Nadal znajduje się w TOP 15, jednak nie jest już dominującym liderem GKM-u.
Spadek zanotował również Patryk Dudek – z 2,363 do 2,143 – oraz Piotr Pawlicki, którego średnia obniżyła się z 2,177 do 2,017.
Jeszcze mocniej w dół zjechał Mikkel Michelsen. W sezonie 2025 miał średnią 2,149 i zajmował dziewiąte miejsce. Teraz osiąga 1,750, co daje mu dopiero 24. pozycję.
Niepokojący jest również wynik Leona Madsena. Duńczyk spadł ze średniej 2,172 do 1,843. W poprzednim sezonie był siódmym zawodnikiem PGE Ekstraligi, a obecnie zajmuje 20. miejsce. W przypadku Falubazu taka różnica ma bezpośrednie przełożenie na pozycję zespołu.
Najlepsi juniorzy PGE Ekstraligi 2026
W pełnej klasyfikacji najwyżej spośród młodzieżowców znajduje się Kevin Małkiewicz. Junior GKM-u osiąga średnią 1,482 i zajmuje 39. miejsce. Tuż za nim są Antoni Kawczyński ze średnią 1,459 oraz Oskar Paluch z wynikiem 1,457.
Nieco inaczej wygląda oficjalny ranking Red Bull Juniorskie Asy, który obejmuje wyłącznie wyniki osiągane w drugich biegach spotkań PGE Ekstraligi. W tej klasyfikacji prowadzi Nazar Parnicki z 26 punktami i dwoma bonusami. Drugi jest Antoni Kawczyński z 24 punktami, a trzeci Bastian Pedersen z 21 punktami i trzema bonusami.
Trzeba zatem odróżniać dwa zestawienia:
- pełną średnią biegową ze wszystkich startów;
- ranking juniorski oparty wyłącznie na biegach młodzieżowych.
Największy wpływ na wynik całej drużyny mają obecnie Małkiewicz, Kawczyński i Paluch. Najskuteczniejszym juniorem w samych drugich biegach pozostaje natomiast Parnicki.
Czy średnia biegowa pokazuje prawdziwą wartość zawodnika?
Średnia biegopunktowa pozostaje najważniejszą miarą skuteczności, ale nie powinna być jedynym kryterium. Na wynik zawodnika wpływają między innymi:
- poziom partnerów z pary;
- liczba startów w biegach nominowanych;
- częstotliwość stosowania rezerw taktycznych;
- forma zespołu jako całości;
- liczba bonusów;
- różnica między występami domowymi i wyjazdowymi;
- kontuzje i opuszczone mecze.
Przykładem jest Daniel Bewley. Brytyjczyk zajmuje 13. miejsce ze średnią 2,033, ale wystąpił tylko w dziesięciu spotkaniach i zanotował 30 startów. Piotr Pawlicki ma niższą średnią 2,017, ale wyjeżdżał na tor aż 59 razy. Obaj znajdują się blisko siebie w tabeli, lecz pełnią w swoich drużynach zupełnie inne role.
Dlatego w ocenie realnego wpływu zawodnika warto zestawić średnią z liczbą startów, punktami, bonusami oraz pozycją jego klubu.
Kto naprawdę ciągnie drużynę w PGE Ekstralidze?
Najlepszym zawodnikiem całej ligi jest Bartosz Zmarzlik, ale największą zależność między wynikiem lidera a wynikiem drużyny widać w Stali Gorzów. Jack Holder i Anders Thomsen zdobywają punkty na poziomie ścisłej czołówki, podczas gdy pozostali seniorzy Stali znajdują się znacznie niżej.
PRES Toruń oraz Betard Sparta Wrocław mają najbardziej zrównoważone składy. Torunianie posiadają trzech zawodników w TOP 7, natomiast wrocławianie czterech w TOP 13. To daje obu zespołom największe bezpieczeństwo na wypadek słabszego dnia jednego z liderów.
Motor ma najlepszego zawodnika ligi oraz Kacpra Worynę w TOP 15, ale pozostała część składu nie jest równie wysoko sklasyfikowana. Unia Leszno imponuje przede wszystkim formą Bena Cooka oraz solidnością Piotra Pawlickiego.
Największy problem mają Falubaz i Włókniarz. Żaden zawodnik tych drużyn nie znajduje się w pierwszej piętnastce. Przy tak silnej konkurencji trudno budować wyniki bez przynajmniej jednego żużlowca regularnie osiągającego średnią powyżej 2,000.



