Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Motor Lublin jedzie po kolejne zwycięstwo. Kolejnym celem toruńska Motoarena [ZAPOWIEDŹ]

Motor Lublin
Fot. Kazimierz Kożuch

Autor: Krzysztof Choroszy

Motor Lublin jedzie po kolejne zwycięstwo. Kolejnym celem toruńska Motoarena [ZAPOWIEDŹ]

Przed nami kolejne spotkania PGE Ekstraligi, które będą zwieńczeniem niedzieli z emocjami żużlowymi. W pierwszym z nich KS Apator Toruń zmierzy się z Orlen Oil Motorem Lublin. Na toruńskiej Motoarenie zapowiada się na kolejne zwycięstwo „Koziołków” w tym sezonie. Pytanie, jakie toruńscy kibice mogą stawiać sobie przed meczem to, czy „Anioły” postawią się mistrzom Polski.

Motor Lublin pojedzie po kolejną wygraną

Orlen Oil Motor Lublin radzi sobie w tym sezonie wręcz wybitnie. „Koziołki” w dziewięciu dotychczasowych spotkaniach nie pozostawiały złudzeń, kto jest najlepszą drużyną ligi i wygrały wszystkie z nich. Fani speedway’a zdążyli już przywyknąć do tego, że lublinianie kroczą po trzeci z rzędu tytuł Drużynowego Mistrza Polski, który mogą nawet wygrać bez ani jednej porażki. Kolejnym ich celem będzie zwycięstwo na toruńskiej Motoarenie. Po ostatnich występach KS Apatora Toruń można jednak stwierdzić, że mistrzowie powinny spokojnie poradzić sobie z „Aniołami”.

Ostatnia zła dyspozycja „Aniołów”

Jeszcze w pierwszej fazie sezonu Apator radził sobie bardzo dobrze przed własną publicznością i można było stwierdzić, że to oni będą próbowali przeciwstawić się lublinianom na swoim domowym obiekcie. Ostatnia dyspozycja drużyny z Torunia wygląda już zdecydowanie gorzej, gdyż dwa tygodnie temu sromotnie przegrali oni na wyjeździe z osłabioną Fogo Unią Leszno, a w ostatnim domowym meczu również wysoko przegrali z Ebut.pl Stalą Gorzów. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 40:50, a torunianie nie wygrali drużynowo wtedy ani jednego wyścigu. Nie mogą być oni więc usatysfakcjonowani swoją jazdą.

Spadek formy Emila Sajfutdinowa

Jedynym zawodnikiem, który nie zawodzi, wśród podopiecznych Piotra Barona jest Robert Lambert. Brytyjczyk pokazuje, że jest w bardzo dobrej formie i w ostatnich występach jedzie najlepiej wśród swoich kolegów z drużyny. Poniżej oczekiwań prezentuje się z kolei Emil Sajfutdinow. Po świetnym początku sezonu w ostatnich dwóch meczach nie był w stanie zdobyć dwucfyrówki, co poskutkowało wypadnięciem z pierwszej dziesiątki najlepszych zawodników PGE Ekstraligi. Nie można być pewnym również formy Patryka Dudka. Polak w starciu z gorzowską Stalą pojechał słabo, natomiast już w Lesznie zaprezentował się zdecydowanie lepiej i można przypuszczać, że spotkanie z gorzowianami mogło być tylko wypadkiem przy pracy.

Torunianie prezentują się również jeśli chodzi o drugą linię i młodzieżowców. Paweł Przedpełski i Wiktor Lampart nie gwarantują wielkich zdobyczy punktowych, a młodzieżowcy Apatora prezentują się gorzej, niż było to, chociażby na początku sezonu. Wtedy wydawało się, że coś w tej kwestii ruszyło w Toruniu, ale czas pokazuje, że znowu młodzi zawodnicy „Aniołów” wpadli w kryzys.

Równa dyspozycja Motoru Lublin

Zupełnie inaczej jest w obozie lidera PGE Ekstraligi. O fantastycznej dyspozycji Orlen Oil Motoru Lublin można mówić wiele, gdyż „Koziołki” pokazuję w tym momencie, że są drużyną kompletną i zdolną do pokonania każdego zarówno na wyjeździe jak i u siebie przy Alejach Zygmuntowskich. Jedynym ogniwem, które zawodzi nieco w drużynie prowadzonej przez Jacka Ziółkowskiego, jest Mateusz Cierniak. Toruńska Motoarena może okazać się jednak szczęśliwym miejscem i kto wie, czy w niedzielę nie przełamie się i nie zanotuje swojego najlepszego wyniku na wyjeździe w tym sezonie PGE Ekstraligi. Wśród pozostałych zawodników wygląda to bardzo dobrze, a aż czterech z nich Zmarzlik, Kubera, Holder i Lindgren notują średnią biegową powyżej dwóch punktów.

Motor zdobędzie Motoarenę?

Taka dyspozycja drużyny z Lublina może zwiastować tylko kolejne zwycięstwo nad rywalem w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Czy Apator będzie w stanie postawić się Drużynowym Mistrzom Polski? Jest to oczywiście kwestia otwarta, natomiast to mało prawdopodobne, by zmagający się w ostatnich tygodniach z problemami „Anioły” nagle mogły wejść na wyższy poziom, by pokonać kompletnych w tegorocznej kampanii lublinian.

Mecz KS Apatora Toruń z Orlen Oil Motorem Lublin rozpocznie się o godzinie 16:30. Transmisja z tego wydarzenia będzie dostępna na antenie Canal+ Sport. Zachęcamy również do śledzenia naszej relacji na żywo.

Awizowane składy

KS Apator Toruń

9.Patryk Dudek
10.Robert Lambert
11.Wiktor Lampart
12.Paweł Przedpełski
13.Emil Sajfutdinow
14.Antoni Kawczyński
15.Krzysztof Lewandowski
16.

Orlen Oil Motor Lublin

1.Dominik Kubera
2.Jack Holder
3.Fredrik Lindgren
4.Mateusz Cierniak
5.Bartosz Zmarzlik
6.Wiktor Przyjemski
7.Bartosz Bańbor
8.
20240426 DSC03049
Fot. Marta Astachow
20240426 DSC03261
Fot. Marta Astachow

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *