Młodzież na start! Zawody o Brązowy Kask w Gdańsku.

Już 1 Maja o godzinie 15.00 na torze w Gdańsku odbędzie się finał Brązowego Kasku. Zawody będzie sędziował Michał Sasień, w stawce zawodników nie brakuje Ekstraligowych nazwisk.

Brązowy Kask to turniej dla zawodników do lat 19, rozgrywany od 1976 roku, a jego pierwszym zwycięzcą był Andrzej Siekierka. Od 1976 roku zawody te rozgrywane są co roku, jednak wyjątkowo w 1982 roku turnieju nie rozegrano. Ostatnim zwycięzcą, a zarazem obrońcą tytułu będzie Mateusz Cierniak.    

Pierwszym zawodnikiem na liście jest Krzysztof Sadurski, czyli podstawowy junior Unii Leszno, który jednak ma na swoim koncie zaledwie 3 punkty w najwyższej klasie rozgrywkowej w tym roku i jest najniżej zestawionym pod względem średniej spośród sklasyfikowanych zawodników. Pod numerem 2 zestawiony jest bardzo utalentowany Kacper Grzelak, który jeszcze nie miał okazji w tym roku pojechać w eWINNER 1 lidze w barwach klubu z Ostrowa Wlkp. Pod 3 jest Fabian Ragus, który jest niespodziewanym liderem formacji juniorskiej Zielonogórskiego Falubazu, ze średnią 0,700 pkt/bieg. Numer 4 to Denis Zieliński, który w ostatnich meczach GKM-u jest w wyśmienitej jak na juniora formie – wystarczy powiedzieć, że w meczu z Apatorem wystąpił zamiast Krzysztofa Kasprzaka w biegu nominowanym.

Pod numerem 5 znajduje się bardzo utalentowany Damian Ratajczak i jest duża szansa, że od 23 maja (bo właśnie wtedy kończy 16 lat) będzie pełnił funkcje podstawowego juniora Unii Leszno. Udowodnił zresztą świetną dyspozycję występami w DMPJ. Pod numerem 6 wystartuje Mateusz Cierniak, który jest jednym z czołowych juniorów tego roku w Ekstralidze, a także obrońcą tytułu. Z pewnością jest jednym z faworytów, a jego brak na podium byłby niespodzianą. Pod numerem 7 jest Kacper Pludra, który jest liderem Unii Leszno wśród młodzieżowców, jednak jego średnia nie zachwyca – to tylko 0,667 pkt/bieg. Kolejnym zawodnikiem na liście jest Jakub Krawczyk, czyli podstawowy młodzieżowiec Arged Malesa Ostrów Wlkp. i jak na 1 ligę wydaje się być jednym z lepszych juniorów.

Z numerem 9 na plecach pojedzie Michał Curzytek, czyli podstawowy junior Wrocławskiej Sparty, który ma za sobą dobry występ w DMPJ w Rybniku, jednak w lidze spisuje się średnio. Pod numerem 10 znajduje się Kacper Łobodziński, który w Ekstralidze się w tym roku jeszcze nie zaprezentował, ale ma za sobą niezłe występy w DMPJ. Numer 11 to Sebastian Szostak, który jest jednym z najlepszych młodzieżowców w eWINNER 1 lidze,  a także srebrnym medalistą 2020 Brązowego Kasku.  Z numerem 12 zaprezentuje się Dawid Rempała, czyli podstawowy junior Unii Tarnów, którego występy ligowe bywają niezłe, ale często brakuje mu jednak prędkości.

Numer 13 to Krzysztof Lewandowski, czyli młodzieżowe objawienie sezonu, który w PGE Ekstralidze plasuje się ze średnią dokładnie 1,000 pkt/bieg i z pewnością podbudowany jest pierwszą ligową „trójką” w karierze zdobytą w piątek z GKM-em. Jednak na wyjazdach jeździ nieco słabiej i trudno powiedzieć, czy tor w Gdańsku będzie mu odpowiadał.  Pod “czternastką” Mateusz Bartkowiak, który został wypożyczony ze Stali Gorzów do GKM-u Grudziądz, gdzie ma zagwarantowane regularne starty. Z 15 wystartuje Bartłomiej Kowalski, który we Włókniarzu Częstochowa rywalizuje o skład z Mateuszem Świdnickim i naprawdę dobrze tam jeździ. Pokazuje ogromną wolę walki i wysokie umiejętności. Numer 16 to Karol Żupiński – w tym sezonie debiutuje w PGE Ekstralidze, ale poza biegami młodzieżowymi niestety rzadko zdarza mu się punktować.

Pierwszy rezerwowy to Jakub Poczta, który dobrze się pokazał w DMPJ. Drugi rezerwowy to Mateusz Jabłoński, który w jednej z rund DMPJ słabo się pokazał, ale za to w kolejnej bardzo dobrze pojechał.

Największym faworytem do zwycięstwa wydaje się być Mateusz Cierniak, ale stawka jest bardzo wyrównana i ciężko jest wskazać jednego faworyta. Nie można przekreślać takich zawodników jak choćby Bartek Kowalski, Denis Zieliński czy Krzysztof Lewandowski. A może zaskoczy wychowanek miejscowego klubu, Karol Żupiński? Czy Ratajczak będzie czarnym koniem? Wszystko okaże się na wymagającym torze gdańskiego Wybrzeża.

fot Sonia Kaps

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *