Zaskoczył wszystkich. Tego po nim w Gorzowie się nie spodziewali
Mathias Pollestad bohaterem Stali Gorzów. Jak Norweg wszedł na poziom PGE Ekstraligi?
Jeszcze niedawno jeździł poziom niżej, dziś potrafi postawić się czołówce ligi. Mathias Pollestad bohaterem Stali Gorzów po meczu ze Spartą, a jego występ wywołał sporo pytań o to, jak szybko zrobił tak duży krok do przodu. Kulisy tej formy są ciekawsze, niż może się wydawać.
Norweg błyszczał przeciwko silniejszym rywalom. W pokonanym polu pozostawił m. in. Brady’ego Kurtza, Dana Bewleya czy Artioma Łagutę. Piotr Kaczorek obecny w studiu Canal+ skierował do Mathiasa Pollestada pytanie o to, czy widzi jakąś różnicę pomiędzy Metalkas 2. Ekstraligą a PGE Ekstraligą. Młody podopieczny Piotra Palucha był co prawda dość oszczędny w słowach, ale zdecydowanie dał do wiadomości, co ma na myśli.
„Myślę, że jest trochę inaczej. Prędkość jest w zasadzie taka sama, ale każdy tu jest szybki i obiera dobrze ścieżki oraz blokuje. Tak, myślę, że PGE Ekstraliga jest na innym poziomie niż Metalkas 2. Ekstraliga” – odpowiedział.
Miał jechać w ważnym meczu, nagle znika ze składu. W Częstochowie nie ukrywają problemu
Nie wszyscy jadą tak, jak się spodziewano. Pierwsze decyzje już zaskakują
Zapytany o to, co jest kluczem do jego świetnych występów, jeszcze lepszych niż te na zapleczu w barwach Wilków Krosno, także odpowiedział krótko i zwięźle. Sekrety jego świetnej formy kryją się zarówno w przygotowaniu sprzętowym, jak i fizycznym.
„Zrzuciłem kilka kilogramów, zmieniłem tunera i także mechaników. To wszystko” – wyznał.
Za tydzień Gezet Stal Gorzów zmierzy się z Fogo Unią Leszno na wyjeździe. Mecz ten odbędzie się w niedzielę. Stal dwukrotnie sprawiła sporą niespodziankę, lecz nie ma na ten moment jeszcze ligowego zwycięstwa na koncie. Podopieczni Piotra Palucha zrobią wszystko, aby ten stan rzeczy zmienił się pod koniec przyszłego tygodnia.



- Zaskoczył wszystkich. Tego po nim w Gorzowie się nie spodziewali
- Sparta wyrwała mecz w Gorzowie. Stal była o krok od sensacji!
- Madsen jednak pojedzie! Falubaz rozwiewa wątpliwości przed meczem
- Motor przejechał się po Włókniarzu. Częstochowa bez odpowiedzi
- Miał jechać w ważnym meczu, nagle znika ze składu. W Częstochowie nie ukrywają problemu