Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Marek Cieślak komentuje wybory Rafała Dobruckiego: Ja bym widział Worynę

Cieślak
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Jakub Bielak

Marek Cieślak komentuje wybory Rafała Dobruckiego: Ja bym widział Worynę

Marek Cieślak był gościem częstochowskiej TV Orion. Były trener żużlowej reprezentacji Polski został zapytany oczywiście o zbliżający się wielkimi krokami Drużynowy Puchar Świata. 73-latek podkreśla, że nie chce wchodzić w buty Rafała Dobruckiego, ale podzielił się swoją opinią.

Polski lider zostaje w Stali Gorzów!

Trener Cieślak przyznał, że skład na towarzyski mecz pomiędzy Polską a drużyną Reszty Świata ewidentnie pokazuje, że w kadrze na DPŚ jest już dwóch pewniaków: Bartosz Zmarzlik oraz Maciej Janowski. Można również zakładać, że trzecim z nich jest Janusz Kołodziej, który również nie będzie poddany ostatniej próbie w Poznaniu.

Ja nie będę wchodził w buty trenera Rafała Dobruckiego, ale wydaje mi się, że skład na test-mecz w Poznaniu mówi wszystko. Oni nie są w składzie – ani Zmarzlik, ani Janowski. Czyli trener już ich nie testuje. Według mnie to jest słuszne. Po co testować kogoś, kto na 100% będzie? – powiedział słynny szkoleniowiec.

Prowadzący program dopytywał trenera o to, czy on nie spróbowałby przetestować innych zawodników niż tych, których wybrał Rafał Dobrucki. Marek Cieślak przyznał, że zaskoczyło go pominięcie jednego zawodnika.

Zdziwiłem się, że nie powołano do kadry Kacpra Woryny na ten test-mecz. Ja bym jednak wstawił go zamiast Cierniaka, dlatego że Cierniak to jest junior i on ma swoje zadania w kadrze i myślę, że jeszcze to nie ten rozmiar kapelusza. Ja bym widział Worynę, ale tak sobie trener wybrał, tak będzie miał.

Trener łódzkiego Orła doskonale wie, jaki cel stawiany jest przed ekipą Rafała Dobruckiego. W Drużynowym Pucharze Świata to zawsze reprezentacja Polski jest faworytem do złota. I choć rywale nie śpią, Cieślak uważa, że każdy inny wynik będzie porażką.

Każdy inny medal w DPŚ niż złoto, to jest klęska. I dlatego tu są nerwy. Dwie reprezentacje mogą być mocne: Duńczycy, Australijczycy. […] Kubera wrócił. Teraz jest trochę czasu, żeby zobaczyć, czy on wraca do formy czy nie.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *