Marcin Turowski zakończył karierę


Marcin Turowski zakończył karierę
Przepis u-24 pomógł wielu zawodnikom kończącym wiek juniora, ale nie Marcinowi Turowskiemu. Wychowanek KS Toruń ogłosił poprzez media społecznościowe zakończenie kariery. Po nieudanym sezonie 2020 w barwach GKM-u Grudziądz Turowski nie podpisał kontraktu z żadnym klubem. W zeszłym roku jego średnia biegowa w Ekstralidze wyniosła 0.67, a w 2. Lidze (gdzie jeździł jako gość w Stali Rzeszów) zaledwie 0.86. Oprócz klubów z Grudziądza i Rzeszowa Turowski w przeszłości startował również w Gdańsku i Krośnie. 21-latek zapowiedział, że podejmie teraz prace w serwisie motocykli w Toruniu.
„Przerwa zimowa to był czas, aby odpowiedzieć sobie na pytanie „co dalej?”. Ostatni sezon nie poszedł po mojej myśli. 2020 rok był trudny dla nas wszystkich. Pod względem sportowym rozczarowałem nie tylko siebie, ale także sponsorów, trenerów, działaczy i kibiców. Teraz przyszedł czas poinformować o decyzji, którą podjąłem. Postanowiłem, że nie będę kontynuował swojej przygody z żużlem. Chciałbym mocno podziękować wszystkim osobom, które umożliwiły mi jazdę przez te kilka sezonów. Rodzinie, która zawsze mnie wspierała i nadal wspiera. Dziękuję wszystkim sponsorom, którzy byli ze mną także w gorszych momentach. Podziękowania należą się także wszystkim klubom i działaczom, którzy zdecydowali się współpracować z moją osobą. Przede wszystkim dziękuję działaczom z Grudziądza, Torunia i Gdańska, gdzie najdłużej mogłem startować. Oczywiście dziękuję także kibicom, od których dostawałem wsparcie na przestrzeni tych kilku lat mojej kariery! Nie zawsze były to ciepłe słowa, ale one także motywowały mnie do jeszcze cięższej pracy”- czytamy w oświadczeniu zawodnika.
źródło: Marcin Turowski/Facebook
fot. Natalia Gotter
- Klasyfikacja Grand Prix 2026. Zmarzlik powiększa przewagę!
- Żużel. Grand Prix Szwecji 2026. Thomsen zaskoczył! Zmarzlika w finale
- Żużel. Kwalifikacje SGP Szwecji dla Patryka Dudka! Zmarzlik drugi
- Żużel. SGP4 Malilla 2026. Wyniki i klasyfikacja turnieju
- Żużel. Tai Woffinden kończy karierę. Wzruszył cały świat

