Przejdź do treści
Aktualności

Kwalifikacje do Grand Prix. Pierwszy w historii wyścig sprinterski padł łupem Daniela Bewleya. Bez Polaków w finałowej odsłonie [WYNIKI]

Kwalifikacje do Grand Prix
Fot. Jakub Malec

Autor: Krzysztof Choroszy

Kwalifikacje do Grand Prix. Pierwszy w historii wyścig sprinterski padł łupem Daniela Bewleya. Bez Polaków w finałowej odsłonie [WYNIKI]

W piątek mogliśmy poczuć przedsmak sobotniej rywalizacji w Grand Prix na Stadionie Narodowym. Odbyły się bowiem kwalifikacje, które były pierwszymi w historii z wyścigiem sprinterskim. Ten padł ostatecznie łupem Daniela Bewleya, który zaliczył dzięki temu awans w klasyfikacji generalnej.

Piątkowe kwalifikacje przyniosły debiut nowej formuły ich rozgrywania, która kończyła się wyścigiem sprinterskim. Do niego trafić miał najlepszy zawodnik ze wszystkich czterech grup. Po wyłonieniu czwórki najlepszych mieli oni ze sobą rywalizować, ale już nie na czasy, a podczas rywalizacji w czterech. Dodatkowy bieg miał zadecydować również o podziale punktów do klasyfikacji generalnej. Najlepszy żużlowiec otrzymać miał cztery punkty, drugi trzy, trzeci dwa, natomiast ostatni jeden.

Na początku szesnastu uczestników jutrzejszej rundy Speedway Grand Prix na Stadionie Narodowym zostało podzielonych na cztery grupy uczestników. W pierwszej znaleźli się Michelsen, Kubera, Lebiediew i Lambert. Bardzo ciekawa rywalizacja czekała nas w drugiej grupie, gdyż na czas o jedno miejsce w wyścigu o punkty walczyli Zmarzlik, Holder, Bewley i Cierniak. Jako trzeci w kolejności na torze pojawili się Vaculik, Madsen, Kvech i Woźniak, a na samym końcu o jak najlepszy przejazd okrążenia starali się Doyle, Lindgren, Woffinden oraz Huckenbeck.

Po pierwszym przejeździe najbliżej wyścigu finałowego byli Mikkel Michelsen, Jack Holder, Martin Vaculik i Jason Doyle. Zawodnicy mieli jeszcze szanse na poczynienie pewnych korekt w swoich motocyklach i poprawienie czasów okrążeń w drugiej kolejce. W niej żużlowcy wyjechali w odwróconej kolejności i przyniosła ona wiele zmian w klasyfikacji, gdyż ostatecznie wszyscy liderzy po pierwszych jazdach nie obronili swojej pozycji. W drugim przejeździe pierwszej grupy upadek zanotował Dominik Kubera. Żużlowiec Orlen Oil Motoru Lublin podniósł się i wrócił do parkingu o własnych siłach. W wyniku upadku polskiego zawodnika wynikło niemałe zamieszanie, gdyż takiej sytuacji nie przewidywał regulamin. Po działaniach między innymi ze strony Mikkela Michelsena podjęto decyzje o powtórzeniu tego przejazdu. Po chwilowym zamieszaniu poznaliśmy finałową czwórkę.

Grupa numer 1

  1. Robert Lambert #505 – 13,148
  2. Dominik Kubera #415 – 13,384
  3. Andrzej Lebiediew #29 – 13,425
  4. Mikkel Michelsen #155 – 13,437

Grupa numer 2

  1. Daniel Bewley #99 – 13,110
  2. Bartosz Zmarzlik #95 – 13,302
  3. Jack Holder #25 – 13,411
  4. Mateusz Cierniak #16 – 13,604

Grupa numer 3

  1. Leon Madsen #30 – 13,219
  2. Jan Kvech #201 – 13,312
  3. Martin Vaculik #54 – 13,371
  4. Szymon Woźniak #48 – 13,397

Grupa numer 4

  1. Tai Woffinden #108 – 13,278
  2. Fredrik Lindgren #66 – 13,310
  3. Jason Doyle #69 – 13,391
  4. Kai Huckenbeck #744 – 13,523

W pierwszym historycznym wyścigu sprinterskim na torze zobaczyliśmy Roberta Lamberta, Daniela Bewleya, Taia Woffindena i Leona Madsena. Na pewno niespodzianką była tu obecność trzykrotnego mistrza świata, który w pierwszej rundzie cyklu zajął ostatnie miejsce. W finale fantastyczną pogonią popisał się Bewley, walcząc z Duńczykiem i ostateczenie przyjeżdżając przed Madsenem. Na trzecim miejscu bieg ukończył Woffinden, a jako ostatni na mecie zameldował się Lambert.

Wyniki biegu sprinterskiego

  1. Daniel Bewley – 4 punkty w klasyfikacji generalnej
  2. Leon Madsen – 3 punkty w klasyfikacji generalnej
  3. Tai Woffinden – 2 punkty w klasyfikacji generalnej
  4. Robert Lambert – 1 punkt w klasyfikacji generalnej

Wyniki wyścigu sprinterskiego przyniosły również małe zmiany w klasyfikacji po pierwszej rundzie Speedway Grand Prix. O kilka lokat przesunął się Daniel Bewley, który dzięki czterem punktom, wskoczył na 11 miejsce. Leon Madsen wyprzedził natomiast Kaia Huckenbecka, zrównując się z Robertem Lambertem, a Tai Woffinden wyprzedził dziką kartę z Gorican, Mateja Zagara.

NrNazwisko Punkty
1Jack Holder20
2Jason Doyle18
3Fredrik Lindgren16
4Bartosz Zmarzlik14
5Robert Lambert13
6Leon Madsen13
7Kai Huckenbeck11
8Dominik Kubera9
9Mikkel Michelsen8
10Martin Vaculik7
11Daniel Bewley7
12Szymon Woźniak6
13Jan Kvech5
14Andrzej Lebiediew4
15Tai Woffinden3
16Matej Zagar2

Kwalifikacje, prócz walki o punkty do klasyfikacji generalnej, wyznaczyły również kolejność wyboru numerów startowych na jutrzejszy turniej. Najpierw decyzje odnośnie swojego jutrzejszego numeru zawodnicy podejmowali zgodnie z wynikami wyścigu sprinterskiego. Wśród pozostałej dwunastki czynnikiem, który decydował o kolejności, był czas uzyskany podczas przejazdów. Wśród reprezentantów Polski Bartosz Zmarzlik skończył z numerem dwanaście, Dominik Kubera z „piętnastką”, a Szymon Woźniak z „szesnastką”.

NrNazwisko
1Andrzej Lebiediew #29
2Kai Huckenbeck #744
3Jason Doyle #69
4Martin Vaculik #54
5Leon Madsen #30
6Jan Kvech #201
7Mikkel Michelsen #155
8Robert Lambert #505
9Tai Woffinden #108
10Mateusz Cierniak #16
11Jack Holder #25
12Bartosz Zmarzlik #95
13Daniel Bewley #99
14Fredrik Lindgren #66
15Dominik Kubera #415
16Szymon Woźniak #48
R1Bartłomiej Kowalski #17
R2Damian Ratajczak #18
346630805 602848585126640 5246672364728018145 n
Fot. Michał Szmyd
346966360 192387290384095 928484636898863191 n
Fot. Jakub Malec

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *