Krzysztof Lewandowski z dobrym nastawieniem na rewanż „Uważam że z każdym można wygrać”
Krzysztof Lewandowski z dobrym nastawieniem na rewanż „Uważam że z każdym można wygrać”
Niedzielny, rewanżowy mecz pomiędzy Betard Spartą Wrocław a For Nature Solutions KS Apatorem Toruń zadecyduje o tym, kto ostatecznie dostanie się do finału i będzie mógł powalczyć o najwyższą nagrodę. W obliczu kontuzji i niepewnej formy niektórych wrocławian, znaczącą rolę mogą odegrać młodzieżowcy drużyny gości, a w szczególności lider tej formacji jakim jest Krzysztof Lewandowski.
Z formą jednych jak i drugich bywa ostatnio różnie. O awansie może zadecydować nawet dwupunktowe zwycięstwo. Ważny będzie aspekt nastawienia zespołu, które może być znaczące w ogólnym rozrachunku. Na ten temat głos zabrał ostatnio Krzysztof Lewandowski w naszym magazynie PGE Ekstraligi.
Nastawienie bardzo dobre, teraz mamy pare dni zawodów, także gdzieś tam na pewno ta głowa można powiedzieć odpocznie od tego półfinału. W drużynie panuje spokój, jesteśmy dobrej myśli bo wierzymy w swoje umiejętności i jesteśmy dobrze przygotowani.
Ważna będzie również rywalizacja z młodzieżowcami Sparty Wrocław. Jan Ząbik na pewno liczy na dobrą dyspozycję zarówno Krzysztofa Lewandowskiego jak i Oskara Rumińskiego. Ten pierwszy będzie miał trudniejsze zadanie bo według awizowanych składów będzie co najmniej dwa razy mierzył się z Bartłomiejem Kowalskim. Młodzieżowiec torunian jest otwarty na to wyzwanie co można zauważyć w jego wypowiedzi.
Uważam, że z każdym można wygrać, z tym Bartkiem Kowalskim, pomimo tego że będzie na swoim torze, wiemy jaki świetny ma sezon, no to jadę z założeniem, że powalczę i z nim jak i z innymi zawodnikami Sparty Wrocław.
Młodzieżowiec pokazał bojowy nastrój oraz gotowość do walki z każdym. Jeżeli Lewandowski jak i cały zespół Apatora utrzyma tą pewność siebie, to możemy oczekiwać niesamowitego widowiska na Stadionie Olimpijskim.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Poszedł pod sektor i powiedział to wprost. Madsen kontra kibice Włókniarza
- Jedna niedziela, dwa problemy. Tu może się wszystko posypać
- Skandal w finale Grand Prix?! Lambert kopnął Zmarzlika
- Sensacja w IMP! Nikt na niego nie stawiał, a zrobił to w Świętochłowicach
- Klasyfikacja Grand Prix po Landshut. Woryna prowadzi, Zmarzlik blisko