Żużel. Fatalny upadek w Rybniku! Kolejarz Opole stracił zawodnika
Kolejarz Opole stracił zawodnika! Jakub Żurek z kontuzją po upadku w Rybniku
Fatalne wieści docierają do nas prosto z Rybnika. Junior, występujący w barwach Kolejarza Opole, Jakub Żurek, zanotował niebezpieczny upadek w 9 wyścigu dnia, uderzając o bandę na wyjściu z pierwszego łuku. Ostatecznie młodzieżowiec nie pojawił się już więcej na torze, a spiker przekazał fatalne informacje na temat zdrowia samego zawodnika.
Żużel. Groźny upadek w Częstochowie! Sebastian Szostak na noszach, dramat w biegu 4
Kolejarz Opole poległ i… stracił zawodnika w trakcie meczu!
Do upadku doszło podczas 9 wyścigu na wyjściu z pierwszego łuku, kiedy to Żurek nie opanował motocykla i zahaczył o dmuchaną bandę. Zawodnik momentalnie katapultował się z motocykla, dość mocno upadając na twardy tor. Pierwsze chwile dawały sygnał, że wszystko skończy się tylko na strachu, ponieważ żużlowiec wstał i o własnych siłach udał się do parku maszyn. Niestety w swoim kolejnym starcie, który przypadał na wyścig 12, Jakub nie pojawił się już na rybnickiej nawierzchni, otrzymując wykluczenie za przekroczenie czasu 2 minut.
Upadek Jakuba Żurka:

Finalnie spiker zawodów przekazał informację o tym, że młodzieżowiec ma złamany obojczyk. Co istotne, obie ekipy zdecydowały się na zakończenie sparingu po rozegraniu 12 biegów ze względu na zły stan toru. Warto zaznaczyć, że owal w Rybniku sprawiał tego dnia spore problemy zawodnikom, a kibice byli świadkami kilku upadków. Na nieszczęście Żurka, ten z 9 gonitwy dnia okazał się prowadzić do kontuzji tuż przed startem ligowych rozgrywek.
Stan toru pod lupą! Niebezpieczne zawody w Rybniku i kontuzja juniora
Uraz Jakuba Żurka w takim momencie sezonu to duży problem dla samego zawodnika. Członek formacji U21 Kolejarza w sparingowym starciu z rybniczanami spisywał się naprawdę dobrze, pokazując dojrzałość i charakter. Żurek zanotował dwie „trójki” w dwóch pierwszych startach w rewanżowym pojedynku z ROW-em Rybnik, pokonując między innymi Wiktora Lamparta. W kolejnym starcie nieco mniej doświadczony żużlowiec niestety nie był w stanie opanować maszyny na wymagającym torze, przez co zakończył zawody z bolesną kontuzją.


- Żużel. Czeka i wciąż bez szans. Sytuacja robi się trudna
- Żużel. Miało być święto. Kibice mówią „dość”
- Żużel. Nie wytrzymali. Interwencja podczas treningu Falubazu
- Żużel. Wielki sukces Stali Rzeszów! Tajemnica? Wspólna pomoc i stałe ustawienia!
- Żużel. Zaczęło się źle. Potem Wilki już tego nie uratowały – bolesna porażka