Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Kiedy na tor wróci Tobiasz Musielak? Znamy możliwy termin

Tobiasz Musielak
Fot. Michał Szymd

Autor: Krzysztof Grzęda

Kiedy na tor wróci Tobiasz Musielak? Znamy możliwy termin

Ostatni czas nie jest najlepszy dla Tobiasza Musielaka oraz Arged Malesy Ostrów. Kapitan ostrowskiego klubu złamał obojczyk i trwa obecnie jego rehabilitacja. O tej i o kilku innych kwestiach wypowiedział się trener Ostrovii, Mariusz Staszewski.

2 maja podczas meczu brytyjskiej Premiership, pomiędzy King’s Lynn Stars i Birmingham Brummies, Tobiasz Musielak upadł na tor, czego skutkiem było złamanie obojczyka. Z tego powodu Arged Malesa Ostrów została zmuszona do korzystania z zastępstwa zawodnika za swojego lidera i wśród kibiców nasuwa się pytanie, kiedy Musielak powróci na tor. Tobiasz ma złamany obojczyk, ten sam obojczyk co w zeszłym roku, jeden zawodnik pauzuje 2 tygodnie, drugi dłużej. W miejscu, gdzie się skończył drut, ułamał się kolejnym razem, ciężko będzie kiedy to kolejny raz się zrośnie. Liczę tak, że około trzech tygodni to jest takie minimum, a czy to będzie dłużej, to zobaczymy – wyjaśnił.

Chris Holder przed obecnym sezonem wrócił do Ostrowa, aby ponownie przejąć rolę lidera swojego zespołu. Dobitnie potwierdzał to w pierwszych spotkaniach sezonu, bo w każdym z trzech pierwszych meczów zdobył najwięcej punktów dla swojego zespołu. W piątkowym starciu brakowało mu prędkości przez większość wieczoru, ale stanął na wysokości zadania w decydującej gonitwie. – W tym kluczowym momencie zrobił swoje, pokazał klasę mistrza świata, chociaż  całe zawody się bardzo męczył. – tak trener skomentował postawę Holdera.

Zdecydowanie na drugim biegunie jest Wiktor Jasiński. Po dobrych meczach sparingowych, inauguracji sezonu w Bydgoszczy, gdzie pokazywał, że ma prędkość nadeszły bardzo trudne spotkania. Mecz przeciwko Stali zaczął najgorzej jak mógł, bo od upadku z własnej winy, potem na torze pojawił się zaledwie dwa razy i zdobył dwie jedynki, z czego jedną z bonusem. Trener Arged Malesy Ostrów jest zmartwiony jego postawą.Martwi jego postawa. Myślę, że grzebiemy, szukamy, to co było na początku sezonu, uciekło, teraz jak jest dobry start, to jest taka napinka u Wiktora i bardzo chce. Potrzebuje odjechać bardzo dobrego meczu, powyżej 10 punktów. – mówił wyraźnie zmartwiony.

Pierwszy wyścig w karierze ligowej odjechał Tobiasz Potasznik. W biegu czwartym zmienił Gracjana Szostaka i tym samym zadebiutował w lidze. Został bardzo mocno ze startu, ale w jego jeździe było widać przysłowiowego „zęba”, co było widać w momencie, gdy starał się atakować Jakuba Pocztę, ale te próby zakończyły się niepowodzeniem. Tobiasz jest chłopakiem utalentowanym, jedyne czego mu brakuje to objeżdżania. Jedyny z tej naszej ekipy nie miał możliwości jeżdżenia w 250, bo od razu zdał licencje w 500 i po prostu w zawodach brakuje tej zimnej głowy i czasami mógłby jechać, ale boję się, żeby nie złapał jakieś kontuzji, jemu potrzeba jak najwięcej jazdy, wczoraj eliminacje do IMP, DMPJ i jemu to będzie na pewno służyło.– zakończył.

trener stali gorzów
Fot. Marta Astachow
Tobiasz Musielak
Fot. Sonia Kaps

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *