Przejdź do treści
Aktualności

Janusz Kołodziej zwyciężył w strugach deszczu. Mikkel Michelsen mistrzem Europy. 4. runda SEC w Pardubicach [RELACJA]

Janusz Kołodziej
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Krzysztof Choroszy

Janusz Kołodziej zwyciężył w strugach deszczu. Mikkel Michelsen mistrzem Europy. 4. runda SEC w Pardubicach [RELACJA]

W piątkowy wieczór rozegrana została 4. runda Indywidualnych Mistrzostw Europy w Pardubicach. Tytuł mistrzowski, a zarazem utrzymanie w cyklu SGP, przypieczętował Mikkel Michelsen.

Mimo niekorzystnych prognoz, które wskazywały deszcz od godziny 16 w Pardubicach, zawody rozpoczęły się bez żadnego opóźnienia. Opady miały jednak dopiero nadejść, więc od początku tempo zawodów było wysokie. Na otwarcie swój bieg pewnie wygrał goniący lidera cyklu Janusz Kołodziej. Początek zawodów w wykonaniu Polaków był wyśmienity, gdyż w drugim wyścigu triumfował Grzegorz Zengota. Ostatni w tym biegu był drugi w całym cyklu Leon Madsen, co było niemałym zaskoczeniem. W kolejnej gonitwie na wyjściu z pierwszego łuku po kontakcie z Berge upadł Michelsen.

Duńczyk groźnie uderzył w bandę w miejscu, gdzie nie było już dmuchawca. Na torze pojawiła się karetka, jednak po chwili zawodnik wstał i o własnych siłach wrócił do parku maszyn. W powtórce wygrał właśnie poturbowany Michelsen. W ostatniej odsłonie pierwszej serii triumfował Andreas Lyager przed drugim Patrykiem Dudkiem.

Po bardzo krótkiej przerwie zawodnicy wyjechali już do wyścigu 5., w którym ze startu potężnie wyskoczył Dominik Kubera i przez 4 okrążenia pewnie prowadził, przywożąc lidera cyklu SEC, który tym samym stracił jeden punkt, jednak jego przewaga była nadal ogromna. Chwilę później na torze byliśmy świadkami walki Madsen-Kołodziej. Polak mógł wyprzedzić w klasyfikacji przejściowej Duńczyka, jednak to Madsen był górą i minimalnie powiększył swoją przewagę nad Kołodziejem.

Tego wieczora również Czesi mieli powody do świętowania, gdyż bieg numer 7 wygrał Vaclav Milik przed Dimitrim Berge, Patrykiem Dudkiem i Kacprem Woryną. Na zakończenie drugiej kolejki triumfował Niemiec, Huckenbeck, przed dobrze jadącym Grzegorzem Zengotą. Po 8 wyścigach w klasyfikacji przejściowej turnieju pięciu zawodników miało na swoim koncie po 5 „oczek”.

Tempo zawodów nie zwalniało, a nad areną, na której rozgrywana jest co roku słynna Zlata Prilba, zaczął padać deszcz. Z tego powodu nie mieliśmy przerwy i po bardzo krótkiej chwili zawodnicy wyjechali już do gonitwy numer 9, wygranej zdecydowanie przez Leona Madsena. Kilka minut później mogliśmy zobaczyć prawdziwy popis Janusza Kołodzieja. Polak wygrał ze swoimi rywalami o prawie pół prostej.

W następnej gonitwie fantastycznie dysponowany Grzegorz Zengota robił, co mógł, aby utrzymać Mikkela Michelsena za swoimi plecami. Duńczyk był jednak szybszy i ostatecznie poradził sobie z Grzegorzem, czym przypieczętował swój tytuł Mistrza Europy i udział w przyszłorocznym cyklu Grand Prix. Na koniec trzeciej serii startów fatalnie wyglądający upadek zaliczył Kacper Woryna.

Po raz drugi piątkowego wieczoru na torze pojawiła się karetka. Na szczęście Kacper wstał i o własnych siłach wrócił do parkingu, pokazując, że wszystko jest w porządku. W powtórce bez wykluczonego Woryny wygrał Lindbaeck. Po 12 wyścigach w turnieju prowadzili wspólnie Mikkel Michelsen z Januszem Kołodziejem. Obaj mieli po 8 „oczek” na swoim koncie.

Po biegu 12 deszcz przybrał na sile i, mimo że sędzia mógł przerwać zawody, żużlowcy wyjechali do kolejnego wyścigu. Wygrał go zdecydowanie Dominik Kubera. Tymczasem nawierzchnia zdawała się coraz bardziej nasiąkać mocno padającym deszczem. W strugach deszczu kolejną „trójkę” dopisał sobie Janusz Kołodziej, po raz kolejny wygrywając z ogromną przewagą.

Ostatni w tej gonitwie przyjechał Grzegorz Zengota, komplikując sobie nieco sprawę awansu do barażu. Chwilę później ku uciesze miejscowych kibiców pierwszy na metę wjechał były mistrz Europy, Vaclav Milik. Warunki robiły się już coraz trudniejsze, a na torze zaczęło się robić błoto. Na zakończenie czwartej serii startów byliśmy świadkami pojedynku Leona Madsena i Mikkela Michelsena. Przez prawie całą gonitwę prowadził nowo koronowany mistrz, jednak przez problemy z motocyklem spadł na trzecią pozycję, za Madsena i Dudka.

Po 16 odsłonie sędzia uznał, że tor nie nadaje się do jazdy i zakończył zawody. Zwyciężył Janusz Kołodziej, drugi był Dominik Kubera, a trzeci skończył Leon Madsen. Na podium turnieju zabrakło Mikkela Michelsena, który zwyciężył w całym tegorocznym cyklu SEC.

Wyniki 4. rundy SEC w Pradubicach

NrNazwisko IIIIIIIVVVIVIIRazem
1Dominik Kubera232310
2Janusz Kołodziej323311
3Vaclav Milik03137
4Antonio Lindbaeck113d5
5Andrzej Lebiediew21025
6Leon Madsen03339
7Kacper Woryna10w12
8Grzegorz Zengota32207
9Mikkel Michelsen32319
10Jan Kvech10102
11Dimitri Bergew2114
12Kai Huckenbeck23207
13Andreas Lyager30227
14Adam Ellis01023
15Patryk Dudek21126
16Petr Chlupac10012
R1Hynek Stichauer
R2Matous Kamenik

Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×