Przejdź do treści
Aktualności/Turnieje Indywidualne

Grzegorz Węglarz o IMP w Krośnie „Tor nadawał się do jazdy”

Krośnie

Autor: Marcin Boroch

Grzegorz Węglarz o IMP w Krośnie „Tor nadawał się do jazdy”

Od wydarzeń związanych z 3. rundą Indywidualnych Mistrzostw Polski w Krośnie minęło już ponad tydzień. Wciąż jednak nie milknie sprawa odwołania dwukrotnie turnieju z powodu rzekomo złego stanu toru. Tym razem na łamach Tygodnika Żużlowego głos w tej sprawie zabrał toromistrz krośnieński, Grzegorz Węglarz.

Żużel. Szymon Woźniak tłumaczy się ze swoich upadków

30 lipca miała się odbyć decydująca, 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Krośnie. Niestety ze względu na zły stan nawierzchni, zawody zostały przeniesione na następny dzień, a koniec końców zostały odwołane. Jak twierdzi toromistrz drużyny Cellfast Wilków Krosno, tor wykonywali na własną rękę – „Nie chcieli ze mną współpracować, a potem samodzielnie i na własną rękę wykonywali pracę na torze w Krośnie. Ja zostawiłem to wszystko i oni od piątku sami robili, co tylko chcieli. Ja za to nie odpowiadam, ja się pod tym nie podpisuję. Bardzo proszę wszystkich, żeby mnie w to nie mieszali i nie równali z błotem” – powiedział na łamach Tygodnika Żużlowego.

Na owal na Podkarpaciu narzekali też sami zawodnicy, którzy nie byli zbytnio chętni, aby wyjechać na tor. Zdaniem Grzegorza Węglarza „tor był dobrze przygotowany” – Tor nadawał się do jazdy. Zawodnicy w trakcie sezonu jeżdżą na znacznie gorszych torach i jakoś nie robią z tego tragedii. Ja wszystko rozumiem, wiem, że chodzi o ich bezpieczeństwo, ale dlaczego nie mówią o torach, które są znacznie gorzej przygotowane, niż ten w Krośnie? Owszem, były takie miejsca, gdzie nie wyglądało to najlepiej, ale spokojnie można było te zawody odjechać. Przez wiele lat zawodnicy startowali na gorszych torach i patrząc na to, mogą się tylko uśmiechać

Pojawiały się również plotki, że sprawcą odwołania zawodów, nie byli organizatorzy, a sami zawodnicy. Na ten temat odniósł się również Węglarz — „Zdania były podzielone wśród zawodników. Było kilku prowodyrów. Jedni chcieli jechać, reszta miała zupełnie inne zdanie i mówili głośniej. Rozmawiałem z jedną osobą i powiedziała mi jasno. Tor jest do jazdy, motor jest gotowy, tylko… my nie chcemy jechać. Ale ja nic więcej na ten temat nie powiem” – zakończył.

Według najnowszych ustaleń wynika, że 3. runda CANAL+ Online Indywidualnych Mistrzostw Polski zostanie rozegrana w Łodzi, o czym mówił sam szkoleniowiec, 1. ligowego H.Skrzydlewska Orła Łódź — Marek Cieślak.

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ – Grzegorz Zengota

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *