Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

GKM próbował się postawić, ale nie dał rady. Sparta zwycięska w Grudziądzu [RELACJA]

GKM
Fot. Własna

Autor: Jakub Bielak

GKM próbował się postawić, ale nie dał rady. Sparta zwycięska w Grudziądzu [RELACJA]

ZOOleszcz GKM Grudziądz uległ Betard Sparcie Wrocław w stosunku 42:48. Gospodarze dzielnie walczyli, ale wrocławski zespół był piątkowego wieczoru po prostu lepszy. Najlepszy po stronie gospodarzy był Max Fricke, autor piętnastu „oczek” w sześciu wyścigach. Gości do zwycięstwa poprowadził z kolei były zawodnik „Gołębi” – Artiom Łaguta. Mistrz świata z 2021 roku zdobył 12 punktów.

Żużel. Byki pokonane przez Lwy. Nawet kompletny Kołodziej nie pomógł [RELACJA]

Po pierwszej serii startów goście prowadzili już różnicą sześciu „oczek”. Po stronie grudziądzkiej bieg zdołał wygrać Nicki Pedersen. Mogło się wydawać, że Duńczyk jest w stanie po raz kolejny zaliczyć fantastyczny mecz na własnym terenie. Druga seria startów jednak pokazała, że tak kolorowo nie będzie.

W niej Betard Sparta Wrocław rozpoczęła od dwóch piekielnie mocnych uderzeń. Biegi piąty i szósty zostały przez Spartan wygrane w stosunku 5:1, a w pokonanym polu został pozostawiony również Nicki Pedersen, który stracił ponad pół prostej do brytyjskiego duetu Woffinden-Bewley. Nadzieję w serca kibiców GKM-u wlał w siódmym biegu duet Fricke-Jakobsen, który, również podwójnie, wygrał z Maciejem Janowskim. Wrocławianie prowadzili już jednak aż 26:16.

Para Fricke-Jakobsen dała kolejny popis w kolejnej serii, ponownie wygrywając w stosunku 5:1. Stadion przy ulicy Hallera bieg później był w prawdziwej euforii przez dwa okrążenia, podczas których Nicki Pedersen oraz Wadim Tarasienko wieźli kolejne pięć punktów dla GKM-u. Rosjanin z polskim paszportem nie utrzymał jednak drugiego miejsca i dał się wyprzedzić Maciejowi Janowskiemu. Niemniej jednak GKM zmniejszył w tej serii straty do sześciu punktów.

Trener Janusz Ślączka wykorzystywał wszystkie dostępne manewry taktyczne. Mecz po dwóch startach skończył Gleb Czugunow, a w jedenastym wyścigu w ramach rezerwy taktycznej został również zastąpiony Wadim Tarasienko. Ta decyzja okazała się jednak niewypałem, bo Jakobsen przyjechał do mety ostatni. W dwunastym wyścigu para Fricke-Pludra, która zastępowała odpowiednio Czugunowa i Rafalskiego również nie zdołała obronić strat, dowożąc do mety trzy punkty. Wskutek wyniku 3:3 w 13 wyścigu przed biegami nominowanymi było 35:43.

W biegu czternastym dużo do myślenia Januszowi Ślączce i kibicom GKM-u dał Wadim Tarasienko. Rosjanin bowiem wygrał z brytyjską parą Sparty i można było się zastanawiać, co by było gdyby Jakobsen nie pojechał za niego w wyścigu jedenastym. Betard Sparta Wrocław była już jednak pewna zwycięstwa. W ostatniej gonitwie dnia zobaczyliśmy znakomite ściganie zakończone kolejnym biegowym remisem. Najlepszy okazał się Max Fricke, który tym samym zdobył dzisiejszego wieczoru najwięcej punktów w drużynie gospodarzy. Sparta wygrała 48:42!

ZOOleszcz GKM Grudziądz – 42 pkt

9. Max Fricke 15 (2,3,3,2,2,3)
10. Frederik Jakobsen 6+3 (0,2*,2*,0,1*,1)
11. Gleb Czugunow 0 (0,0,-,-)
12. Wadim Tarasienko 6 (1,1,1,-,3)
13. Nicki Pedersen 11 (3,1,2,3,2,d)
14. Kacper Pludra 2+1 (w,1,0,1*)
15. Wiktor Rafalski 2 (2,0,-)

Betard Sparta Wrocław – 48 pkt

1. Tai Woffinden 9 (3,3,0,1,2)
2. Daniel Bewley 6+1 (0,2*,1,3,0)
3. Artiom Łaguta 12 (1,3,3,3,2)
4. Piotr Pawlicki 10+1 (3,2*,1,3,1)
5. Maciej Janowski 5 (2,1,2,0)
6. Bartłomiej Kowalski 5+1 (3,2*,0)
7. Kacper Andrzejewski 1 (1,0,0)

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *