Fani Wilków mogą odetchnąć z ulgą. Kasprzak i Milik bez złamań
Fani Wilków mogą odetchnąć z ulgą. Kasprzak i Milik bez złamań
We wczorajszym meczu pomiędzy Cellfast Wilkami Krosno a Tauron Włókniarzem Częstochowa doszło do bardzo groźnego wypadku z udziałem Krzysztofa Kasprzaka oraz Vaclava Milika. Po kilkunastu godzinach klub przekazał pozytywne informacje na temat zdrowia swoich zawodników.
Oceny pomeczowe. Kasprzak pozbawił Wilki nadziei, we Włókniarzu zawiódł lider
W biegu jedenastym Krzysztof Kasprzak, próbując zablokować jadącego po zewnętrznej Miśkowiaka, zahaczył o koło jadącego przed nim Vaclava Milika. Niestety mimo tego, że kontakt był delikatny, obaj zawodnicy wylądowali na torze. Początkowo wydawało się, że gorzej wygląda sytuacja Milika. Ostatecznie to Kasprzak trafił do karetki z podejrzeniem urazu nogi. Czech z kolei wstał o własnych siłach, ale nie był w stanie kontynuować zawodów.
Cellfast Wilki Krosno przekazały za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku pozytywne informacje. Obaj zawodnicy uniknęli złamań i poważnych kontuzji. Czechowi minęły już zawroty głowy, z którymi się zmagał, natomiast „KK” ma tylko obite kolano.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Kvech nie gryzie się w język po porażce. Wskazał, co zawiodło ROW Rybnik
- Najgorszy scenariusz się potwierdził. Duży problem Falubazu
- Falubaz znów traci zawodnika. Koszmar trwa przed ważnym meczem
- Gdzie dziś oglądać młodzieżowy hit? Kibice mogą się zdziwić
- Żużel. Nazar Parnicki dominował, ale ujawnił problem. To może niepokoić