Żużel. Sajfutdinow zdradził, co dziś napędza PRES Toruń
Lider torunian po meczu z Falubazem: „Jak ktoś ma problem, to drugi dokłada”
Emil Sajfutdinow po meczu z Falubazem Zielona Góra mówił o analizie każdego biegu, poprawkach i atmosferze w drużynie. Lider PRES Toruń podkreślił, co dziś jest największą siłą mistrzów Polski.
PRES Grupa Deweloperska Toruń pewnie pokonał Stelmet Falubaz Zielona Góra, ale po meczu wśród gospodarzy nie było wielkiego pompowania balonika. Z parkingu mistrzów Polski bardziej przebijał spokój, koncentracja i przekonanie, że sezon dopiero zaczyna się rozkręcać.
Emil Sajfutdinow po spotkaniu nie skupiał się wyłącznie na wyniku. Lider torunian dużo więcej mówił o tym, jak dziś wygląda nowoczesny żużel i dlaczego nawet pozornie spokojne mecze wymagają ogromnej pracy między biegami. – Nie wiem, czy w dzisiejszych czasach możemy cokolwiek kontrolować. Mamy pokorę do przeciwnika i próbujemy być na bieżąco, czytywać tory – przyznał Sajfutdinow.
Już po kilku zdaniach było widać, że w Toruniu coraz większą wagę przykłada się do szczegółów. Każda seria, każdy bieg i każda zmiana ustawień mogą dziś całkowicie odmienić przebieg spotkania.
W Toruniu analizują praktycznie wszystko
Sajfutdinow zdradził po meczu, że torunianie praktycznie po każdym wyścigu analizowali sytuację i szukali kolejnych poprawek. Nawet przy wyraźnym prowadzeniu nie było miejsca na rozluźnienie. – W dzisiejszych czasach trzeba analizować każdy bieg i próbować zrobić poprawki – tłumaczył zawodnik PRES Toruń.
Żużel. Skandal po upadku Pawlickiego! Kibice odpalili pirotechnikę i obrażali zawodnika [WIDEO]
Nie wszystkie decyzje okazały się jednak idealne. Rosjanin z polskim paszportem wrócił do trzynastego biegu, po którym sztab i zawodnicy zdecydowali się na większe zmiany. – W trzynastym biegu zrobiliśmy za dużo poprawek, ale nauczyliśmy się czegoś więcej. Do piętnastego poprawiliśmy i było OK – mówił.
To pokazuje, jak cienka granica oddziela dziś dominację od problemów nawet na własnym torze.
„Tak powinno wyglądać wygrywanie”
Po meczu z Falubazem Sajfutdinow bardzo mocno podkreślał jeszcze jedną rzecz — atmosferę i współpracę w drużynie. To właśnie ten element jego zdaniem zaczyna być największym atutem torunian. – Drużyna wygląda dobrze. Na tym budujemy atmosferę, żeby być drużyną i wygrywać. Jak ktoś ma problem, to ktoś dokłada – podkreślił lider gospodarzy.
I właśnie to mogło być najbardziej znaczące po tym spotkaniu. W Toruniu coraz wyraźniej widać zespół, który nie opiera się wyłącznie na jednym nazwisku czy jednym liderze. Gdy jeden zawodnik ma słabszy moment, kolejny natychmiast przejmuje ciężar wyniku.
– Tak to powinno wyglądać. To będzie najlepsze – zakończył Sajfutdinow. „Jak ktoś ma problem, to ktoś dokłada” — te słowa mogą idealnie oddawać obecny klimat w PRES Toruń.



- Żużel. Szkoleniowiec GKM Grudziądz „Powinniśmy mieć 10 punktów. To dalej boli”
- Żużel. Sajfutdinow zdradził, co dziś napędza PRES Toruń
- Żużel. Kościecha po upadku Pawlickiego: „Nie jeździmy na asfalcie”
- Żużel. Skandal po upadku Pawlickiego! Kibice odpalili pirotechnikę i obrażali zawodnika [WIDEO]
- Żużel. Niepokojące wieści ws. Pawlickiego. Unia wydała komunikat