Dominik Kubera jeździł ze złamaniem! Teraz wyjawił całą prawdę
Dominik Kubera przedstawił kibicom całą prawdę na temat swojej jazdy z kontuzją. Żużlowiec Motoru startował ze złamaną kością w ręce
Orlen Oil Motor Lublin pojedzie w wielkim finale PGE Ekstraligi, a ich rywalem będzie Pres Grupa Deweloperska Toruń. Drużyna z Lublina wydaje się być faworytem do zwycięstwa, choć gorszy sezon w tym roku jedzie jeden z liderów Dominik Kubera. Polak w tej kampanii zmaga się z różnymi trudnościami. Jedną z nich była kontuzja, o której opowiedział na antenie Eleven Sports 1.
Żużel. Członek teamu Bańbora wściekły na Zmarzlika „To nie pierwszy raz”
Kubera nie jest byle jakim zawodnikiem. W końcu to stały uczestnik Speedway Grand Prix, którego w tej roli zobaczymy również w przyszłym roku. Teraz jednak on sam nie jest do końca z siebie zadowolony, gdyż spotykają go przeróżne trudności i może się wydawać, iż Polak nie pokazuje pełni swojego ogromnego potencjału. Przeszkadzać w tym mógł również uraz, z którym borykał się podczas jazdy.
W poniedziałkowym magazynie najlepszej ligi świata Kubera zdradził, że w drugim finale Indywidualnych Mistrzostw Polski złamał rękę. Wszystko było powodem upadku w finałowym wyścigu. W tamtym momencie wydawało się jednak, że wszystko skończyło się tylko na potłuczeniach i ciężko było przypuszczać, że żużlowiec zmaga się z kontuzją. Teraz 26-latek przedstawił całą prawdę.
Żużel. Bez niespodzianki na Golęcinie! PSŻ Poznań zdominował beniaminka
– Nigdy tego nie mówiłem, mimo że nie powinienem, to jeździłem z kontuzją. Miałem złamaną kość prawej ręki. Miałem wyrostek złamany, jakby ucięty. Teraz dopiero zdrowotnie dochodzę do siebie, że ta ręka przestaje mnie boleć – mówił w Magazynie PGE Ekstraligi na antenie Eleven Sports 1 Dominik Kubera.
Słowa Kubery wywołały lawinę komentarzy w internecie. Jazda z kontuzją nie jest pozytywnie odbierana przez kibiców speedwaya, gdyż żużłowiec, jadąc z urazem, może spowodować upadek kolegi z toru. W stosunku do jednego z liderów Orlen Oil Motoru Lublin pojawiła się spora krytyka, ale warto docenić, że wychowanek klubu żużlowego z Leszna przedstawił całą prawdę.



- Żużel. Został sam po rewolucji w ROW Rybnik. Teraz wszystko spada na niego
- Żużel. Ten ruch mówi więcej niż sponsoring. Zmarzlik wchodzi w nową rolę
- Żużel. Hit za hitem w Ostrowie! Speed Masters ogłasza kolejne gwiazdy
- Żużel. Motoarena może zobaczyć coś więcej niż turniej pożegnalny
- Żużel. Turniej Grzegorza Walaska wymknął się spod kontroli. Ta obsada mówi wszystko