Żużel - Best Speedway Tv

Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Dominacja Stali Gorzów w meczu z ZOOleszcz GKM Grudziądz

Dominacja Stali Gorzów

Dominacja Stali Gorzów w meczu z ZOOleszcz GKM Grudziądz

W piątkowym wieczór na stadionie Edwarda Jancarza został rozegrany zaległy mecz 11. kolejki PGE Ekstraligi. W tym starciu górą byli gospodarze i wygrali 54:36.

Pogoda znowu chciała spłatać figla. Na gorzowskim owalu od kilku dni położona była plandeka, ze względu na opady deszczu. Przed spotkaniem trwały jeszcze prace na torze, aby zawody można było odjechać. Żużlowców Stali Gorzów w tym meczu prowadził trener Piotr Paluch.

1745CA7C 47C8 48DA 980E 8D78D4BCDF3C

Miejscowi od samego początku byli faworytem. Tym razem kibice zarówno na stadionie, jak i przed telewizorami byli świadkami kilku ciekawych mijanek, co w Gorzowie raczej zdarza się sporadycznie.

Początek zawodów był wyrównany. Gospodarze przed 6 wyścigiem prowadzili zaledwie dwoma punktami. Jednak właśnie w 6 biegu Norbert Krakowiak jadący na trzeciej pozycji zaliczył defekt tuż przed linią mety. Z 3:3 zrobiło się 4:2 dla gospodarzy. Niecodzienna sytuacja miała miejsce w wyścigu 8, gdzie pod taśmą stanęli Jakobsen, Zmarzlik, Pawlicki i Hurysz. Start należał do przyjezdnych, w pogoń za nimi rzucił się Zmarzlik, który poradził sobie z Pawlickim, ale Jakobsena nie udało mu się wyprzedzić.

Do wyścigu dziesiątego Piotr Paluch postanowił do boju posłać Wiktora Jasińskiego, za Patricka Hansena. Jasiński walczył o punkt z Pludrą i na wyjeździe z pierwszego łuku drugiego okrążenia upadł. Na szczęście nic poważnego się nie stało, a wychowanek Stali Gorzów wstał o własnych siłach. W biegu 11 ostro walkę o 1 oczko stoczyli Pawlicki i Woźniak. Pawlicki zahaczył o rywala i upadł i z powtórki został wykluczony. Zawody zostały przerwane na czas wymieniania dmuchanej bandy przez służbę techniczną.

CB74244B F4F9 4EFE 8EF1 C4DADA73C737

W 13 gonitwie doszło do nietypowej sytuacji. Bartosz Zmarzlik prawdopodobnie źle policzył okrążenia i pod koniec 3 kółka wjechał na linię mety na świecy. Lider Stali szybko zorientował się, że nie koniec i kiedy został na chwilę minięty przez Kasprzaka, momentalnie odbił pozycję i zwyciężył.

W zespole gości dobre zawody odjechali Przemysław Pawlicki, Krzysztof Kasprzak i Frederik Jakobsen. Drużyna z Grudziądza odczuwa brak Nickiego Pedersena.

W Stali świetnie spisała się czwórka seniorów. Wiktor Jasiński również zaimponował kibicom z miasta nad Wartą. Niestety martwi postawa Patricka Hansena. Widać, że Duńczyk się starta i robi wszystko, aby było jak najlepiej, ale gdzieś nadal jest jakiś problem.

Wyniki:

Moje Bermudy Stal Gorzów 54
9. Szymon Woźniak (1,3,1,3,1) 9
10. Anders Thomsen (3,2*,3,1,3) 12+1
11. Martin Vaculik (3,2,3,3,-) 11
12. Patrick Hansen (0,0,-,-) 0
13. Bartosz Zmarzlik (3,3,2,3,3) 14
14. Oskar Hurysz (0,1,0) 1
15. Oskar Paluch (3,1,0) 4
16. Wiktor Jasiński (w, 2*,1) 3+1


ZOOleszcz GKM Grudziądz 36
1. Krzysztof Kasprzak (0,2,2,1,2,2) 9
2. Wiktor Rafalski NS
3. Frederik Jakobsen (2,2,1,3,0,0) 8
4. Przemysław Pawlicki (2,3,1,1,w,2) 9
5. ZZ
6. Kacper Pludra (1*,u,,2,1*,0) 4+2
7. Kacper Łobodziński (2,0,-) 2
8. Norbert Krakowiak (1*,0,0,1,2) 4+1

fot. własne

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x